Trwa ładowanie...
d2wodh8

Do Szwajcarii na wiosnę znów bez limitu

Atrakcyjne zarobki, wysoki standard życia, a także specyficzny, niewielki i wymagający rynek pracy
Share
Do Szwajcarii na wiosnę znów bez limitu
Źródło: Thinkstock
d2wodh8

Atrakcyjne zarobki, wysoki standard życia, a także specyficzny, niewielki i wymagający rynek pracy – to cechy wyróżniające Szwajcarię. Według danych Eurodesk.pl, średnie zarobki w tym kraju to 5 tys. euro miesięcznie. Nie trzeba wcale osiągać pułapu dyrektorskiego, by móc spodziewać się pod Alpami uposażenia w wysokości 30 tys. zł. Nawet najgorzej zarabiający dostaną tam pensję sięgającą 5 tys. zł.

*1 maja – kluczowa data *

Z początkiem maja przyszłego roku alpejski kraj zniesie – po raz kolejny – ograniczenia dla poszukujących zajęcia przybyszów z „nowej” Europy. Jednak znacznego napływu cudzoziemców ze wschodu Szwajcarzy nie muszą się obawiać. Na zdobycie posady mogą tam liczyć przede wszystkim osoby o ściśle określonych, wysokich kwalifikacjach, dobrze znające niemiecki lub francuski. Ponadto Szwajcaria uchodzi za wyjątkowo trudny teren dla poszukujących pracy „na czarno”.

d2wodh8

1 maja 2011 roku alpejski kraj otworzył swój rynek pracy dla przybyszów z krajów przyjętych do Unii w 2004 roku. Co oznaczała w praktyce ta zmiana? Od tego dnia wystarczyło, by obywatel któregoś z ośmiu „nowych” państw UE (tzw. UE-8) po przyjeździe do Szwajcarii zameldował się we właściwym urzędzie i okazał umowę o pracę zawartą ze szwajcarskim pracodawcą. Na tej podstawie dostawał zezwolenie na pobyt i pracę.

12 miesięcy później znów wprowadzono jednak ograniczenia. Szwajcarzy zastrzegli sobie prawo do ich ponownego wprowadzenia, gdyby napływ pracowników mógł stanowić zagrożenie dla stabilności lokalnego rynku pracy. Zdaniem ekspertów, do takiej sytuacji nie doszło, chociaż szwajcarski Urząd Migracyjny poinformował o 80-proc. wzroście liczby obywateli nowych krajów UE w stosunku do poprzednich lat. Władzom szwajcarskim chodziło raczej o uspokojenie obaw związanych z napływem cudzoziemców. Wprowadziły więc kontyngenty równo w rok po ich wycofaniu.

*Polecamy: * Gigantyczne ekwiwalenty za niewykorzystany urlop

Od tej pory limit zezwoleń na pobyt i pracę w Szwajcarii dla obywateli ośmiu unijnych krajów został ustalony na poziomie 2180 pozwoleń rocznie. Ta decyzja szwajcarskich władz spotkała się co prawda z krytyką Unii, nie popartą jednak żadnymi działaniami. Warto też wspomnieć, że limity obowiązują również, od 1 maja br., kraje „starej” Unii. Tyle tylko, że w ich przypadku są znacznie wyższe (53 700 zezwoleń na pracę w ciągu pięciu lat).

d2wodh8

*Powtórne otwarcie *

1 maja 2014 rynek pracy w Szwajcarii zostanie znowu otwarty dla obywateli „nowych” krajów, poza Rumunią i Bułgarią. Kto może ubiegać się o pracę w jednym z najbogatszych – i najdroższych – krajów świata?

Szwajcaria potrzebuje zarówno menedżerów, bankierów czy informatyków, jak i budowlańców, opiekunów ludzi starszych, instruktorów sportowych, pokojówek czy sprzątaczek. Nie brakuje ofert pracy dla lekarzy i pielęgniarek.

Tysiące ofert pracy w jednym miejscu. Kliknij i wybierz interesującą Cię branżę!

d2wodh8

Szwajcarzy przywiązują jednak wagę do wysokich kwalifikacji. Widać to zwłaszcza w branżach takich jak turystyka. Poszukujący pracowników do kurortów w Alpach zwracają uwagę na doświadczenie i bezbłędną znajomość języka. Tu Polacy mają pewną przewagę nad kandydatami z krajów zachodnich – znacznie częściej bowiem sprawnie posługują się rosyjskim. A właśnie Rosjanie są coraz częstszymi gośćmi w luksusowych miejscowościach wysokogórskich.

O pracę w Szwajcarii nie jest jednak łatwo, mimo że bezrobocie nie przekracza tu 4 proc. Zgodnie z przepisami, szwajcarski pracodawca, by zatrudnić np. pracownika z Polski, musi udowodnić, że nie mógł znaleźć miejscowego kandydata.

Limity nie obowiązują osób, które wpadły na pomysł, by założyć w Szwajcarii własną działalność. Może to się opłacać, bo ten kraj znany jest z niskich podatków. Łatwo jednak nie jest – Szwajcarzy pilnują, by własna firma nie oznaczała pracy najemnej, a poza tym w wielu branżach, jak np. budownictwo, miejscowe firmy mają pierwszeństwo.

*Polecamy: * Gigantyczne ekwiwalenty za niewykorzystany urlop

d2wodh8

Kto chce pracować w Szwajcarii, powinien w ciągu dwóch tygodni po przyjeździe zgłosić się w lokalnym urzędzie i potwierdzić prawo pobytu do 90 dni. Po zdobyciu pracy lub założeniu firmy można ubiegać się o przedłużenie pobytu. Natomiast po zdobyciu pracy, w tym samym urzędzie trzeba okazać dowód tożsamości, kopię umowy o wynajęcie mieszkania, a także umowę o pracę.

W związku z restrykcyjnymi przepisami nie brakuje obcokrajowców szukających w Szwajcarii pracy „na czarno” – choćby w rolnictwie. Warto jednak pamiętać, że prawo szwajcarskie w tym względzie jest surowe. Za przyłapanie na nielegalnej pracy grożą wysokie grzywny, natomiast w przypadku pracodawców – nawet pozbawienie wolności.

TK,MA,WP.PL

Tysiące ofert pracy w jednym miejscu. Kliknij i wybierz interesującą Cię branżę!

d2wodh8

Podziel się opinią

Share
d2wodh8
d2wodh8