WAŻNE
TERAZ

Tragedia 2-latka w Ząbkach. Prokuratura podjęła decyzję ws. opiekunek

Celnicy strajkują po włosku

Celnicy rozpoczynają włoski strajk. Będą niezwykle drobiazgowo kontrolować podróżnych. Na przejściach granicznych mogą więc powstać kolejki.

Największych opóźnień spowodowanych drobiazgową kontrolą należy się spodziewać w portach morskich w Szczecinie i Trójmieście, na całej granicy wschodniej oraz na południu Polski - w Krakowie i Przemyślu. Celnicy żądają między innymi 1500 złotych podwyżki i emerytur takich, jak mają służby mundurowe, oraz zwiększenia ochrony prawnej i finansowej celnika w trakcie wykonywania pracy. Chodzi o to, że dziś celnik oskarżony np. przez przemytnika o łapówkarstwo, może nadzwyczaj łatwo stracić pracę.

- Nie było innego wyjścia jak tylko rozpocząć akcję strajkową. Trwające ponad trzy miesiące negocjacje nie przyniosły rozwiązania żadnego z czterech problemów, które zgłosiliśmy - mówi w TVN24 Iwona Fołta, przewodnicząca Federacji Związków Zawodowych Służby Celnej.

Strajk ma trwać aż do odwołania. - Funkcjonariusze będą wykonywać standardowe czynności, tylko ze zwiększoną skrupulatnością, drobiazgowością i sumiennością - tłumaczy Fołta. Akcja protestacyjna ma być prowadzona także w portach.

Oprócz strajku włoskiego, celnicy oflagują budynki, gdzie pracują i będą prowadzić akcję informacyjną. Protestujący nie używają słowa strajk, ponieważ zabrania im tego prawo.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE