Chińska decyzja nie da jednoznacznych efektów

W USA początek sesji był w poniedziałek zupełnie oczywisty, mimo że zdecydowanie niezbyt sensowny. Indeksy szybko rosły, bo Chiny postanowiły pozwolić na (delikatne) umacniania się juana. Amerykanie liczą na to, że dzięki temu ich eksport do Chin będzie rósł. Mogą się zawieść.

Obraz
Źródło zdjęć: © Fot. Xelion

Chiński popyt wewnętrzny tak bardzo nie wzrośnie, a ceny produktów chińskich (choćby ze wzglądu na szykujące się podwyżki płac) w USA wzrosną. Poza tym nie wiadomo jak i w jakim stopniu będzie się juan umacniał. W sumie: powód do wzrostu indeksów żaden lub prawie żaden.

Na rynek akcji wpływały tylko nastroje, bo nie było publikacji istotnych raportów makro. Indeksy rozpoczęły dzień od dużych wzrostów. Praktycznie od początku zaczęły się osuwać i na dwie godziny przed końcem sesji testowały już poziom piątkowego zamknięcia. Było to zadziwiająco logiczne zachowanie. Rzeczywiście, decyzje Chin nie zasługują na silną reakcję pozytywną. Może za parę lat będą miały pozytywny skutek. Na razie co najwyżej ochłodzą gospodarkę chińską i podniosą inflację w USA.

Zapewne dlatego niedźwiedzie wygrały i sesja zakończyła się spadkami indeksów. Szczególne ucierpiał sektor sprzedaży detalicznej obawiający się wzrostu kosztów chińskich produktów. Jedynym plusem jest to, że indeks S&P 500 nie przełamał średniej 200 sesyjnej. Dopóki tego nie zrobi, to komputery nie dostaną mocnego sygnału sprzedaży.

GPW rozpoczęła poniedziałkową sesję w jedyny możliwy spokój – wzrostem indeksów. Nie był szaleńczy, ale półtora procent było właściwą reakcją na decyzję Chin. Tyle tylko, że rynek natychmiast wszedł w kompletny, wakacyjny marazm i tkwił w nim praktycznie do końca sesji. Już dawno nie widziałem sesji, na której wykres WIG20 narysowałby po prostu linię poziomą. Po pobudce w USA niedźwiedziom udało się nawet przez moment doprowadzić do wyłamania w dół, ale bardzo szybko wszystko wróciło do normy. Obrót był znikomy, a w gronie spółek z WIG20 najlepiej zachowywały się akcje PZU potwierdzając wybicie z trójkąta. Podsumowując: sesja bez znaczenia.

Piotr Kuczyński
Główny Analityk
Xelion. Doradcy Finansowi

Wybrane dla Ciebie
Kupiłeś nowy telewizor? Musisz go zgłosić. Po tym czasie 819 zł kary
Kupiłeś nowy telewizor? Musisz go zgłosić. Po tym czasie 819 zł kary
Najbiedniejsze miasteczka w Polsce. Lider jest na południu
Najbiedniejsze miasteczka w Polsce. Lider jest na południu
Przeliczanie stażu pracy. Oto jak złożyć wniosek
Przeliczanie stażu pracy. Oto jak złożyć wniosek
Proceder na ziemię. Straty na ponad pół miliona złotych
Proceder na ziemię. Straty na ponad pół miliona złotych
Płacą ponad 10 tys. zł. Areszt kusi pielęgniarki zarobkami
Płacą ponad 10 tys. zł. Areszt kusi pielęgniarki zarobkami
Skolim rusza z nowym biznesem. Tyle kosztują noclegi w jego willi
Skolim rusza z nowym biznesem. Tyle kosztują noclegi w jego willi
Hotel posła PiS w centrum Zakopanego. Oto ile kosztuje nocleg
Hotel posła PiS w centrum Zakopanego. Oto ile kosztuje nocleg
Lady Gaga przekazała 100 tys. dolarów fundacji z Polski. Ujawnili plan
Lady Gaga przekazała 100 tys. dolarów fundacji z Polski. Ujawnili plan
Obrazki z Kijowa jak po apokalipsie. Tak żyją Ukraińcy po ataku Rosjan
Obrazki z Kijowa jak po apokalipsie. Tak żyją Ukraińcy po ataku Rosjan
Spór o zlikwidowane kursy PKS Opole. "Czekam na mrozie do godz. 22"
Spór o zlikwidowane kursy PKS Opole. "Czekam na mrozie do godz. 22"
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 21.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 21.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 21.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 21.01.2026
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀