Trwa ładowanie...

Te same produkty w polskim i brytyjskim Tesco. Śledztwo internautów

"Porównując ostatnio ceny niektórych produktów natknąłem się na taki przypadek" – pisze na portalu Wykop jeden z internautów. Chodziło o produkowane w Polsce żyletki znanej marki.

Share
Te same produkty w polskim i brytyjskim Tesco. Śledztwo internautówŹródło: Wikimedia Commons CC BY-SA, fot: Burrows
d1j3c53

Okazuje się, że sprzedawany zarówno w Wielkiej Brytanii jak i w Polsce produkt różni się cenowo o kilkadziesiąt złotych. Konkretnie pod lupę wzięto wkłady do Gillette Fusion Proglide w opakowaniu osiem sztuk.

W Wielkiej Brytanii kosztują one 24 funty, czyli po aktualnym kursie mniej więcej 117,03 zł. Jak zauważa internauta, podobną cenę (24,30 funtów) wkłady osiągają w drogerii Boots, czyli wyspiarskim odpowiedniku Rossmana.

Tymczasem cena Fusion Proglide w Polsce to 140 zł (a dokładniej - 139,99), a więc kilkadziesiąt złotych więcej. Co więcej, jak twierdzi autor postu wkładki w Tesco w Anglii można też kupić w promocji. Dwa opakowania z czterema wkładami można kupić za 17,5 funta. Czyli za równowartość 85,3 zł.

d1j3c53

Co ciekawe, omawiany przez internautę produkt jest produkowany i pakowany w Polsce. I dopiero tam wędruje na półki sklepów w Polsce i w Europie.

"Kupuję te wkłady dość często i szczerze mówiąc nie pamiętam takiej promocji" – pisze internauta. Jak podkreśla, różnica w cenach nie wynika na pewno ze stawki VAT. Między Polską a Wielką Brytanią jest tylko trzy procent różnicy, jeśli chodzi o VAT. A tymczasem różnica w cenie wynosi niemal jedną piątą.

Wysłaliśmy do Tesco Polska zapytanie o różnice w cenach między sklepami sieci w Polsce, a ich angielskimi odpowiednikami. Wciąż czekamy na odpowiedź. Jak tylko ją dostaniemy, wrócimy do sprawy.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d1j3c53
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d1j3c53
d1j3c53