Trwa ładowanie...

Kierunki lekarskie pójdą pod nóż. Rząd tłumaczy dlaczego

Ministerstwo Zdrowia zamierza przyjrzeć się uczelniom, które otworzyły kierunki lekarskie w ostatnich latach. Eksperci bili na alarm, że wiele z nich nie spełnia podstawowych standardów, a wykształceni w takich warunkach lekarze mogą w przyszłości zagrażać zdrowiu pacjentów.

Rząd okroi liczbę kierunków lekarskichRząd okroi liczbę kierunków lekarskichŹródło: Adobe Stock, fot: Spotmatik
d3m6qgm
d3m6qgm

Według informacji resortu zdrowia lekarze kształcą się obecnie na 39 uczelniach, z czego 29 z nich to uczelnie publiczne, a 10 niepubliczne. Aż 17 z nich uzyskało uprawnienia w latach 2022-2023, gdy rząd zliberalizował przepisy dot. szkolnictwa wyższego.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Sprzedaje auta za miliony! "Tesli mi nie szkoda, traktuję ją jak lodówkę" - Robert Michalski #18

Reforma od początku budziła duże kontrowersje. Zwolennicy argumentowali, że w Polsce należy zwiększyć liczbę medyków i ułatwić tym samym pacjentom dostęp do służby zdrowia.

d3m6qgm

- Zwiększyliśmy liczbę naborów na studia lekarskie z 7 tys. w roku 2016 do ponad 11 tys. w tej chwili. Czyli ten przyrost studentów jest zdecydowanie większy, bo to jest podstawowa rzecz, która będzie ewentualnie oddziaływała na skrócenie kolejek do specjalistów - tłumaczył w ubiegłym roku w Programie 1 Polskiego Radia były minister zdrowia Adam Niedzielski.

"Dramatyczny spadek jakości nauczania"

Przeciwnicy twierdzą, że problem niewydolności opieki medycznej nie tkwi w braku lekarzy, a zbytnim obciążeniu ich pracą administracyjną. Co więcej, branża medyczna martwi się o poziom kształcenia na nowootwartych kierunkach.

Naczelna Izba Lekarska złożyła nawet doniesienia do prokuratury na Uniwersytet Kaliski. Awantura rozpętała się, gdy uczelnia pochwaliła się, że studenci będą uczyć się anatomii człowieka na "wirtualnym stole".

Porozumienie Rezydentów alarmowało, że dostęp do prosektorium jest konieczny, bo przyszli lekarze muszą uczyć się anatomii w praktyce, a nie w teorii. - W przeciągu ostatniego roku doszło do dramatycznego spadku jakości nauczania na kierunkach lekarskich w Polsce - pisało PR.

d3m6qgm

Resort zdrowia szykuje audyt

Polska Komisja Akredytacyjna negatywnie oceniła 10 z 14 uczelni, które otworzyły kierunki lekarskie w roku akademickim 2023/2024. Mimo tego wspomniane uczelnie wciąż kształcą studnetów - zauważył Portal Samorządowy. Ministerstwo Zdrowia zamierza przeprowadzić audyt, a następnie zamknąć kierunki, które nie spełniają standardów.

Zarzuty wobec uczelni to m.in. braki w kadrze dydaktycznej, brak odpowiedniej infrastruktury, czy małe doświadczenie w prowadzeniu badań naukowych z zakresu medycyny. - Ponadto część programów nauczania była niespójna z obowiązującymi standardami. Zaniżano też kryteria przyjęcia na studia lekarskie - zauważył cytowany przez serwis dr hab. Janusz Uriasz, przewodniczący Polskiej Komisji Akredytacyjnej.

Sebastian Goncerz, przewodniczący Porozumienia Rezydentów Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy przestrzegał pod koniec ubiegłego roku, że niższa jakość kształcenia lekarzy "stworzy niebawem poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa pacjentów".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d3m6qgm
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3m6qgm