Wyniki spółek i FOMC wyznaczą kierunek indeksów w USA
Europejskie indeksy wtorek zakończyły startami oscylującymi w granicach 0,3 – 0,5 proc. Przewagę niedźwiedzi zapewniło utrzymanie się obaw o sprawę Grecji czy też Portugalii. Na domiar złego zaraz po pierwszym dzwonku w Nowym Jorku, z kolejnymi agencyjnymi rewelacjami wyszedł John Chambers – przewodniczący komisji ratingowej S&P, który poinformował, że agencja prawdopodobnie zdecyduje się obniżyć rating Grecji do poziomu "selektywnej niewypłacalności", w momencie gdy rozmowy IIF oraz Eurogrupy zakończą się sukcesem.