Trwa ładowanie...
d3s88oo

Umocnienie złotego wyhamowało, dziś sytuacja zależy od danych z USA

Warszawa, 08.05.2015 (ISBnews/ KantorOnline.pl) - Obserwowane do dłuższego czasu umacnianie się złotego zostało w czwartek wyhamowane. W piątek na rynku walutowym zaważą dane z amerykańskiego rynku.

Share
d3s88oo

Dużą zmiennością charakteryzował się przebieg wczorajszej sesji na rynku walutowym. Przez większą jej cześć złoty silnie tracił na wartości, czego głównym powodem była korekta na rynku długu i spadek wyceny polskich papierów .W szczytowym momencie rentowności 10-letnich obligacji polskich wyniosły 3, 00 proc. W tym czasie kurs EUR/PLN odnotował najwyższy poziom od ponad miesiąca, przekraczając w górę wartość 4,08. Ostatecznie jednak w końcówce powrócił popyt na polski dług i złotego a notowania głównych par złotowych wróciły do poziomów bliskich otwarcia. O godz. 17 za euro trzeba było zapłacić 4, 04 zł, za dolara - 3, 59 zł, za funta - 5, 47 zł, a za franka szwajcarskiego - 3, 91 zł. W średnim okresie możemy liczyć na kontynuację trendu aprecjacyjnego na złotym, a kurs EUR/PLN winien znów zbliżyć się do poziomu 4,00. Powinny w tym pomóc w drugiej połowie maja dane o wzroście gospodarczym i przyspieszającej inflacji. Oczywiście stanie się tak przy sprzyjającej złotemu sytuacji na szerokim rynku, od której w
znacznym stopniu uzależniona jest kondycja naszej waluty.
Do końca tego tygodnia będzie jednak nerwowo. Póki co, piątkowy poranny handel przynosi osłabienie złotego, szczególnie w stosunku do dolara i brytyjskiego funta. Obserwowany obecnie wzrost notowań amerykańskiej waluty na naszym rynku spowodowany jest trwającą od wczoraj korektą na eurodolarze. Ponadto rynek z niecierpliwością oczekuje na raport z amerykańskiego rynku pracy, który poznamy o godz.14: 30. Od niego bowiem w znacznej mierze zależeć będzie, jak inwestorzy wyceniać będą prawdopodobieństwo zmiany polityki monetarnej już za miesiąc. Póki co, ostatnie twarde dane makroekonomiczne z za oceanu ostudziły nadzieje na rychłe podwyżki stóp przez FED. Jeżeli więc, tak jak w ubiegłym miesiącu, dzisiejszy odczyt przyniesie rozczarowanie, możemy spodziewać się dalszego spadku kursu USD/PLN poniżej 3,55. Jeśli zaś dane okażą się zadowalające, otworzy to drogę do wzrostu kursu dolara w kierunku 3,67.
Z kolei obserwowana silna aprecjacja brytyjskiego funta na rynkach, w tym w stosunku do złotego, jest odpowiedzią na zdecydowaną wygraną rządzącej Partii Konserwatywnej na Wyspach we wczorajszych wyborach parlamentarnych. Obecnie za funta na naszym rynku trzeba zapłacić 5, 58 zł.

Kurs EUR/PLN jest obecnie dość stabilny, jednak i w tym wypadku należy oczekiwać dziś szerokiego przedziału kwotowania: 4,03 -4,06.

Damian Papała

Główny dealer walutowy KantorOnline.pl

(ISBnews/ KantorOnline.pl)

d3s88oo

Podziel się opinią

Share
d3s88oo
d3s88oo