A jednak 75 pb.

Tak naprawdę jedyną niewiadomą dotyczącą dzisiejszego, jednodniowego posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej był poziom obniżki stóp procentowych.

Ostatecznie RPP zmniejszyła dziś stopy o 75 pb. Stopa referencyjna wynosi więc 4,25%.

Analitycy i inwestorzy byli wyjątkowo zgodni, że nastąpi dziś obniżka stóp procentowych. Potwierdzały to także medialne wypowiedzi niektórych członków Rady. Większość prognoz szacowała redukcję stóp o 50 pb. i taki poziom cięcia został już zdyskontowany przez rynek. Jeśli RPP zdecydowałaby o takim poziomie zmian, nie wpłynęłyby one szczególnie na oprocentowanie kredytów, na co z pewnością liczy rosnąca z każdym dniem rzesza indywidualnych kredytobiorców zmuszona do zaciągnięcia kredytu w rodzimej walucie zamiast we franku szwajcarskim. Mocniejsza obniżka, na którą zdecydowała się Rada, jest więc nieco zaskakująca. Od dawna wiadomo, że obecny skład RPP znany jest raczej z niechęci do tak zdecydowanych ruchów. Ponadto trochę lepsze niż zakładano dane o sprzedaży detalicznej za grudzień zdawały się być argumentem za mniejszym cięciem stóp.

Sam komunikat wydany po posiedzeniu również nie przyniósł zaskakujących informacji, choć jego treść, jasno opisująca trudną sytuację ekonomiczną, nie napawa optymizmem. RPP uzasadniając swoją decyzję, szczególną uwagę zwróciła na zwiększenie prawdopodobieństwa ukształtowania się inflacji na poziomie celu inflacyjnego, tj. 2,5%.

Oczywiście wpływ na rosnący spadek inflacji ma spodziewane znaczne obniżenie tempa wzrostu PKB. Co charakterystyczne, Rada wprost zwróciła również uwagę na to, że wpływ na osłabienie nacisku inflacyjnego będą miały ograniczenie akcji kredytowej przez banki oraz zagrożenie rosnącą deprecjacją złotego (wywołaną odpływem kapitału z rynków wschodzących).

Nie należy jeszcze przesądzać, jak na decyzję RPP w dłuższym okresie zareaguje rynek. Szczególnie w sytuacji takiej jaka panuje obecnie, Rada musi być wyczulona na psychologiczny odbiór swoich kroków. Dla pesymistów każda decyzja jest potwierdzeniem złych obaw. Zbyt małą obniżkę uznaliby za nienadążanie za sytuacją i za słabe wsparcie w obliczu kryzysu, zbyt dużą – za przyznanie się, że sytuacja jest gorsza, niż się o tym mówi. Ta druga opinia będzie uprawniona, zwłaszcza jeżeli po tak mocnej redukcji stóp w styczniu z kolejną będziemy mieli do czynienia już w lutym. A dla optymistów z kolei… Optymistów brak.

Maciej Krojec
Doradca Finansowy Money Expert SA

Wybrane dla Ciebie
Policja w Łodzi nie płaci wykonawcom? Domagają się 20 mln zł
Policja w Łodzi nie płaci wykonawcom? Domagają się 20 mln zł
Oscypek zagrożony. Coraz większy problem na Podhalu
Oscypek zagrożony. Coraz większy problem na Podhalu
Zaskoczyły ją ceny truskawek w czeskim Lidlu. Tyle kosztują
Zaskoczyły ją ceny truskawek w czeskim Lidlu. Tyle kosztują
Pierwsze krajowe maliny są już na rynku. Zawrotna cena za kilogram
Pierwsze krajowe maliny są już na rynku. Zawrotna cena za kilogram
Wyglądają jak rowery, ale nimi nie są. Posypały się mandaty
Wyglądają jak rowery, ale nimi nie są. Posypały się mandaty
Energylandia podnosi ceny biletów. Tak drogo jeszcze nie było
Energylandia podnosi ceny biletów. Tak drogo jeszcze nie było
Można już kupić pierwsze polskie szparagi. Znamy cenę
Można już kupić pierwsze polskie szparagi. Znamy cenę
Transport z Chin zatrzymany. Słodycze miały trafić do sprzedaży
Transport z Chin zatrzymany. Słodycze miały trafić do sprzedaży
Zwrot w sprawie spółdzielni. Maksymalne zadłużenie bez zmian
Zwrot w sprawie spółdzielni. Maksymalne zadłużenie bez zmian
Blokował Zakopane. Miasto usuwa słynny "dom w drodze"
Blokował Zakopane. Miasto usuwa słynny "dom w drodze"
Nowa promocja na paliwo u Skolima. Artysta pokazał ceny
Nowa promocja na paliwo u Skolima. Artysta pokazał ceny
ZUS zabiera się za orzecznictwo. Pierwszy etap zmian
ZUS zabiera się za orzecznictwo. Pierwszy etap zmian
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥