Szejnfeld: powstaje ustawa o utrzymaniu miejsc pracy w firmach

Umożliwienie firmom ubiegania się o dopłaty z budżetu państwa do funduszu płac przewiduje projekt ustawy przygotowywany przez rząd - poinformował we wtorek poseł PO Adam Szejnfeld.

Obraz
Źródło zdjęć: © Jupiterimages

- Uchylę rąbka tajemnicy: pracujemy, szczególnie rząd, nad nowym projektem ustawy, który miałby wprowadzać rozwiązania, także finansowe, mające na celu utrzymanie miejsc pracy. Projekt można roboczo nazwać ustawą o wpieraniu utrzymania miejsc pracy w przedsiębiorstwach - poinformował Szejnfeld na konferencji prasowej w Sejmie.

Jak wyjaśnił, zgodnie z projektem, przedsiębiorstwa mogłyby liczyć na dopłatę do funduszu płac z budżetu państwa, po to by mimo kryzysu nie zwalniały pracowników.

- Celem ustawy byłoby angażowanie się budżetu państwa finansowo w przypadku firm, które udokumentują i uprawdopodobnią, że przedsiębiorstwo ma możliwość przetrwać turbulencje ekonomiczne i utrzymać miejsca pracy - wtedy mogłoby liczyć na dopłatę do funduszu płac, tak, aby nie zwalniało pracownika, ratując się przed trudną sytuacją, a utrzymało go przez jakiś czas - tłumaczył polityk PO.

Szejnfeld przekonywał, że byłoby to rozwiązanie korzystne zarówno dla przedsiębiorstw jak i budżetu państwa, bo - jak mówił - pozwoliłoby uniknąć kosztów ponoszonych m.in. w sytuacji, gdy dochodzi do zwolnień grupowych np. na świadczenia dla bezrobotnych.

Poseł kieruje sejmową komisją nadzwyczajną, która rozpatruje projekty ustaw deregulacyjnych. Na wtorkowej konferencji prasowej przekonywał, że Polska dobrze radzi sobie z bezrobociem na tle innych krajów europejskich, ale - jak przyznał - 14 proc. bezrobocia to najwyższy poziom od 2007 r., który "musi wywoływać zaniepokojenie".

Przekonywał, że rząd podejmuje działania, aby walczyć z bezrobociem - wymienił m.in. ustawę o poręczeniach i gwarancjach Skarbu Państwa, która wchodzi w życie w najbliższych dniach. Przypomniał też, że na "działania interwencyjne" związane z rynkiem pracy oraz walką z bezrobociem przeznaczono w tegorocznych budżecie ponad 4,6 mld zł.

Szejnfeld poinformował ponadto, że na najbliższym posiedzeniu Sejmu odbędzie się pierwsze czytanie projektu zmian w Kodeksie pracy, które - jak mówił - zmierzają w kierunku zwiększenia elastyczności stosunku pracy. W projekcie zapisano m.in. wydłużenie okresu rozliczeniowego czasu pracy do 12 miesięcy (dziś maks. 4 miesiące), oraz zmianę definicji prawnej tzw. doby pracowniczej.

Przekonywał, że zmiany będą miały "bardzo silny efekt finansowy", który w dużych przedsiębiorstwach może sięgać milionów złotych.

- Doświadczenia ostatnich lat utwierdzają nas w przekonaniu, że nie ma możliwości walki z bezrobociem, jeżeli nie rozszerzy się elastyczności stosunku pracy - przekonywał Szejnfeld.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Zabronione na balkonie. Kary za szkody sięgają tysięcy złotych
Zabronione na balkonie. Kary za szkody sięgają tysięcy złotych
Ceny szaleją. Widać już zmiany na półkach polskich sklepów
Ceny szaleją. Widać już zmiany na półkach polskich sklepów
Tyle masz czasu na skasowanie biletu. Inaczej będzie mandat
Tyle masz czasu na skasowanie biletu. Inaczej będzie mandat
Ogrzewanie domu za mniej niż 5 tys. zł rocznie. Oto lider oszczędności
Ogrzewanie domu za mniej niż 5 tys. zł rocznie. Oto lider oszczędności
To odpowiada za zmianę w wielu gminach. Miliardy na modernizację
To odpowiada za zmianę w wielu gminach. Miliardy na modernizację
Gratka dla fanów zbiorkomów. Kolekcjonerskie bilety tramwajowe
Gratka dla fanów zbiorkomów. Kolekcjonerskie bilety tramwajowe
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯