Trwa ładowanie...

Coraz więcej biedaemerytur. Tysiące osób dostają mniej niż 400 zł

Coraz więcej osób dostaje groszowe emerytury, ale też coraz więcej jest seniorów, którzy inkasują wysokie świadczenia, którym można im pozazdrościć. Rekordzistka z jednego końca skali dostaje 2 grosze, a z drugiego - ponad 26 tys. złotych. Tak wynika z aktualnych danych ZUS, do których dotarł "Fakt".

Coraz więcej biedaemerytur. Tysiące osób dostają mniej niż 400 zł Coraz więcej biedaemerytur. Tysiące osób dostają mniej niż 400 zł Źródło: Adobe Stock
dtncnvi

Dziennik opisuje dane Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, zawarte w raporcie po tegorocznej waloryzacji świadczeń. Wynika z nich, że o cztery procent w porównaniu z ubiegłym rokiem wzrosła liczba osób, dostających biedaemerytury poniżej 400 zł brutto miesięcznie. W marcu, po waloryzacji, było ich 18,8 tys., podczas gdy rok temu było to 18 tys.

Coraz więcej biedaemerytur

Co gorsza, o 17,8 proc. wzrosła liczba seniorów, którzy dostają co najwyżej 100 złotych miesięcznie - jest ich około 5,5 tysiąca. Jak podaje "Fakt", rekordzistka dostaje zaledwie dwa grosze emerytury miesięcznie.

Powodem takiej groszowej emerytury jest to, że kobieta ta - seniorka z Biłgoraja - w swoim życiu ma udokumentowane przepracowanie tylko jednego dnia na umowie zlecenie. Wychowała ona jednak szóstkę dzieci, dlatego dostaje wprowadzone przez PiS świadczenie Mama 4+.

dtncnvi

Dalsza część tekstu pod materiałem wideo

Grozi nam stagflacja. "Będzie trudniej o podwyżki"

Z drugiej strony wzrosła także liczba emerytów, którzy dostają naprawdę wysokie świadczenia, przewyższające pensję niejednego Polaka. Jak wynika z danych ZUS, do których dotarł "Fakt", po marcowej waloryzacji o 83 proc. wzrosła liczba osób, które dostają ponad 7 tys. zł brutto emerytury. Po waloryzacji było ich 108 tys.

Z kolei świadczenia powyżej 10 tys. zł po marcowej waloryzacji pobierało 7,5 tys. osób. Rekordzistka dostaje natomiast ponad 26,8 tys. zł emerytury, przepracowała 61 lat, pracowała do 81. roku życia.

dtncnvi

Jeden dzień pracy i jest emerytura

Groszowe emerytury to efekt działających w Polsce przepisów. Emerytura należy się każdemu, kto przekroczył odpowiedni wiek (60 lat w przypadku kobiet i 65 w przypadku mężczyzn) i przepracował legalnie choć jeden dzień. Natomiast emerytura minimalna (obecnie jest to 1338,44 zł) przysługuje tym, którzy mogą udowodnić dostatecznie długi staż ubezpieczeniowy - 20 lat, jeśli chodzi o kobiety, i 25 lat, jeśli chodzi o mężczyzn.

Ci, którzy mają krótszy staż, dostają emeryturę niższą niż minimalna. Przy tak skonstruowanym prawie, bez żadnego dolnego limitu, wystarczy odprowadzić składkę za jeden dzień pracy i już będzie się dostawać emeryturę. Prowadzi to do sytuacji, w której ZUS wydaje więcej na obsługę tego świadczenia niż na samo świadczenie. Zwolenniczką zmian w tej kwestii jest prezes ZUS Gertruda Uścińska.

Od 1 marca minimalna emerytura - dla osób z odpowiednim stażem - wynosi 1338,44 zł brutto.

Inflacja w Polsce osiągnęła już poziom 13,9 proc. Rekordowa drożyzna oznacza bardzo wysoką waloryzację świadczeń. Jak wynika z projektu rozporządzenia rządu, emeryci mogą w przyszłym roku liczyć na podwyżkę o 9,6 proc.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
dtncnvi
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
dtncnvi