W Wielkopolsce ponad 500 nauczycieli może stracić pracę

Ponad pięciuset nauczycieli straci pracę, a ponad tysiąc będzie miało
niepełny etat od nowego roku szkolnego wynika z szacunków samorządowców i związkowców
nauczycielskich. Dla tych, którzy tracą pracę nie ma specjalnych programów pomagających w
znalezieniu innego zatrudnienia.

Obraz
Źródło zdjęć: © Thinkstock

Ponad pięciuset nauczycieli straci pracę, a ponad tysiąc będzie miało niepełny etat od nowego roku szkolnego wynika z szacunków samorządowców i związkowców nauczycielskich. Dla tych, którzy tracą pracę nie ma specjalnych programów pomagających w znalezieniu innego zatrudnienia.

Nauczyciele tracą pracę ze względu na likwidację szkół spowodowaną mniejszą liczbą uczniów wynikającą z niżu demograficznego.

Według szacunków Związku Nauczycielstwa Polskiego w Wielkopolsce pracę straci w nowym roku szkolnym 537 nauczycieli i 142 pracowników niepedagogicznych, kolejnych 1042 nauczycieli będzie pracowało na niepełnym etacie. Podobne szacunki - sięgające 550 osób - ma nauczycielska Solidarność w regionie wielkopolskim.

"Nie są to jednak pełne dane. Tych, co stracą pracę może być więcej. Nie mamy też żadnych informacji na temat zorganizowanej pomocy doradczej dla zwalnianych nauczycieli, tak, aby mogli znaleźć inna pracę" - powiedziała PAP Joanna Wąsala prezes okręgu wielkopolskiego ZNP.

Według danych Kuratorium Oświaty w Poznaniu w Wielkopolsce zatrudnionych jest 59 374 nauczycieli pracujących w 3561 placówkach edukacyjnych.

Najwięcej nauczycieli straci pracę w Poznaniu. Z danych Wydziału Oświaty Urzędu miasta wynika, że dyrektorzy szkół zwolnią w mieście 220 osób pracujących na pełnym etacie i około 80 na etatach częściowych. Wobec kolejnych 470 osób dyrektorzy mogą nie przedłużyć okresowych umów o prace - poinformował PAP Maciej Milewicz z biura prasowego Prezydenta Poznania.

Miasto nie przewiduje programu pomocy dla nauczycieli, którzy stracili pracę. "Pamiętajmy, że to nie miasto zwalnia nauczycieli tylko dyrektorzy poszczególnych szkół" - dodał Milewicz.

Mniejsza liczba uczniów w szkołach powiatu ostrowskiego będzie dla 67 nauczycieli oznaczać pracę w niepełnym wymiarze godzin. 35 osób odejdzie z oświaty z powodu przejścia na emerytury i renty lub braku przedłużenia umowy o pracę.

W powiecie pleszewskim ze szkół odejdzie 38 nauczycieli, w tym kilku na emerytury. "Części pedagogów zostanie obniżony wymiar etatu" - poinformował PAP naczelnik wydziału oświaty Sławomir Sobczyk. Starosta pleszewski Michał Karalus powiedział, że odejdą najczęściej młodzi nauczyciele na stażu i na kontraktach. Dodał, że w szkołach nie będzie nadgodzin.

Według dyrektora miejscowego Powiatowego Urzędu Pracy Leszka Bierły, na liście zarejestrowanych jest obecnie 60 bezrobotnych nauczycieli, z których zdecydowana większość nie pracowała po ukończeniu studiów i do tej pory nie może znaleźć zatrudnienia.

Aby ustrzec się przed zwolnieniami, w powiecie kępińskim planuje się przenoszenie nauczycieli do różnych szkół. Będą musiały odejść jedynie trzy osoby.

Likwidacja szkoły w Liskowie (powiat kaliski) spowoduje zwolnienia, ale nie wiadomo jeszcze ile to będzie osób. W powiecie ostrzeszowskim nie są planowane zwolnienia, ale osobom zatrudnionym na czas określony nie zostaną przedłużone umowy.

W powiecie słupeckim planowane jest dzielenie jednego etatu na pracę w dwóch szkołach. "Nie ma tendencji do zwolnień, bo nie ma radykalnego spadku liczby uczniów" - powiedziała PAP naczelnik wydziału oświaty Elżbieta Kordylewska. W powiecie konińskim będą jedynie pojedyncze przypadki dobrowolnych odejść na emerytury. W powiecie jarocińskim pracę uratowało nauczycielom podzielenie nadgodzin i przesunięcie uczniów między sąsiednimi powiatami. Pracę mogą stracić jedynie dwie osoby.

Żadnych zwolnień nie planuje się m.in. w szkołach Czajkowa, Stawiszyna, Doruchowa. W Dobrzycy szkoły podlegające samorządowi zostaną przekazane od 1 października stowarzyszeniom i nie wiadomo, czy będą wtedy jakiekolwiek zwolnienia. Podobna sytuacja jest w szkole podstawowej w Kuczkowie.

Ochraniać nauczycieli przed zwolnieniami w powiecie ostrowskim ma zmniejszanie liczby uczniów w oddziałach oraz w grupach językowych i na zajęciach z wychowania fizycznego. "Dzięki temu skutki spadku liczby uczniów nie będą tak dotkliwe dla nauczycieli" - powiedział PAP asystent starosty Janusz Grzesiak.

Wybrane dla Ciebie
Gdzie wyrzucić styropian po telewizorze albo lodówce? Oto odpowiedź
Gdzie wyrzucić styropian po telewizorze albo lodówce? Oto odpowiedź
Zmiany przed igrzyskami. Zimowy raj wprowadza obowiązkowe kaski
Zmiany przed igrzyskami. Zimowy raj wprowadza obowiązkowe kaski
Zmiany w PSZOK-u. Od 1 grudnia nie oddamy tych odpadów
Zmiany w PSZOK-u. Od 1 grudnia nie oddamy tych odpadów
Kiedyś główny nośnik. Teraz zalega w domach. Oto jak pozbyć się płyt
Kiedyś główny nośnik. Teraz zalega w domach. Oto jak pozbyć się płyt
Zabronione na balkonie. Kary za szkody sięgają tysięcy złotych
Zabronione na balkonie. Kary za szkody sięgają tysięcy złotych
Ceny szaleją. Widać już zmiany na półkach polskich sklepów
Ceny szaleją. Widać już zmiany na półkach polskich sklepów
Tyle masz czasu na skasowanie biletu. Inaczej będzie mandat
Tyle masz czasu na skasowanie biletu. Inaczej będzie mandat
Ogrzewanie domu za mniej niż 5 tys. zł rocznie. Oto lider oszczędności
Ogrzewanie domu za mniej niż 5 tys. zł rocznie. Oto lider oszczędności
To odpowiada za zmianę w wielu gminach. Miliardy na modernizację
To odpowiada za zmianę w wielu gminach. Miliardy na modernizację
Gratka dla fanów zbiorkomów. Kolekcjonerskie bilety tramwajowe
Gratka dla fanów zbiorkomów. Kolekcjonerskie bilety tramwajowe
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀