WAŻNE
TERAZ

Czterech europosłów bez immunitetu. PE zdecydował

Spokojny poniedziałek

W poniedziałek w USA gracze rozpoczęli tydzień znowu z pustawym kalendarium. Nic w nim praktycznie nie było. Trudno też było znaleźć jakieś istotne powody do kupowania/sprzedawania akcji. Nic dziwnego, że na giełdach panowała stabilizacja, a wolumen był zdecydowanie niższy od średniego (od dłuższego czasu już tak jest).

Obraz
Źródło zdjęć: © Fot. Xelion

Na rynku walutowym jednak coś się działo. Kurs EUR/USD spadał. Nie zauważyłem komentarzy dotyczących sobotnich wypowiedzi rzecznika rządu greckiego. Przypominam, że w ostrych słowach ocenił zachowanie UE, MFW i ECB podczas ich piątkowej konferencji prasowej. Rynki postanowiły tego nie zauważyć, ale jestem pewien, że temat jeszcze wróci. Nie zauważyłem też wpływu na rynek tego, że prezydent Barack Obama przedstawił projekt budżetu na przyszły rok. Redukcja wydatków była znacznie mniejsza niż domagają się Republikanie.

Szkodziło euro to, że niemiecki minister finansów, przed spotkaniem ministrów finansów UE, sprzeciwił się zwiększeniu funduszu stabilizacyjnego. Poza tym, twierdzono, że niemiecki regulator próbuje uratować mający problemy bank West LB. Spadek kursu potwierdza istotność zapowiadającej spadki formacji RGR.

Rynek akcji posuwał się na małym obrocie na północ. Indeksowi DJIA szkodził spadek ceny akcji Wal-Mart (JP Morgan obniżył mu rekomendację). Końcówka sesji zwiększyła skalę zwyżki, ale nie była ona duża. Jak widać, optymizm nadal panuje na giełdzie, ale martwi mały wolumen. Może się okazać, że podaż czeka na pretekst do wyprzedaży. Z technicznego punktu widzenia tylko wykupienie techniczne rynku zachęca do korekty.

GPW rozpoczęła poniedziałkowy handel tak jak inne giełdy europejskie – wzrostami indeksów. Szybko jednak nastroje zarówno na rynku walutowym, jak i na rynku akcji pogorszyły się, a to sprowadziło WIG20 do poziomu równowagi. Od tego momentu rynek wszedł w wielogodzinną stabilizację. Po 16.30 indeks zaczął nurkować (bo tak samo zanurkowały indeksy w USA). Fixing jednak uratował sytuację i zakończyliśmy dzień spadkiem WIG20 o jedynie 0,39 proc.

Zwracał uwagę bardzo mały obrót. Teoretycznie taki spadek obrotu na spadku indeksów nie potwierdza ich kierunku. Tak mówi analiza techniczna. Tym razem jednak (ponieważ nie było widać powodu do spadków) takie spadek obrotów przy spadku indeksów sygnalizuje, że na tych poziomach broniący rynku popyt się jeszcze nie aktywizuje. Trwa trend boczny.

Piotr Kuczyński
Xelion. Doradcy Finansowi

Wybrane dla Ciebie
Zakaz papierosów w europejskim kraju. Oni już nigdy nie zapalą
Zakaz papierosów w europejskim kraju. Oni już nigdy nie zapalą
Wyjechali z Polski na emeryturę do Tajlandii. Tyle wydają miesięcznie
Wyjechali z Polski na emeryturę do Tajlandii. Tyle wydają miesięcznie
Polaków nie stać na leczenie. Z tych zabiegów rezygnują najczęściej
Polaków nie stać na leczenie. Z tych zabiegów rezygnują najczęściej
Papryka z wkładką. Niepokojące wyniki badań
Papryka z wkładką. Niepokojące wyniki badań
Prawie milion Polaków ma prawo do 20 tys. zł. Czas zerknąć do szuflady
Prawie milion Polaków ma prawo do 20 tys. zł. Czas zerknąć do szuflady
Pociągi wjeżdżają wolniej do Gdańska. PKP obawia się katastrofy
Pociągi wjeżdżają wolniej do Gdańska. PKP obawia się katastrofy
Płacą za butelki trzy razy? Mówi o realiach systemu kaucyjnego
Płacą za butelki trzy razy? Mówi o realiach systemu kaucyjnego
Zarobki położnych w Polsce. Oto ile dostają "na rękę"
Zarobki położnych w Polsce. Oto ile dostają "na rękę"
600 zł/kg. Służby tropią handel tymi grzybami. Kary są ogromne
600 zł/kg. Służby tropią handel tymi grzybami. Kary są ogromne
To nie urzędnicy. To oszuści. Uwaga na nowy przekręt
To nie urzędnicy. To oszuści. Uwaga na nowy przekręt
Pasibus w ogniu krytyki po zbiórce Łatwoganga. Teraz się tłumaczy
Pasibus w ogniu krytyki po zbiórce Łatwoganga. Teraz się tłumaczy
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯