Stany Zjednoczone uszczelniają sankcje. Nowy zakaz nałożony na Rosję

Departament Skarbu ogłosił we wtorek, że zakazuje Rosji ze skutkiem natychmiastowym spłacania długu rządowego rezerwami dolarowymi zdeponowanymi w amerykańskich bankach. Jak komentuje agencja AFP, zwiększa to ryzyko technicznej niewypłacalności Moskwy.

Moskwa, plac czerwony, rosjaStany Zjednoczone uszczelniają sankcje. Nowy zakaz nałożony na Rosję
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Helen Filatova
oprac.  TOS

Rosja musi teraz "dokonać wyboru między pozbyciem się rezerw dolarowych, jakie jej jeszcze pozostały, wykorzystaniem nowych przychodów, albo niewypłacalnością" - powiedział przedstawiciel Departamentu Skarbu, cytowany przez francuską agencję.

Waszyngton zdecydował się na podjęcie tego kroku we wtorek, ponieważ tego dnia upływa termin kolejnej płatności w ramach obsługi rosyjskiego długu publicznego. "Z ponad 700 sankcji, jakie nałożyliśmy na Rosję jednym z najbardziej dotkliwych dla niej środków są restrykcje, które objęły rosyjski bank centralny" - oznajmił w rozmowie z AFP przedstawiciel Departamentu Skarbu.

Państwa zachodnie w ramach poprzednio nałożonych restrykcji zamroziły około 300 mld dolarów rosyjskich rezerw. Ponadto państwa G7 ograniczyły bankowi centralnemu Rosji możliwość przeprowadzania transakcji w złocie.

Unia zapowiada nowe sankcje

We wtorek szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zapowiedziała nowy pakiet sankcji wobec Rosji. "Wprowadzimy zakaz importu węgla z Rosji o wartości 4 mld euro rocznie, zaproponujemy zakaz dla rosyjskich i białoruskich przewoźników drogowych i wprowadzimy całkowity zakaz transakcji w przypadku czterech kluczowych banków rosyjskich, w tym drugiego co do wielkości banku VTB" - ogłosiła von der Leyen.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Gospodarcze uderzenie w Rosję. "Oczekiwałbym planu"

"Rosja prowadzi okrutną i bezwzględną wojnę nie tylko z odważnymi wojskami Ukrainy, ale także z ludnością cywilną. Ważne jest, aby w tym krytycznym momencie utrzymać najwyższą presję na Putina i rząd rosyjski. Cztery pakiety sankcji mocno (...) ograniczyły polityczne i gospodarcze opcje Kremla. Widzimy wymierne rezultaty. Ale biorąc pod uwagę ostatnie wydarzenia (głośno komentowane przez Zachód mordy cywilów, jakich dopuścili się w Buczy Rosjanie - przyp. red.), musimy dalej zwiększać presję. Dzisiaj proponujemy pójście o krok dalej z naszymi sankcjami. Sprawimy, że będą one szersze i ostrzejsze, aby jeszcze mocniej uderzały w rosyjską gospodarkę" - powiedziała szefowa KE.

Zapowiedziała m.in., że Unia zakaże wstępu do unijnych portów statkom rosyjskim i obsługiwanym przez Rosję. Dodała jednak, że w tej sprawie będą wyjątki, które obejmą m.in. produkty rolne i spożywcze, pomoc humanitarną oraz energię.

Zapowiedziała też unijny zakaz udziału rosyjskich firm w zamówieniach publicznych w państwach członkowskich i wykluczenie wszelkiego wsparcia finansowego, europejskiego i krajowego, dla rosyjskich organów publicznych. "Europejskie pieniądze z podatków nie powinny trafiać do Rosji w jakiejkolwiek formie" - wskazała.

Ogłosiła też propozycję wprowadzenia zakazu importu o wartości 5,5 mld euro, obejmującego różne produkty: od drewna po cement i od owoców morza po alkohol.

Potrzebna jednomyślność

Von der Leyen przekazała ponadto, że UE zaproponuje dalsze ukierunkowane zakazy eksportu o wartości 10 mld euro w obszarach wrażliwych dla Rosji. Obejmuje to m.in. komputery kwantowe i zaawansowane półprzewodniki, ale także maszyny i sprzęt transportowy.

"Pracujemy nad dodatkowymi sankcjami, w tym na import ropy, i zastanawiamy się nad pomysłami państw członkowskich, takimi jak podatki czy konkretne kanały płatności, jak rachunek powierniczy" - wskazała. Sankcje UE wymagają jednomyślności, musi się na nie zgodzić wszystkich 27 państw członkowskich.

Wybrane dla Ciebie
Najdroższy kurort narciarski w Polsce. To nie jest Zakopane
Najdroższy kurort narciarski w Polsce. To nie jest Zakopane
Czekolada coraz mniejsza i droższa. Co się dzieje z cenami?
Czekolada coraz mniejsza i droższa. Co się dzieje z cenami?
Podnieśli płace o 25 proc. Polacy ruszyli do służby. 900 nowych etatów
Podnieśli płace o 25 proc. Polacy ruszyli do służby. 900 nowych etatów
Atak zimy. Polacy szukają jednej rzeczy. Wzrost o 1000 proc.
Atak zimy. Polacy szukają jednej rzeczy. Wzrost o 1000 proc.
To zmora polskich przedsiębiorców. Od lutego zapłacą więcej
To zmora polskich przedsiębiorców. Od lutego zapłacą więcej
Wlewał paliwo do bagażnika. Tak 52-latek oszukiwał stacje benzynowe
Wlewał paliwo do bagażnika. Tak 52-latek oszukiwał stacje benzynowe
Był jednym z najbogatszych Polaków. Znaleziono go w Afryce
Był jednym z najbogatszych Polaków. Znaleziono go w Afryce
Oto ceny węgla. Polacy mogli się mile zaskoczyć
Oto ceny węgla. Polacy mogli się mile zaskoczyć
Ogromna strata lotniska w Radomiu? To może być rekord
Ogromna strata lotniska w Radomiu? To może być rekord
Wynajem w Polsce za drogi dla żołnierzy z USA. Nikt ich nie uprzedził
Wynajem w Polsce za drogi dla żołnierzy z USA. Nikt ich nie uprzedził
Duże zmiany dla palaczy. Wejdą w życie 18 stycznia
Duże zmiany dla palaczy. Wejdą w życie 18 stycznia
Nagle stracili pracę. Prokuratura zajmie się zamknięciem estakady
Nagle stracili pracę. Prokuratura zajmie się zamknięciem estakady
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥