Trwa ładowanie...

Spotkali się z Tuskiem, teraz dostają pogróżki: "urwiemy ci łeb"

"Zabijemy cię w ciemnym kącie", "urwiemy ci łeb", "łżesz jak bura suka" - przedsiębiorcy, którzy spotkali się z Donaldem Tuskiem, dostają SMS-y z pogróżkami. W internecie pojawiają się prywatne zdjęcia uczestników spotkań z liderem Platformy Obywatelskiej oraz ich dzieci. Przedsiębiorcy mówią wprost: boimy się.

Share
Przedsiębiorcy, którzy spotykają się z Donaldem Tuskiem, otrzymują SMS-y zawierające pogróżki
Jacek Dominski/REPORTERPrzedsiębiorcy, którzy spotykają się z Donaldem Tuskiem, otrzymują SMS-y zawierające pogróżki Jacek Dominski/REPORTERŹródło: East News
d5v56mh

Donald Tusk kontynuuje objazd po Polsce. Lider PO spotyka się z małymi i średnimi przedsiębiorcami. Tematem rozmów są: inflacja, wysokie ceny gazu czy energii elektrycznej oraz wpływ Polskiego Ładu na działalność firm.

PiS traci w sondażach. "To erozja poparcia, a zyskuje Tusk"

Przyjmują Tuska, potem dostają SMS-y

Przedsiębiorcy, którzy zdecydowali się na rozmowę z Tuskiem, nie spodziewali się, że z tego powodu staną się głównymi bohaterami kampanii nienawiści.

d5v56mh

Do internetu trafiają ich prywatne zdjęcia, a nawet zdjęcia ich dzieci. Hejterzy wyciągają informacje, ile pieniędzy dana firma otrzymała w ramach tarcz antykryzysowych oraz o jakie świadczenia się stara.

Przeciwnicy Donalda Tuska posuwają się coraz dalej. Właściciele firm, które odwiedza lider opozycyjnego ugrupowania, otrzymują setki negatywnych opinii w mediach społecznościowych, czy w wyszukiwarce Google'a - informuje wyborcza.pl.

Spadające opinie

Informacje, które podają "demaskatorzy Tuska", szybko trafiają z internetu do telewizji. "Wiadomości TVP" bez żadnej weryfikacji podają je dalej.

Tweety zostają okraszone zmanipulowanymi i wyrwanymi z kontekstu wypowiedziami Donalda Tuska.

Mikroprzedsiębiorcy, których odwiedził Donald Tusk, w rozmowie z "GW" wskazują, że komentarze w internecie to jedno, najgorsze są SMS-y i telefony, które otrzymują wieczorami. "Łżesz jak bura suka", "wywłoka", "oszuści", "zabijemy cię w ciemnym kącie", "urwiemy ci łeb" - to tylko treść kilku z nich.

d5v56mh

Tusk musi zmieniać plany. "Ludzie się boją"

Sam Donald Tusk zdaje sobie sprawę z tego, że ludzie, którzy spotykają się z nim, coraz częściej są celem ataków hejterów. Kilka dni temu z tego powodu musiał zmienić miejsce spotkania z dziennikarzami na konferencji prasowej.

- Przedsiębiorca z Sokołowa, którego miałem dzisiaj odwiedzić, dostał od pewnych ludzi informacje, że może mieć poważne problemy związane z moją wizytą. Dlatego mój plan dnia uległ zmianie - powiedział Tusk w Zabrowie. - Żyjemy w Polsce, która przestała być demokracją. Ludzie boją się ze mną spotkać, bo boją się represji. Przepraszam, jeśli z mojego powodu ktoś ma nieprzyjemności, ale ja ze swojej drogi nie zejdę.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d5v56mh
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d5v56mh
d5v56mh