Wspaniała kariera informatyka w sweterku

Wyśmiewany przez wielu bohater internetowego obrazka jest obecnie świetnym informatykiem

Obraz
Źródło zdjęć: © ˆ Syda Productions - Fotolia.com

, laureatem prestiżowych konkursów i pracownikiem Google. Tomasz Czajka ze Stalowej Woli stanowi doskonały przykład powiedzenia, że „ten się śmieje, kto się śmieje ostatni”.

Większość internautów nie wie, jakimi sukcesami może się poszczycić jeden z bohaterów popularnego w sieci zdjęcia przedstawiającego „sweterkową czwórkę” lub też „czwórkę w sweterkach”. Nie każdy ma szansę nawet zbliżyć się do takich osiągnięć.


Źródło: studio.wp.pl

Z komputerem od najmłodszych lat

Tomasz Czajka (na zdjęciu bez okularów) od najmłodszych lat interesował się informatyką i z tą dziedziną związał swoją zawodową przyszłość. Jako student odnosił zwycięstwa w ogólnoświatowych konkursach w programowaniu, a obecnie pracuje dla Google i zarabia pieniądze, o których wielu ludzi może tylko pomarzyć.

- Zainteresowałem się informatyką około 12 roku życia, gdy rodzice kupili mi komputer Sam Coupé, rzadki brytyjski komputer z procesorem Z80. Dość szybko zacząłem na nim programować. W pewnym stopniu uważam, że te prostsze komputery sprzed lat były lepsze do nauki informatyki niż dzisiejsze, dużo bardziej skomplikowane komputery i systemy operacyjne – mówił w wywiadzie dla Contest.pl.

Już w czasach szkolnych przejawiał nieprzeciętny talent do komputerów. Startował w międzynarodowych olimpiadach, a jeszcze w podstawówce został stypendystą Krajowego Funduszu na rzecz Dzieci. Dzięki temu miał okazję uczestniczyć w obozach naukowych, na których systematycznie rozwijał swoje umiejętności. W trzeciej klasie liceum mieszkał i uczył się w Wielkiej Brytanii, którą reprezentował na informatycznej olimpiadzie w 1999 roku.

Dominator w Top Coder

Rozpoznawalność w świecie informatycznym i nie tylko, Tomaszowi Czajce przyniosły wygrane w prestiżowym TopCoder. W grudniu 2003 roku zwyciężył on w TopCoder Open i zainkasował 50 tys. dolarów nagrody. Swój sukces powtórzył także w 2008 roku.

Dodatkowo, w 2004 okazał się najlepszy w TopCoder Collegiate skierowanym do studentów z całego świata, gdzie zgarnął kolejne 25 tys. dolarów. W rozgrywanym w Hotelu Plaza w Bostonie dwudniowym finale pokonał 31 konkurentów z 16 krajów, którzy zakwalifikowali się do decydującej rozgrywki. Oprócz wielkiej kasy zdobył tytuł najlepszego na świecie informatyka-studenta.

Wówczas studiował na piątym roku Wydziału Informatyki Uniwersytetu Warszawskiego. Później kształcił się jeszcze na University of Purdue w stanie Indiana, na co przeznaczył wygrane w Top Coder pieniądze. Z powodzeniem startował także w konkursach ACM czy turniejach dla programistów organizowanych przez Google. Sam podkreślał, że każda tego typu przygoda dawała mu doświadczenia, które potem wykorzystał na dalszej drodze zawodowej.

- Olimpiada informatyczna bardzo dużo mnie nauczyła, to dzięki niej poważniej zainteresowałem się algorytmiką. Sukcesy w konkursach ACM-u, TopCoder, Google, dały mi sporą międzynarodową renomę. Myślę, że największa wartość konkursów to kontakty nawiązane z innymi uczestnikami – wspominał Tomasz Czajka na łamach Contest.pl


Źródło: studio.wp.pl

Praca dla potentata

Znakomite osiągnięcia młodego polskiego informatyka nie pozostały niezauważone przez największe firmy z branży i szybko zaowocowały sukcesem zawodowym. Od 2007 roku Czajka pracuje w Kalifornii jako inżynier oprogramowania dla informatycznego potentata Google. Miał okazję współtworzyć chociażby Google Commerce Search, specjalną wyszukiwarkę produktów dedykowaną sklepom internetowym.

Praca dla informatycznego giganta to nie tylko prestiż, ale także wymierne korzyści finansowe. Google jest jednym z najlepiej płacących przedsiębiorstw w branży. Pensja stażysty to rocznie ponad 60 tys. dolarów, a najlepiej wynagradzani inżynierowie aplikacji przez 12 miesięcy zarabiają nawet ok. 180 tys. dolarów. Inżynierowie oprogramowania, tacy jak Tomasz, mogli w 2013 roku liczyć na pensję w wysokości 127 tys. dolarów,

Niepozorny chłopak z internetowego obrazka, dzięki talentowi popartemu ogromną pracą, odniósł wielki sukces. Będąc w młodym wieku miał okazję odwiedzić wiele ciekawych miejsc m.in. Koreę oraz pracować przy wielkich projektach. Ponadto poznał wiele sław ze świata informatyki, chociażby Guido von Rossuma czy Sergey’a Brina. Nie ulega wątpliwości, że wiele kolejnych wyznań i sukcesów dopiero stoi przed nim.

KK,MA,WP.PL

Wybrane dla Ciebie
Szukają Polaków do pracy na lotnisku. Płacą w przeliczeniu 16 tys. zł
Szukają Polaków do pracy na lotnisku. Płacą w przeliczeniu 16 tys. zł
To koniec kariery w klubie PiS. Oto majątek Janusza Kowalskiego
To koniec kariery w klubie PiS. Oto majątek Janusza Kowalskiego
Zielony napój to hit w Polsce. Wzrost zamówień o 134 proc.
Zielony napój to hit w Polsce. Wzrost zamówień o 134 proc.
Tu grillować w majówkę nie można. Grozi do 5 tys. zł mandatu
Tu grillować w majówkę nie można. Grozi do 5 tys. zł mandatu
"Mały Dubaj" nad Bałtykiem. Padła konkretna data otwarcia hotelu
"Mały Dubaj" nad Bałtykiem. Padła konkretna data otwarcia hotelu
Biedronka podwaja kaucję. Specjalna akcja na majówkę
Biedronka podwaja kaucję. Specjalna akcja na majówkę
Przemyt na wielką skalę z Białorusi. SG ujawnia, co było w kartonach
Przemyt na wielką skalę z Białorusi. SG ujawnia, co było w kartonach
PO czy PiS? Kiedy było lepiej? Emeryci odpowiadają
PO czy PiS? Kiedy było lepiej? Emeryci odpowiadają
Kupiłeś nowy telewizor? Musisz go zgłosić. Po tym czasie 819 zł kary
Kupiłeś nowy telewizor? Musisz go zgłosić. Po tym czasie 819 zł kary
Nierówna walka z przymrozkami. "Rozpaliliśmy około 100 ognisk"
Nierówna walka z przymrozkami. "Rozpaliliśmy około 100 ognisk"
Zapomniał o abonamencie RTV. Zapukała skarbówka. Potężny dług
Zapomniał o abonamencie RTV. Zapukała skarbówka. Potężny dług
Ponad 700 tys. do kontroli. Gigant wzywa właścicieli
Ponad 700 tys. do kontroli. Gigant wzywa właścicieli
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!