Śląskie samorządy walczą o pieniądze na Drogową Trasę Średnicową

Śląskie samorządy walczą o większy udział
środków budżetowych w finansowaniu budowy kluczowej arterii
drogowej w aglomeracji katowickiej - Drogowej Trasy Średnicowej
(DTŚ) z Katowic do Gliwic.

Jeszcze w ub. roku środki budżetowe stanowiły całość wkładu krajowego na budowę tej trasy. W lutym tego roku Komisja Wspólna Rządu i Samorządu Terytorialnego wprowadziła zasadę uzależniającą wysokość środków przyznawanych na ten cel z rezerwy subwencji ogólnej budżetu państwa od zapewnienia przez samorządy wkładów własnych o tej samej wartości.

Lutowa decyzja Komisji Wspólnej określiła ogólne zasady przyznawania środków z rezerwy subwencji ogólnej na wkład krajowy w niedokończonych dotąd tzw. inwestycjach centralnych, rozpoczętych przed 1999 r., a przekazanych później samorządom.

DTŚ pozostała jednak jedyną taką inwestycją w Polsce, a nowe zasady uderzyły w miasta, w których budowana od 1986 r. trasa dotąd nie powstała - Zabrze i Gliwice. Zabrzański samorząd w kilka miesięcy musiał znaleźć 21 mln zł, aby otrzymać 40 mln zł na uzupełnienie finansowania dwóch odcinków DTŚ, których budowa ruszyła we wtorek. Pomogły w tym m.in. inne śląskie miasta.

Jak poinformował wiceprezydent Zabrza Adam Kurbiel, w negocjacjach podjętych w tej sprawie przez śląskie samorządy z Komisją Wspólną ustalono już wstępnie, że od przyszłego roku miasta prawdopodobnie będą uzupełniać rządową subwencję wkładem wynoszącym 10 proc. całości wcześniejszej subwencji, w miejsce tegorocznych 50 proc.

Finansowanie budowy nieistniejącej jeszcze części DTŚ w Zabrzu i Gliwicach - o długości 15,8 km - zasili transza kredytu z Europejskiego Banku Inwestycyjnego w wysokości 160 mln euro. 75 mln euro będzie pochodziło z Regionalnego Programu Operacyjnego Woj. Śląskiego na lata 2007-2013.

Pozostała część to środki miast pochodzące z subwencji rezerwy ogólnej budżetu państwa, od lutego uzupełniane środkami własnymi. Jeśli śląskim samorządom udałoby się przeforsować korzystniejszą wersję finansowania, na wszystkie cztery zabrzańskie odcinki DTŚ miasto przekazałoby jeszcze ok. 10,5 mln zł.

Przeciwko lutowej decyzji Komisji Wspólnej zaprotestowali samorządowcy ze śląskich miast oraz sejmiku regionu. Jak ocenili, zmuszanie miast, gdzie budowana jest DTŚ, do zapewniania środków własnych odbiegało od genezy utworzenia rezerwy subwencji ogólnej, było też niezgodne z porozumieniem z 1999 r. w sprawie realizacji DTŚ z Katowic do Gliwic.

Pierwotne plany zakładały realizację całej DTŚ z Katowic do Gliwic w latach 1986-2000. W 1990 r. inwestycja została praktycznie wstrzymana, potem budowę realizowano w bardzo ograniczonym zakresie. Prace ruszyły w 1998 r., dzięki pierwszej transzy 180 mln euro kredytu z EBI.

DTŚ to najważniejsza, obok ukończonego już odcinka autostrady A4, inwestycja drogowa na Śląsku. Obecnie czynna na długości 15,7 km - od granicy Zabrza i Rudy Śląskiej do węzła z trasą S-86 w Katowicach. Łącznie połączy sześć miast - nie zastąpi równoległej autostrady A4, przeznaczonej dla tranzytu, lecz obsłuży ruch lokalny, stanowiący ok. 88 proc. całości.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń