Trwa ładowanie...
dqi8rg9

Ceny żywności będą rosnąć. To będzie trudny rok

W 2020 roku podrożeją ceny produktów rolnych, co mocno odbije się na wydatkach sklepów i na portfelach Polaków. Oprócz tego producenci żywności, markety i sklepiki będą się musiały zmierzyć z szeregiem innych, mocno rosnących kosztów.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Ceny żywności będą rosnąć.
Ceny żywności będą rosnąć. (East News, Fot: Piotr Kamionka/REPORTER)
dqi8rg9

Nastroje na rynku spożywczym są minorowe - pisze czwartkowa "Rzeczpospolita". Po pierwsze zapowiada się, że surowce rolne znów podrożeją. Winna będzie tegoroczna susza i szalejący wirus afrykańskiego pomoru świń.

Rosną też ceny transportu, a w przyszłym roku podrożeje prąd i woda. Dla gospodarstw rolnych to musi być cios. To sprawi, że za produkty spożywcze sklepy będą musiały zapłacić więcej, co bez wątpienia odbije się na cenach na sklepowych półkach.

Ale to niejedyne problemy branży handlowej. Oprócz podwyżek cen transportu czy prądu, w przyszłym roku dojdzie jeszcze podwyżka płacy minimalnej. Sklepy będą więc musiały zapłacić więcej swoim pracownikom. W tym wypadku również trudno sobie wyobrazić, że nie poskutkuje to podwyżkami cen.

dqi8rg9

Obejrzyj też: 4 tys. zł pensji minimalnej. Balcerowicz: "rozpasanie, jak w Ameryce Łacińskiej"

Nie bez znaczenia dla branży spożywczej są też kursy walut, a także - w przypadku piekarni - gazu. Z kolei jeśli chodzi o cukier, to niewykluczone, że wprowadzony zostanie tak zwany podatek cukrowy. Wszystko to może poskutkować nieprzyjemnymi dla klientów podwyżkami.

Co podrożeje? Według gazety wzrosną ceny mleka, pszenicy, kukurydzy, trzody chlewnej, bydła, rzepaku i cukru. Są też dobre wieści. Potanieją drób i jaja.

dqi8rg9

Jak zaznacza w rozmowie z "Rz" główny ekonomista BCC prof. Stanisław Gomułka podwyżki te nie muszą ostatecznie przełożyć się na jeszcze większy wzrost inflacji. Według eksperta w przyszłym roku inflacja ma szansę być blisko celu założonego przez NBP - czyli 2,5 - 3 proc.

Czytaj też: Inflacja pod kontrolą. Spada presja na wzrost cen

Warto jednak dodać, że choć średnia inflacja wynosi około 2,5 proc., to sama żywność podrożała dużo bardziej. Na przykład w październiku ceny były średnio właśnie o 2,5 proc. wyższe niż rok wcześniej. Oczywiście to tylko średnia. W zależności od rodzaju towaru podwyżki bywają nieco niższe, ale też tak jak w przypadku żywności - znacznie większe. Żywność i napoje bezalkoholowe w październiku były o 6,1 proc. droższe niż rok wcześniej. Poniżej średniej są paliwa, które staniały w rok o 4,7 proc. i nośniki energii - spadek o 1,7 proc.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

dqi8rg9

Podziel się opinią

Share
dqi8rg9
dqi8rg9