Trwa ładowanie...
składki
16-02-2017 13:28

Wyższe emerytury? Wiceprezes ZUS proponuje kolejną obowiązkową składkę

Minimum 50 zł dodatkowej, comiesięcznej składki emerytalnej – tyle miałaby płacić każda firma za swojego pracownika - proponuje Marcin Wojewódka, wiceprezes ZUS. Jego pomysł to obciążenie przedsiębiorców dodatkową składką. To wszystko, by w przyszłości emeryci mogli się cieszyć z wyższych świadczeń.

Share
Wyższe emerytury? Wiceprezes ZUS proponuje kolejną obowiązkową składkęFot: Pixabay.com/Domena publiczna
d8yekms

Do szczegółów projektu wiceprezesa ZUS dotarł "Fakt".Plan opracowany przez Wojewódkę zakłada prowadzenie przez każdą firmę "Pracowniczych Programów Emerytalnych". To tam pracodawcy odprowadzaliby dodatkowe składki za swoich pracowników. Uczestnictwo w programie byłoby obowiązkowe dla wszystkich przedsiębiorstw.

Składka wynosiłaby minimum 50 zł miesięcznie. Firmy opłacałyby ją także za osoby zatrudniane na umowach cywilnoprawnych.

- Przy składce miesięcznej 50 zł, przez rok będzie można odłożyć 600 zł, w ciągu 5 lat – 3 tys. zł. Byłyby one inwestowane i w dłuższym czasie przyniosłyby zysk. To rodzaj zachęty do dalszego oszczędzania – mówi w rozmowie z "Faktem" Marcin Wojewódka.

d8yekms

Pieniądze gromadzone w "Pracowniczych Programach Emerytalnych" miałyby być inwestowane np. w akcje czy fundusze. Za nieopłacenie składki, firmom groziłyby wysokie kary. Jeśli pracownik chciałby odkładania większej kwoty na emeryturę – musiałby sam dopłacać odpowiednią część - proponuje wiceprezes ZUS.

Od 1 marca 2017 r. obowiązywać będą nowe stawki emerytur.Wskaźnik waloryzacji będzie znacznie niższy niż wcześniej zapowiadano. Mimo to świadczenie niektórych może wzrosnąć nawet o 12 proc., co jest najwyższą podwyżką w historii. Po podwyżce najniższe emerytury wzrosną do 1000 zł brutto. Waloryzacja obejmie wszystkich emerytów. 5,2 mln osób dostanie po 10 zł brutto więcej.

d8yekms
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d8yekms
d8yekms