Czy odciskanie palca w pracy upokarza?

Karty magnetyczne i skanowanie odcisków palców. Takie metody coraz częściej stosują dyrektorzy szpitali, by sprawdzać jak długo pracują ich pracownicy. Lekarze mówią, że to metody policyjne.

Obraz

W wałbrzyskim szpitalu im. Sokołowskiego już w kwietniu wprowadzono system rozliczania czasu pracy oparty na czytnikach linii papilarnych. System polega na tym, że każdy pracownik szpitala musi najpierw zbliżyć kartę do czytnika, a następnie do urządzenia przykłada palec. To samo musi zrobić wychodząc z placówki. Na podstawie tego systemu naliczane jest wynagrodzenie. O sprawie napisała m.in. „Gazeta Wyborcza”.

Lekarze i związkowcy są jednak oburzeni. Mówią: to obóz pracy, a nie szpital, to manifestacja siły wobec pracowników. Wielu pracowników twierdzi, że „przyjęło nowy system pod presją”. Twierdzą, że dano im do zrozumienia, że w przeciwnym razie nie dostaną pensji.

Niektórzy lekarze czują się poniżeni tego typu praktykami i mówią o zwolnieniu się z pracy.
Na przykład dr Wojciech Baranowski chce się pożegnać z pracą, bo jak twierdzi „linie papilarne to mój ojciec miał w czasie wojny odbite w kenkarcie”. Tymczasem dyrektor twierdzi, że nie wprowadził restrykcji. Mówi, że szpital działa w trzech ośrodkach oddalonych od siebie o kilka kilometrów. System pomaga sprawdzać kto ile pracuje.

Główny Inspektor Ochrony Danych Osobowych stwierdził, że pracodawca nie może gromadzić danych biometrycznych pracowników w celu ewidencji czasu pracy. Szpital mógłby zbierać odciski, gdyby chciał zapewnić bezpieczeństwo w niektórych strefach. Państwowa Inspekcja Pracy uznała, że zanim szpital zdecydował się na nowy sposób ewidencjonowania czasu pracy, powinien zmienić regulamin. Związkowcy skierowali sprawę do sądu.

Tego typu system jest też testowany w Szpitalu Wojewódzkim w Przemyślu (dyrektor przyznaje, że pracownicy przestali się spóźniać). System działa też w Krośnie. Chociaż dyrekcja jest zadowolona, niektórzy lekarze twierdzą, że to praktyki uwłaczające ich godności.

Wybrane dla Ciebie
Szukają Polaków do pracy na lotnisku. Płacą w przeliczeniu 16 tys. zł
Szukają Polaków do pracy na lotnisku. Płacą w przeliczeniu 16 tys. zł
To koniec kariery w klubie PiS. Oto majątek Janusza Kowalskiego
To koniec kariery w klubie PiS. Oto majątek Janusza Kowalskiego
Zielony napój to hit w Polsce. Wzrost zamówień o 134 proc.
Zielony napój to hit w Polsce. Wzrost zamówień o 134 proc.
Tu grillować w majówkę nie można. Grozi do 5 tys. zł mandatu
Tu grillować w majówkę nie można. Grozi do 5 tys. zł mandatu
"Mały Dubaj" nad Bałtykiem. Padła konkretna data otwarcia hotelu
"Mały Dubaj" nad Bałtykiem. Padła konkretna data otwarcia hotelu
Biedronka podwaja kaucję. Specjalna akcja na majówkę
Biedronka podwaja kaucję. Specjalna akcja na majówkę
Przemyt na wielką skalę z Białorusi. SG ujawnia, co było w kartonach
Przemyt na wielką skalę z Białorusi. SG ujawnia, co było w kartonach
PO czy PiS? Kiedy było lepiej? Emeryci odpowiadają
PO czy PiS? Kiedy było lepiej? Emeryci odpowiadają
Kupiłeś nowy telewizor? Musisz go zgłosić. Po tym czasie 819 zł kary
Kupiłeś nowy telewizor? Musisz go zgłosić. Po tym czasie 819 zł kary
Nierówna walka z przymrozkami. "Rozpaliliśmy około 100 ognisk"
Nierówna walka z przymrozkami. "Rozpaliliśmy około 100 ognisk"
Zapomniał o abonamencie RTV. Zapukała skarbówka. Potężny dług
Zapomniał o abonamencie RTV. Zapukała skarbówka. Potężny dług
Ponad 700 tys. do kontroli. Gigant wzywa właścicieli
Ponad 700 tys. do kontroli. Gigant wzywa właścicieli
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ