Wrześniowa seria kontraktów terminowych rozpoczęła dzień na poziomie 2 263 pkt, zyskując symboliczny 1 pkt względem poniedziałkowego zamknięcia. Początek handlu przyniósł walkę o utrzymanie poziomu odniesienia i chociaż przed godz. 10:00 sprzedający próbowali wyraźniej zaznaczyć swoją obecność na parkiecie, to przedpołudniem szala korzyści przechyliła się na stronę kupujących, co znalazło odzwierciedlenie w osiągnięciu pułapu 2 272 pkt.