Trwa ładowanie...

Skowrońska: budżet na 2013 przygotowano w warunkach dużej niepewności

Ubiegłoroczny budżet rząd przygotowywał w warunkach bardzo dużej niepewności gospodarczej - mówiła w środę w Sejmie sprawozdawczyni komisji finansów Krystyna Skowrońska podczas debaty dot. wykonania budżetu za 2013 rok.

Skowrońska: budżet na 2013 przygotowano w warunkach dużej niepewnościŹródło: AFP
d1wlby0
d1wlby0

- Polski rząd, stojąc przed dylematem, czy konstruować budżet na 2013 r. uwzględniający czarny scenariusz, zakładający rozpad strefy euro, czy też scenariusz przewidujący, że w Unii uda się przezwyciężyć istotne zagrożenie, wybrał to drugie rozwiązanie - wskazywała.

Dodała, że rząd miał świadomość, że jeśli sytuacja gospodarcza się pogorszy, będzie mógł zgodnie z prawem dokonać nowelizacji budżetu.

Skowrońska przypomniała, że w pierwszych miesiącach 2013 r. dominowały "nastroje panikarskie, które mogły negatywnie wpływać na kształt nowelizacji budżetu państwa". - Dopiero w połowie roku pojawiły się symptomy zbliżającego się ożywienia gospodarczego i powstały warunki do sensownej nowelizacji budżetu. Obecnie można uznać, że przyjęta przez rząd polityka była racjonalna - stwierdziła. Podkreśliła, że taka polityka pozwoliła m.in. na podejmowanie działań racjonalizujących finanse publiczne. Wśród tych działań wymieniła antycykliczną regułę wydatkową, która "chroniła polską gospodarkę przed wpadnięciem w recesję". Sejmowa komisja finansów zajmowała się sprawozdaniami pod koniec czerwca. Z dokumentu dotyczącego wykonania budżetu wynika m.in., że w 2013 r. dochody państwa wyniosły 279,1 mld zł, a wydatki 321,3 mld zł. Tym samym deficyt sięgnął 42,1 mld zł. To znacznie poniżej 51,5 mld zł, które zapisano we wrześniowej (w 2013 r.) nowelizacji ustawy budżetowej. Nowela była konieczna ze względu na spowolnienie
tempa wzrostu gospodarczego, który był skutkiem stagnacji wzrostu PKB w krajach Unii Europejskiej. Z dokumentu wynika, iż w minionym roku polska gospodarka rozwijała się w tempie 1,6 proc. wobec 2 proc. w 2012 r.

W sprawozdaniu podano, że średnioroczna inflacja wyniosła 0,9 proc. i była wyraźnie niższa od założeń w pierwotnej ustawie budżetowej (2,7 proc.), a także w tej nowelizowanej (1,6 proc.). Dodano, że wzrost inwestycji sektora prywatnego nie był w stanie zrekompensować dużego spadku inwestycji sektora instytucji rządowych i samorządowych. To, wraz ze spowolnieniem tempa wzrostu konsumpcji prywatnej, spowodowało stagnację popytu krajowego i spadek popytu na pracę. Stopa bezrobocia pod koniec 2013 r. wyniosła 13,4 proc.

d1wlby0

Po nowelizacji dochody budżetu w 2013 r. ustalono w wysokości 275 mld 729 mln 440 tys. zł, ale ostatecznie były one wyższe o 3 mld 421 mln 765 tys. zł (o 1,2 proc.) i wyniosły 279 mld 151 mln 205 tys. zł. Był to efekt przede wszystkim większych wpływów z podatków: CIT i akcyzowego oraz spadek rentowności sprzedawanych papierów wartościowych (SPW).

W znowelizowanej ustawie wydatki budżetu państwa ustalono na 327 mld 294 mln 440 tys. zł, jednak wydano 321 mld 345 mln 286 tys. zł, czyli mniej o 5 mld 949 mln 154 tys. zł, tzn. o 1,8 proc. Na niższe wydatki wpłynęło przede wszystkim niepełne rozdysponowanie rezerw celowych w kwocie 2 mld 668 mln 260 tys. zł, co stanowiło 44,9 proc. kwoty niewykonanych wydatków ogółem.

Z kolei w sprawozdaniu z działalności banku centralnego wskazano, iż wynik finansowy NBP w 2013 r. wyniósł zero, co było efektem umocnienia się złotego.

Dodano, że od stycznia do lipca ub. r. Rada Polityki Pieniężnej kontynuowała rozpoczęty w listopadzie 2012 r. cykl obniżek stóp procentowych NBP. W tym okresie stopy procentowe NBP obniżono o 1,75 pkt proc., a w ramach całego cyklu obniżka sięgnęła 2,25 pkt proc. W efekcie stopa referencyjna NBP została obniżona z 4,75 proc. do 2,5 proc., a więc do najniższego poziomu w historii.

d1wlby0
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d1wlby0