Sowy wydajniejsze w pracy

Belgijscy specjaliści są zdania, że ryzyko popełnienia błędu przez siedzącego za sterami przez wiele godzin pilota-skowronka jest większe, niż w przypadku pilota-sowy.

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP/Andrzej Grygiel

Podobnie jak w przyrodzie są zwierzęta aktywne od świtu do popołudnia i te żerujące od wieczora do brzasku, tak samo u ludzi wyróżnia się dwa chronotypy, nazywane powszechnie - nocnymi markami (sowami) lub rannymi ptaszkami (skowronkami). Różnica między tymi typami jest prosta - ranne ptaszki wstają pełne energii z kurami, za to wieczorem słaniają się na nogach i nie potrafią skupić się na najprostszej czynności. Z kolei nocne marki o poranku raczej nieprzytomne wyrywane są ze snu przez dźwięk budzika, a wieczorem są w pełnej formie i tryskają energią.

Do niedawna uważano, że sowy mają w życiu znacznie trudniej i gorzej sprawdzają się zarówno jako uczniowie, jak i pracownicy. Organizacja życia społecznego zmusza je bowiem często do funkcjonowania w godzinach porannych, w których zgodnie z działaniem ich biologicznego zegara, powinny jeszcze spać. Badacze z belgijskiego uniwersytetu w Liege, przekonują jednak, że teza ta jest nieprawdziwa. Co więcej są zdania, że w pracy wydajniejsze są właśnie sowy.

Naukowcy podzielili badanych pod względem ich chronotypu i obu grupom pozwolono spać przez taką samą liczbę godzin w dogodnych dla nich porach. Następnie zarówno sowy, jak i skowronki rozwiązywały te same zadania. Do badania aktywności mózgów uczestników eksperymentu użyto rezonansu magnetycznego.

Po dwóch dobach badania, naukowcy zauważyli, że ranne ptaszki po 10 godzinach aktywności stawały się bardziej senne i wolniejsze od nocnych marków, badanych po takim samym czasie od przebudzenia.

Różnice widoczne były także w rezonansie. Odpowiedzialne za koncentrację uwagi obszary mózgu skowronków, były po 10 godzinach mniej aktywne, niż u sów.

To nie wszystko. O ile po 1,5 godziny od obudzenia obie grupy miały takie same wyniki w rozwiązywaniu zadań, o tyle po kolejnych 9 godzinach, nocne marki były o 6 proc. bardziej wydajne - w porównaniu do własnych wyników z rana i do wyników osiąganych przez skowronki.

Zdaniem badaczy, odkrycie różnicy między zdolnością koncentracji uwagi i sprawności w wykonywaniu zadań po wielu godzinach u nocnych marków i rannych ptaszków, jest nie tylko naukową ciekawostką, ale może być bardzo przydatne przy obsadzaniu niektórych stanowisk.

Belgijscy specjaliści są zdania, że ryzyko popełnienia błędu przez siedzącego za sterami przez wiele godzin pilota-skowronka jest większe, niż w przypadku pilota-sowy. To samo dotyczy wszystkich innych profesjonalistów, od których wymaga się pełnej koncentracji i odporności na zmęczenie przez wiele godzin z rzędu - np. lekarzy, kierowców itd.

O ile więc sowy przez pierwsze kilkadziesiąt minut w pracy mogą wydawać się odrobinę nieprzytomne, z pewnością będą szczególnie cennymi pracownikami pod koniec dnia pracy, kiedy to zmęczenie i senność dadzą już wyraźnie znać o sobie rannym ptaszkom.

AD/AK/WP.PL

Wybrane dla Ciebie
"Niech cała Polska wie". Zmierzyliśmy głośność wiatraków
"Niech cała Polska wie". Zmierzyliśmy głośność wiatraków
Fiasko strajku w Dino? Podali szacunki
Fiasko strajku w Dino? Podali szacunki
Strajk w centrum giganta odzieżowego. 440 osób może stracić pracę
Strajk w centrum giganta odzieżowego. 440 osób może stracić pracę
Upada polska firma elektryczna. Będą zwolnienia grupowe
Upada polska firma elektryczna. Będą zwolnienia grupowe
Piwa "zerówki". Polacy pokazali paragony. Prawda wyszła na jaw
Piwa "zerówki". Polacy pokazali paragony. Prawda wyszła na jaw
Oni nie dostaną czternastki. ZUS wskazuje kwotę
Oni nie dostaną czternastki. ZUS wskazuje kwotę
KRD zapytał o Pierwszą Komunię. Widełki od pięciu do dziesięciu tys.
KRD zapytał o Pierwszą Komunię. Widełki od pięciu do dziesięciu tys.
Półki uginają się od jego produktów. Gigant obawia się potężnych strat
Półki uginają się od jego produktów. Gigant obawia się potężnych strat
Stracił dojazd do własnego pola. Gigant żąda 2 tys. zł miesięcznie
Stracił dojazd do własnego pola. Gigant żąda 2 tys. zł miesięcznie
Miasto nie ma własnego budżetu. Obcięto wydatki do minimum
Miasto nie ma własnego budżetu. Obcięto wydatki do minimum
Fala rezygnacji z sanatoriów. Tak tłumaczą się pacjenci
Fala rezygnacji z sanatoriów. Tak tłumaczą się pacjenci
Polacy zostają w domu. W tej branży zaczęły spadać długi
Polacy zostają w domu. W tej branży zaczęły spadać długi
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯