Chiny: Będą dalsze cięcia stóp?

Inflacja w Chinach osiągnęła najniższy poziom w roku.

Obraz
David Dennis/Flickr (CC BY-SA 2.0)

Inflacja w Chinach w październiku wyhamowała bardziej niż oczekiwano. 1,3 procent to najniższy poziom od pół roku. Miesiąc wcześniej było 1,6 procent a spodziewano się 1,5 proc. Nadal niska pozostała inflacja producencka (-5,9 proc. rok do roku), chociaż te dane były zgodne z oczekiwaniami.

W niedzielę mieliśmy z Chin słabsze dane na temat struktury bilansu handlowego, za to uwagę zwrócił 18,8 proc. spadek importu rok do roku. Dzisiejsze dane o inflacji CPI też są słabsze, co stwarza przestrzeń do kolejnego cięcia stóp przez PBOC jeszcze w tym roku.

Cel, jakim jest ożywienie popytu wewnętrznego może okazać się dość trudny. W tym kontekście warto będzie obserwować publikowane jutro o godz. 6:30 dane na temat październikowej produkcji przemysłowej (prognoza 5,8 proc. rok do roku), sprzedaży detalicznej (prognoza 10,9 proc. rok do roku) i inwestycji w aglomeracjach (10,2 proc. rok do roku).

Kluczowa dla nastrojów może okazać się sprzedaż. Słabe dane wzbudzą obawy o powodzenie rządowego planu przestawiania gospodarki i zwiększą nadzieje na działania banku centralnego.

Wydaje się, że PBOC nie będzie wahał się z cięciem stóp procentowych, gdyż w kontekście grudniowej podwyżki stóp przez amerykański FED, takim posunięciem osiągnie cel w postaci osłabienia się relacji juana, do dolara (obecny kurs USD/CNH to 6,39) bez konieczności „majstrowania” przy kursie walutowym, co za chwilę okaże się bardzo trudne, jeżeli MFW zaakceptuje w tym miesiącu udział chińskiej waluty w SDR. A słabsza chińska waluta to naturalne wsparcie dla eksportu, a więc pośrednio i produkcji przemysłowej.

W krótkiej perspektywie ewentualne słabsze odczyty z Chin, jakie poznamy jutro, mogą stać się pretekstem do osłabienia walut z natury bardziej wrażliwych na chińskie dane. O perspektywie spadków dolara australijskiego pisaliśmy wczoraj.

Dzisiaj w nocy napłynęły słabsze dane na temat indeksu zaufania w biznesie wg. NAB, który spadł w październiku do 2 pkt. z 5 pkt., chociaż wskaźnik bieżącej kondycji utrzymał się na poziomie 9 pkt. O wiele istotniejsze będą jednak comiesięczne informacje z rynku pracy, jakie poznamy w czwartek w nocy (godz. 1:30) - to stopa bezrobocia i dynamika zatrudnienia w październiku. Z kolei w nocy z wtorku na środę mamy też publikacje danych nt. zaufania konsumentów.

W tym kontekście ciekawa może okazać się relacja dolara australijskiego do nowozelandzkiego (AUD/NZD). Kiwi (NZD) było w zeszłym tygodniu mocno w odwrocie po tym, jak mieliśmy słabą aukcję wyrobów mlecznych, a przede wszystkim słabe dane nt. zatrudnienia w III kwartale. W efekcie to utwierdziło rynek w przekonaniu, że RBNZ zdecyduje się 10 grudnia na cięcie stóp o 25 p.b.

Niemniej, coraz bardziej realna perspektywa podwyżki stóp przez FED 6 dni później, może sprawić, że RBNZ wstrzyma się z takim posunięciem na I kwartał, po części po to, aby mieć ewentualną możliwość reakcji na słabe dane z Chin, czy też dalszy marazm na rynku surowców. Wytłumaczenie będzie proste - presja na spadek NZD/USD za sprawą mocniejszego dolara, będzie pośrednio zastępować potencjalne luzowanie polityki na stopach.

W tym kontekście w krótkim terminie NZD ma szanse zachowywać się lepiej względem pozostałych walut surowcowych, niezależnie od zbliżających się danych z Chin. Na wykresie AUD/NZD widać, że po silnej zwyżce w pierwszej połowie ubiegłego tygodnia, w kolejnych dniach rynek zaczął korygować ten ruch. Niewykluczone, że ta tendencja przeciągnie się w czasie i zobaczymy test okolic 1,0630.

Zobacz również: Chiny coraz słabsze

Wybrane dla Ciebie
Zmiany w stażu pracy. O tym pamiętaj w trakcie rekrutacji
Zmiany w stażu pracy. O tym pamiętaj w trakcie rekrutacji
Nowe zasady dla palaczy już obowiązują. Oto co się zmieniło
Nowe zasady dla palaczy już obowiązują. Oto co się zmieniło
Ferie zimowe. Pierwsze dane dotyczące zagranicznych kierunków
Ferie zimowe. Pierwsze dane dotyczące zagranicznych kierunków
Zmiany w podatkach w 2026. Oto kto zapłaci w tym roku więcej
Zmiany w podatkach w 2026. Oto kto zapłaci w tym roku więcej
Ceny owoców na początku roku. Oto ile kosztują w hurcie
Ceny owoców na początku roku. Oto ile kosztują w hurcie
Nie mogą naprawić drzwi na dworcu za 97 milionów zł. To je zamknęli
Nie mogą naprawić drzwi na dworcu za 97 milionów zł. To je zamknęli
Balon zawisł na drzewie w Białymstoku. Policja zabezpieczyła paczkę
Balon zawisł na drzewie w Białymstoku. Policja zabezpieczyła paczkę
Podsumowali rok na przekopie Mierzei Wiślanej. Oto ile statków z niego skorzystało
Podsumowali rok na przekopie Mierzei Wiślanej. Oto ile statków z niego skorzystało
Nowy system na parkingach Biedronki. Oto na czym polega
Nowy system na parkingach Biedronki. Oto na czym polega
Samorządów nie stać na tyle śniegu. Narasta problem na północy kraju
Samorządów nie stać na tyle śniegu. Narasta problem na północy kraju
Już nie "produkowany w USA". Zamieszanie z telefonem od Trumpa trwa
Już nie "produkowany w USA". Zamieszanie z telefonem od Trumpa trwa
Na kapuście zarabiamy miliony. Do tego kraju trafia jej najwięcej
Na kapuście zarabiamy miliony. Do tego kraju trafia jej najwięcej
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀