Trwa ładowanie...
mastercook
12-01-2015 15:35

Wrocław: Związkowcy z FagorMastercook przeciw warunkom zwolnień grupowych

Związkowcy będącego w stanie upadłości zakładu FagorMastercook protestują przeciwko warunkom zwolnień grupowych. Syndyk chce przeznaczyć na odprawy 4 mln zł, gdy tymczasem - jak twierdzą związkowcy - wcześniej ta kwota miała być ponad dwa razy większa.

Share
Wrocław: Związkowcy z FagorMastercook przeciw warunkom zwolnień grupowychŹródło: PAP
dnby3wz

W poniedziałek związkowcy w ramach protestu oflagowali zakład i wywiesili na jego bramie baner.

Szef zakładowej Solidarności we wrocławskiej fabryce FagorMastercook Lech Bąk powiedział, że zwolnienia grupowe, które obejmą łącznie ponad 800 osób, powinny rozpocząć się pod koniec stycznia. Związki muszą jednak podpisać z syndykiem zakładu regulamin zwolnień.

- Tu nie ma porozumienia, ponieważ pani syndyk chce przeznaczyć na odprawy 4 mln zł, gdy wcześniej była mowa o 9 mln zł - podkreślił Bąk.

dnby3wz

Wyraził też oburzenie postępowanie syndyk Teresy Kalisz, która po raz trzeci odmówiła podpisania umowy sprzedaży pozostającej w upadłości fabryki spółce BSH Bosch Siemens.

- Bosch jako jedyny zgłosił się do kupna fabryki, zgodziła się na to rada wierzycieli i zgodził się sąd. Bosch to dla nas jedyna deska ratunku. Działania pani syndyk są zupełnie niezrozumiałe - ocenił Bąk.

Jak dodał, zainicjowana w poniedziałek akcja protestacyjna będzie "rozwijać się w zależności od przebiegu sytuacji".

Syndyk Teresa Kalisz powiedziała, że poinformowała w poniedziałek sąd, iż nie zrezygnuje ze swej funkcji i nadal jest gotowa negocjować z przedstawicielami firmy Bosch Siemens bardziej korzystne warunki umowy sprzedaży.

dnby3wz

- Moim zdaniem warunki przedwstępnej umowy sprzedaży przedstawione w grudniu są niekorzystne i nie do przyjęcia - dodała.

Poinformowała, że po koniec stycznia będzie musiała rozpocząć w firmie procedurę zwolnień grupowych i na odprawy dla pracowników chce pozyskać dodatkowe pieniądze m.in. z wyprzedaży zmagazynowanych produktów.

Kalisz podkreśliła, że ta część wyrobów, które wyprodukowano w okresie, gdy firmą zarządza syndyk, nie podlega zajęciu na poczet roszczeń wierzycieli.

- Liczę, że uda mi się uzyskać z takiej wyprzedaży ok. 4 mln zł dodatkowo na odprawy - zadeklarowała.

dnby3wz

W połowie grudnia rada wierzycieli wrocławskich zakładów FagorMastercook jednogłośnie zgodziła się na ich sprzedaż za 90 mln zł spółce BSH Bosch Siemens. BSH ma zainwestować kolejne 120 mln zł i zadeklarowało prace dla ok. 500 osób. FagorMastercook zatrudnia ponad 800 osób i od lutego 2014 roku jest w stanie upadłości.

Decyzję rady zatwierdził sędzia komisarz Jarosław Horobiowski, przewodniczący VIII Wydziału Gospodarczego ds. Upadłościowych i Naprawczych w Sądzie Rejonowym dla Wrocławia Fabrycznej. Od postanowienia sądu nie przysługuje prawo do zażalenia, co oznacza, że decyzja rady wierzycieli jest wiążąca i fabryka powinna zostać sprzedana firmie Bosch Siemens.

W zakładach cały czas trwa produkcja na zlecenie algierskiej firmy Cevital. Złożyła ona zamówienie na produkcję kuchenek, okapów kuchennych oraz pralek, o wartości 86 mln zł. Produkcja potrwa do marca 2015 r.

Minimalna cena, za jaką wrocławski sąd gospodarczy zgodził się w czerwcu 2014 r. sprzedać fabrykę, wynosiła 270 mln zł. Do przetargu nie przystąpił jednak żaden oferent.

dnby3wz

W październiku rada wierzycieli wyraziła zgodę na sprzedaż poprzez negocjacje cenowe. Wówczas tylko firma Bosch wpłaciła wadium i przystąpiła do tego postępowania.

Problemy FagorMastercook rozpoczęły się wraz ze wstrzymaniem produkcji na początku października 2013 r. Było to związane z kłopotami finansowymi, które przeżywała wówczas hiszpańska spółka-matka Fagor Electrodomesticos. Zarówno wrocławska fabryka, jak i jej hiszpański partner złożyły wnioski o upadłość układową w sądzie w San Sebastian, które zostały pozytywnie rozpatrzone.

W lutym 2014 r. wrocławski sąd gospodarczy wszczął wtórne postępowanie upadłościowe FagorMastercook. Ponieważ w Hiszpanii została już ogłoszona upadłość układowa Fagor Electrodomesticos, do której należą wrocławskie zakłady, w Polsce miało ono charakter likwidacyjny. Jednak decyzją sądu likwidacja spółki została zawieszona na trzy miesiące. Była ona podyktowana tym, żeby umożliwić uratowanie przedsiębiorstwa i jego sprzedaż w całości, co według sądu powinno być najlepszym rozwiązaniem dla wierzycieli i pracowników.

dnby3wz
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
dnby3wz
dnby3wz