Szef Fed zaniepokoił inwestorów w USA

Wczorajszą sesję amerykańscy inwestorzy rozpoczęli ostrożnie w oczekiwaniu na wystąpienie prezesa Rezerwy Federalnej. Główne indeksy przez pierwsze godziny sesji oscylowały wokół poziomów poprzedniego zamknięcia.

Michał Fronc
Źródło zdjęć: © TMS Brokers

Jednak wraz z początkiem wystąpienia szefa Fed zanotowały one istotny spadek. Ostatecznie indeks Dow Jones spadł o 1,07 proc., S&P 500 o 1,28 proc., a technologiczny Nasdaq stracił 1,58 proc. B. Bernanke ocenił perspektywy amerykańskiej gospodarki jako wyjątkowo niepewne, a sytuacje na rynku pracy jako trudną. Dodał jednak, że dopiero kolejne oznaki pogłębiającej się słabości gospodarki USA zmuszą Fed do podjęcia kolejnych działań wspierających.

Nie sprecyzował jednak zakresu ewentualnych instrumentów, co zostało negatywnie odebrane przez inwestorów. Wczoraj pomimo spadków bardzo dobrze zaprezentowały się walory Morgan Stanley (+6,26 proc.) po tym jak spółka ta opublikowała kwartalny wynik finansowy, który z łatwością przebił rynkowe oczekiwania. Lepiej od prognoz wypadł także rezultat kwartalny banku Wells Fargo (+0,58 proc.).

Wczorajsze słowa szefa Fed pogorszyły także nastroje na rynkach azjatyckich jednak tutaj w porównaniu do giełd amerykańskich spadki były bardziej ograniczone. Tokijski indeks Nikkei 225 stracił 0,62 proc. Część inwestorów prawdopodobnie zamykała pozycje, chcąc pozostać poza rynkiem w czasie jutrzejszej publikacji wyników stress testów dla europejskich banków. Indeks giełdy w Szanghaju zanotował dziś kolejną czwartą z rzędu sesję wzrostową, zyskując 1,07 proc. Od pewnego już czasu chińska giełda lekko uniezależniła się od nastrojów panujących w regionie i podąża swoimi ścieżkami.

Pomimo negatywnego rozstrzygnięcia sesji w USA pod wpływem mało optymistycznych słów szefa Fed, dziś na giełdach europejskich obserwujemy przewagę umiarkowanych wzrostów. Także WIG20 po wczorajszej silnej zwyżce dziś kontynuuje ruch do góry. Wczoraj indeks warszawskich blue chipów zanotował największy wzrost od końca maja i tym samym pojawiły się sygnały sugerujące możliwość wybicia się indeksu górą z kilkutygodniowej konsolidacji.

Michał Fronc
DM TMS Brokers S.A.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Zmiany w podatkach w 2026. Oto kto zapłaci w tym roku więcej
Zmiany w podatkach w 2026. Oto kto zapłaci w tym roku więcej
Ceny owoców na początku roku. Oto ile kosztują w hurcie
Ceny owoców na początku roku. Oto ile kosztują w hurcie
Nie mogą naprawić drzwi na dworcu za 97 milionów zł. To je zamknęli
Nie mogą naprawić drzwi na dworcu za 97 milionów zł. To je zamknęli
Balon zawisł na drzewie w Białymstoku. Policja zabezpieczyła paczkę
Balon zawisł na drzewie w Białymstoku. Policja zabezpieczyła paczkę
Podsumowali rok na przekopie Mierzei Wiślanej. Oto ile statków z niego skorzystało
Podsumowali rok na przekopie Mierzei Wiślanej. Oto ile statków z niego skorzystało
Nowy system na parkingach Biedronki. Oto na czym polega
Nowy system na parkingach Biedronki. Oto na czym polega
Samorządów nie stać na tyle śniegu. Narasta problem na północy kraju
Samorządów nie stać na tyle śniegu. Narasta problem na północy kraju
Już nie "produkowany w USA". Zamieszanie z telefonem od Trumpa trwa
Już nie "produkowany w USA". Zamieszanie z telefonem od Trumpa trwa
Na kapuście zarabiamy miliony. Do tego kraju trafia jej najwięcej
Na kapuście zarabiamy miliony. Do tego kraju trafia jej najwięcej
Nowy obowiązek dla właścicieli mieszkań. Grożą kary finansowe
Nowy obowiązek dla właścicieli mieszkań. Grożą kary finansowe
Zarobki w Biedronce w 2016 r. Tyle pracownicy dostawali "na rękę"
Zarobki w Biedronce w 2016 r. Tyle pracownicy dostawali "na rękę"
Wysłali pory do Polski. Zarobili ponad 36 mln zł. Oto skąd je ściągamy
Wysłali pory do Polski. Zarobili ponad 36 mln zł. Oto skąd je ściągamy
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟