Trwa ładowanie...

Ruszył przetarg na wybór nowego operatora dla TS

Totalizator Sportowy uruchomił w czwartek przetarg na wybór nowego operatora gier liczbowych i systemów towarzyszących - poinformował resort skarbu. Oferty należy składać 5 maja.

Ruszył przetarg na wybór nowego operatora dla TSŹródło: Jupiterimages
d3lbxsx
d3lbxsx

Wadium upoważniające do wzięcia udziału w przetargu wynosi 5 mln zł. Może to być gotówka wpłacona na rachunek bankowy Totalizatora Sportowego, bądź gwarancja bankowa lub ubezpieczeniowa.

Na początku marca prezes zarządu TS Sławomir Dudziński zapowiedział w rozmowie z PAP, że spółka planuje wybrać w połowie czerwca br. nowego operatora gier liczbowych i systemów towarzyszących.

Obecnie usługi dla TS w tym zakresie świadczy międzynarodowa firma G-TECH, jedna z największych na świecie w tej branży. 30 listopada 2011 roku kończy się umowa między G-TECH a TS. Do tego czasu spółka musi mieć już wdrożony nowy system. 1 grudnia 2011 roku - jak mówił Dudziński - zamierza go uruchomić.

Minister skarbu Aleksander Grad nadzoruje proces wyboru operatora w Totalizatorze Sportowym. Wszystkie istotne decyzje podejmowane przez zarząd w ramach tego projektu są zatwierdzane przez zgromadzenie wspólników.

d3lbxsx

"Wzmocniony nadzór ministra skarbu nad tym postępowaniem oparty jest o uchwałę zgromadzenia wspólników, która zobowiązuje zarząd Totalizatora Sportowego do stałego informowania o postępach w prowadzonych pracach oraz uzyskiwania zgód właściciela w kluczowych dla procesu kwestiach" - podkreślił w czwartek resort skarbu.

Ministerstwo informował wcześniej, że umowa z potencjalnym operatorem nie będzie objęta klauzulą poufności. Ponadto Totalizator Sportowy będzie musiał wystąpić o opinię do ministra finansów przed zawarciem ostatecznej umowy.

Totalizator Sportowy jest jednoosobową spółką Skarbu Państwa. Realizuje monopol państwa w zakresie gier liczbowych i loterii pieniężnych.

d3lbxsx
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3lbxsx