Złoty umocnił się do głównych walut

Złoty, który jeszcze przedpołudniem tracił na wartości, kończy dzisiejszą część aktywnego handlu (po godzinie 17-tej płynność na rynku jest już niewielka), umocnieniem do głównych walut.

Obraz
Źródło zdjęć: © X-Trade Brokers DM

O godzinie 17:05 kurs USD/PLN testował poziom 3,2839 zł, EUR/PLN 4,4288 zł, a CHF/PLN 2,9314 zł. We wszystkich trzech przypadkach oznacza to spadek po ponad 1 grosz.

W poniedziałek, podobnie jak to ma miejsce już od wielu tygodni, mechanizmem napędzającym zmiany notowań polskiej waluty pozostawała sytuacja na giełdach (a więc nastawienie inwestorów do ryzyka) oraz zmiany na rynku EUR/USD. Inne czynniki mają drugorzędne znaczenie, moderując jedynie wpływ wymienionych wyżej czynników. Dziś te inne czynniki, wśród których znalazły się spekulacje nt. sprzedaży przez Ministerstwo Finansów za pośrednictwem Banku Gospodarstwa Krajowego walut oraz pozytywna opinia o Polsce szefa Banku Światowego Roberta Zoellicka (oświadczył on, że "Polska może lepiej przetrwać globalny kryzys niż inne kraje regionu"), pomagały złotemu. W kolejnych dniach notowania USD/PLN, EUR/PLN i CHF/PLN wciąż będą pozostawać pod wpływem nastrojów na giełdach oraz zmian kursu EUR/USD. Inne czynniki, w tym licznie publikowane dane makroekonomiczne z Polski (m.in. inflacja PPI, inflacja bazowa, produkcja przemysłowa, wynagrodzenia, zatrudnienie, koniunktura gospodarcza), dalej zaś będą miały wpływ umiarkowany.

Wyjątkiem mogą być tylko środowe dane o kwietniowej dynamice produkcji przemysłowej (prognoza: -10,8 proc.) i inflacji PPI (prognoza: 5,8 proc.). Zdecydowanie mniejszy od prognoz spadek produkcji, przy jednoczesnym silnym wzroście cen producentów mógłby sygnalizować, że pomimo ogólnoświatowej recesji, jesienno-zimowa deprecjacja złotego znacząco poprawiła konkurencyjność polskiego eksportu, natomiast spowolnienie gospodarcze w Polsce nie jest na tyle silne, żeby zdławić impuls inflacyjny będący pochodną tej deprecjacji. Byłby to więc silny sygnał, że ostatnie pesymistyczne prognozy dla polskiego PKB, jakie przedstawiła Komisja Europejska są przesadzone, a inflacja może nie spadać w kolejnych miesiącach tak jak oczekuje tego rynkowa większość. W obu przypadkach zamykałoby to drogę do dalszych obniżek stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej. Dane w innej konfiguracji, niż dużo mniejszy spadek produkcji i silniejszy wzrost inflacji, nie powinny wywołać na rynku walutowym większych emocji.

Marcin R. Kiepas
X-Trade Brokers DM S.A.

Wybrane dla Ciebie
Wędkowanie to tanie hobby. Oto ile trzeba mieć pieniędzy na start
Wędkowanie to tanie hobby. Oto ile trzeba mieć pieniędzy na start
Gigainwestycja niedaleko Łodzi. Ponad 2,5 tys. miejsc pracy
Gigainwestycja niedaleko Łodzi. Ponad 2,5 tys. miejsc pracy
Jako pierwsi postawili na bon. Teraz na Podlasiu mają nowy pomysł
Jako pierwsi postawili na bon. Teraz na Podlasiu mają nowy pomysł
Kolejne mazurskie miasto mówi stop. Zakaz od 22 do 6 przegłosowany
Kolejne mazurskie miasto mówi stop. Zakaz od 22 do 6 przegłosowany
Palenie gałęzi na swojej działce. Oto co mówi prawo
Palenie gałęzi na swojej działce. Oto co mówi prawo
Operacja niedźwiedzi pazur. Oszuści skazani w Kalifornii
Operacja niedźwiedzi pazur. Oszuści skazani w Kalifornii
Można zarobić nawet 12,5 tys. zł. Tyle płacą na kolei
Można zarobić nawet 12,5 tys. zł. Tyle płacą na kolei
Turystyka dentystyczna Polaków. Tu jeżdżą po plomby za 50 zł
Turystyka dentystyczna Polaków. Tu jeżdżą po plomby za 50 zł
"Miałem 10 interwencji". Rozkręca biznes, kontrole ma non stop
"Miałem 10 interwencji". Rozkręca biznes, kontrole ma non stop
Pracowała 40 lat za minimalną krajową. Oto jej emerytura
Pracowała 40 lat za minimalną krajową. Oto jej emerytura
Zarobki w aptece. Oto ile farmaceuci dostają "na rękę"
Zarobki w aptece. Oto ile farmaceuci dostają "na rękę"
Wojna w Iranie wchodzi do łóżka. Producent prezerwatyw ostrzega
Wojna w Iranie wchodzi do łóżka. Producent prezerwatyw ostrzega
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇