Trwa ładowanie...
d3g3n24

Ceny warzyw w rok wzrosły o 35 procent. Żywność winduje inflację

Cukier droższy o 25 proc. już nie szokuje tak jak kiedyś. Wszystko przez ceny warzyw, które w rok skoczyły o blisko jedną trzecią. Co gorsza, ekonomiści oceniają, że z uwagi na kolejny rok suszy w rolnictwie pozostaną one na wysokim poziomie.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Wizyta minister przedsiębiorczości Jadwigi Emilewicz w Poznaniu.
Wizyta minister przedsiębiorczości Jadwigi Emilewicz w Poznaniu. (East News, Fot: Adam Jastrzebowski / Reporter)
d3g3n24

W sierpniu ceny były średnio o 2,9 proc. wyższe niż rok wcześniej - wynika z najnowszych danych GUS. Inflacja utrzymała się na najwyższym poziomie w tym roku, przebijając wcześniejsze szacunki.

Ceny rosną w najszybszym tempie od 2012 roku. W przeszłości wysoka inflacja wynikała m.in. z nadzwyczajnych podwyżek cen paliw. Tym razem sen z powiek spędza Polakom żywność, która drożeje w zastraszającym tempie. Najnowsze statystyki pokazują, że w rok przebitka jest na poziomie prawie 8 proc. Dla porównania, w sierpniu paliwa były o 0,4 proc. tańsze niż w sierpniu 2018.

    PKO BP
(PKO BP, Fot: PKO BP)

Największe podwyżki

d3g3n24

Jeszcze niedawno 25-procentowa zwyżka na cukrze byłaby w centrum uwagi, ale teraz największe szaleństwo jest w przypadku cen warzyw. Od początku tego roku poszły w górę średnio o 11,3 proc., a przez ostatnie 12 miesięcy nawet o 34,8 proc. Na tym tle mniej szokują podwyżki na owocach rzędu 7,3 proc.

Jest jednak światełko w tunelu. W ciągu ostatniego miesiąca w statystykach widać przecenę na warzywach o 3 proc. Być może więc sytuacja zacznie się powoli normować.

Czytaj więcej: Piwo w cenie "małpki". "To jest cel lobbingu branży spirytusowej"

- W ujęciu rok do roku żywność i napoje bezalkoholowe zdrożały najsilniej od maja 2011 roku - zauważają ekonomiści PKO BP. Wskazują, że widoczne w hurcie wyhamowanie cen warzyw nie jest jeszcze widoczne na rynku detalicznym.

d3g3n24

Ceny warzyw mocno w górę. Morawiecki pokazuje drugą stronę medalu

- Wciąż oczekujemy, że nowe zbiory warzyw, mimo że niższe niż w ubiegłym roku, przyczynią się do wyhamowanie tempa wzrostu cen, ale z uwagi na kolejny rok suszy w rolnictwie pozostaną one wciąż na wysokim poziomie - oceniają eksperci.

Wegetarianie nie mają lekko, ale i za mięso trzeba dać o blisko 7 proc. więcej niż rok temu. Cierpią m.in. smakosze tradycyjnego polskiego schabowego - wieprzowina drożeje najmocniej (o 12,8 proc.). Dla porównania, wołowina i drób są praktycznie po tyle samo co rok temu, a cena cielęciny wzrosła o zaledwie 2,8 proc. Wolniej rosną też ceny ryb (o 4,6 proc. w rok).

d3g3n24

W związku z 8-procentową podwyżką cen mąki zdrożało pieczywo. Za chleb czy bułki trzeba dać o 9,4 proc. więcej. Oszczędzając na kanapkach, zamiast szynki, lepiej położyć na chleb ser. W rok podrożał o zaledwie 1,9 proc.

Nie wszystko idzie w górę

- Jest cała paleta podstawowych produktów, takich jak jaja, masło, sery, energia, które potaniały w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy - mówił w rozmowie z Money.pl podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy Mateusz Morawiecki. - Jednak te artykuły, które drożeją, spędzają nam sen z powiek. Susza uderzyła w Polskę bardzo mocno. Rolnicy, którzy zostali nią dotknięci, dostaną rekompensaty. Poprzez działania urzędu antymonopolowego będziemy się też starali doprowadzić do spadku tych cen.

d3g3n24

Tak jak zapowiadał premier, masło jest tańsze - i to aż o 10 proc. - w porównaniu z sierpniem 2018. Jaja można kupić taniej o niecałe 5 proc. Premier przestrzelił tylko z serami, które jednak są droższe i to o niemal 2 proc.

Wobec ogromnych podwyżek żywności na drugi plan schodzą odzież i obuwie, które od wielu miesięcy w statystykach notuje spadki. W sierpniu potaniały o odpowiednio 1,9 i 0,6 proc.

- Ceny żywności i niesłabnąca presja w kategoriach bazowych powinny utrzymać inflację w okolicy 3 proc. do końca roku - oceniają ekonomiści mBanku. - W pierwszym kwartale przyszłego roku powinna ona sięgnąć 3,7-3,8 proc. i później opadać w kierunku celu, wiedziona efektami bazowymi.

Przyznają, że ich prognoza jest nieco wyższa niż przewidywania NBP. Wskazują, że sam fakt przyszłorocznej podwyżki płacy minimalnej może odbić się na inflacji wyższej o 0,2 pkt proc.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d3g3n24

Podziel się opinią

Share
d3g3n24
d3g3n24