ycipk-229bu3

Strajk nauczycieli. Firmy proponują rodzicom rozwiązania: półkolonie strajkowe za 100 zł, niania za 240

Biznes nie znosi próżni, firmy szybko zareagowały na strajk nauczycieli. Rodzice, którzy nie chcą czekać na oficjalne decyzje szkół, mogą kupić sobie "święty spokój" i na czas protestu zostawić dzieci na "półkoloniach strajkowych". W gotowości są też nianie.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Strajk nauczycieli może oznaczać ból głowy dla rodziców: jak zapewnić opiekę dzieciom w czasie protestu
Strajk nauczycieli może oznaczać ból głowy dla rodziców: jak zapewnić opiekę dzieciom w czasie protestu (East News, Fot: Piotr Molecki/East News)
ycipk-229bu3

Strajk nauczycieli wydaje się przesądzony. Ile czasu potrwa? Tego wciąż nie wiadomo, ale wiadomo, że rodzice będą mieli problemy. Skorzystać mogą na tym nianie i opiekunki, które proponują specjalne oferty na czas strajku.

Przykładem może być warszawska agencja niań Nany Bell. - Od czasu ogłoszenia strajku mamy mniej więcej od trzech do czterech razy więcej zapytań o krótkoterminowy wynajem opiekunek - przyznaje w rozmowie z money.pl Basia Karkoszka, właścicielka firmy.

Ile kosztuje wynajęcie niani? Szefowa Nany Bell mówi, że na czas strajku jest specjalna, promocyjna cena - 240 zł za osiem godzin. Za nadgodziny trzeba zapłacić dodatkowo. Jednak może być już za późno, bo większość opiekunek została już wynajęta na czas strajku.

ycipk-229bu3

Obejrzyj: Fundusz Sprawiedliwości wspiera budowę "Budzika" dla dorosłych

- Dlatego zachęcamy rodziców, żeby organizowali się na przykład po sąsiedzku. Jedna niania może przecież zająć się dwójką dzieci z tego samego osiedla - mówi Basia Karkoszka.

Szefowa Nany Bell podkreśla przy tym, że strajk nauczycieli mocno zmienia jej biznes. - Do tej pory często z wynajmu niań na godziny korzystały osoby, które chciały na przykład pójść do fryzjera na trzy czy cztery godziny. Ale teraz jest zupełnie inaczej - mówi nam Basia Karkoszka.

ycipk-229bu3

A co jeśli niani nie uda się wynająć?

"Strajkowe półkolonie". Pomysł z Pruszkowa

Im bliżej spodziewanego strajku, tym więcej pojawia się pomysłów. Na przykład sala zabaw Fikołki z Pruszkowa zaprasza na specjalne "półkolonie strajkowe". Dzieci mają mieć zapewniony czas od godziny 8 do 18, a dzień opieki będzie kosztował rodzica 100 zł. Na razie półkolonie są przewidziane na termin od 8 do 12 kwietnia, ale niewykluczone, że pojawi się kolejna "edycja". Wszystko zależy od tego, ile strajk nauczycieli ostatecznie potrwa.

Ilu rodziców zdecydowało się już na kolonie? - Póki co trwają zapisy - słyszymy tylko w Fikołkach.

ycipk-229bu3

Niania? Tak, ale na etat

Teoretycznie z wynajęciem niani czy opiekunki problemu być nie powinno - internet pełen jest ofert. W serwisie Niania.pl tylko w samej Warszawie ogłasza się ponad 3,3 tys. opiekunek i opiekunów. Czy to znaczy, że rodzice mogą odetchnąć z ulgą i zawsze ktoś się znajdzie do opieki nad dzieckiem?

Pani Agata, opiekunka z Warszawy, tłumaczy nam, że niekoniecznie. Bo niania to dziś coraz częściej praca na pełen etat. Jeśli więc rodzic chce wynająć opiekunkę jednorazowo, na przykład na tydzień, może mieć problem.

Czytaj też: Strajk nauczycieli. Rozmowa ostatniej szansy bis. Rząd próbuje dogadać się ze związkowcami

ycipk-229bu3

To samo słyszymy w warszawskiej Agencji Dudek, która rekrutuje opiekunki i gosposie. - Coraz rzadziej spotyka się opiekunki pracujące dorywczo. Dlatego wielu rodziców bierze wolne na czas strajku, niektórzy angażują rodziny - babcie czy ciocie - słyszymy w firmie.

Czytaj też: ZNP: 79,5 proc. szkół i przedszkoli chce strajkować

Firmowa alternatywa

Niektórzy będą mogli skorzystać z półkolonii, innym uda się wynająć nianie, a jeszcze inni mogą liczyć na wsparcie pracodawców. Na przykład pracownicy domu mediowego Dentsu Aegis Network Polska stresują się strajkiem nieco mniej niż większość rodziców.

ycipk-229bu3

- Tam działa taki punkt day-care dla dzieci. Jak ktoś nie ma gdzie zostawić dziecka, może wybrać to miejsce. Dziecko będzie przez cały czas pod opieką profesjonalnej niani. Zwykle rodzice wykorzystują to w jakichś pilnych sprawach, na przykład w czasie nagłej wizyty u lekarza czy choroby. Teraz już jednak wiemy, że rodzice skorzystają z punktu podczas strajku - opowiada nam osoba odpowiedzialna za prowadzenie day-care w firmie.

Czytaj też: Premier Mateusz Morawiecki nie spotka się ze Sławomirem Broniarzem

A psychologowie radzą: nieważne, gdzie będzie dziecko podczas strajku, ważne, by wytłumaczyć mu, co się dzieje. - Należy powiedzieć dziecku, pod czyją opieką będzie podczas strajku i zaproponować różne formy spędzenia wolnego czasu w tym dniu, aby zapewnić mu poczucie bezpieczeństwa. Nie należy przelewać na dziecko swoich emocji związanych ze strajkiem, a raczej skupić się na tym, co myśli i czuje pociecha w związku z tematem strajku - mówi money.pl Monika Perkowska, psycholog i ambasadorka serwisu Niania.pl.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Finanse
ycipk-229bu3
ycipk-229bu3
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-229bu3