Trwa ładowanie...
d3e7ixk

Radosław Sikorski: nie sprzedaliśmy Polski

Nieprawdą jest, aby Polska miała spłacać czyjeś długi. Chodzi o pożyczkę - podwyższenie środków MFW, tak aby ta instytucja mogła zapobiegać atakom spekulacyjnym, mówi "Gazecie Wyborczej" Radosław Sikorski.

d3e7ixk

W kontekście pytania dlaczego biedna Polska ma płacić za kryzys Grekom i Włochom, szef MSZ wyjaśnia, że nasz kraj też dysponuje elastyczną linią kredytową z MFW, dzięki czemu zapobiegamy takim atakom. Przypomina także, iż MFW nie jest instytucją unijną. - Tam najwięcej do powiedzenia mają USA, a my jesteśmy akcjonariuszami. To powinno uspokoić nawet eurosceptyków.

Zapytany, czy będzie w Warszawie 13 grudnia, kiedy odbędzie się posiedzenie komisji spraw zagranicznych oraz manifestacja PiS przeciw niemu, Sikorski odpowiada, że najprawdopodobniej tego dnia wieczorem będzie w samolocie lecącym do Moskwy na podpisanie umowy o małym ruchu granicznym z Federacją Rosyjską. - Czyli w Warszawie będę być może tylko w formie kukły, którą politycy PiS będą chcieli spalić - powiedział.

d3e7ixk
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3e7ixk