We Francji fortuny się dziedziczy, wśród Anglosasów zdobywa
Wielkie francuskie fortuny, to przeważnie majątki odziedziczone po przodkach - pisze tygodnik "Le Point" - tylko 33 proc. francuskich miliarderów to ludzie, którzy dorobili się sami, za to w Wielkiej Brytanii 80 proc. miliarderów zbudowało swoje fortuny. W Chinach 66 proc. a w Rosji 100 proc. bogaczy nie odziedziczyło swoich majątków.
29.05.2011 | aktual.: 29.05.2011 09:04
"Le Point" skorzystał z danych Societe Generale Private Banking i Forbes Insights.
By wedle kryteriów tego badania zostać uznanym za bogacza, trzeba dysponować fortuną wartą co najmniej 1 mld dol. (705 mln euro).
W USA 68 proc. wielkich majątków należy do "self made menów", na rynkach wschodzących jest to około 66 proc.
Francuscy bogacze są najstarsi w tej grupie i mają średnio 74 lata. Chińscy miliarderzy mają około 50 lat, rosyjscy - 49, Anglosasi mają średnio 65 lat.