ycipk-4kduly

Drożyzna w sklepach. Polacy szukają tańszych zamienników

Polacy mają sposoby na coraz wyższe ceny produktów spożywczych. Najczęściej po prostu szukają tańszych zamienników lub idą do innego sklepu, rzadziej rezygnują z zakupu.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Rosnące ceny powodują, że Polacy częściej decydują się na tańsze zamienniki lub zakupy w innym sklepie
Rosnące ceny powodują, że Polacy częściej decydują się na tańsze zamienniki lub zakupy w innym sklepie (East News, Fot: Piotr Kamionka/REPORTER)
ycipk-4kduly

Takie wnioski płyną z badania Inquiry Market Research, cytowanego przez portal wiadomoscihandlowe.pl.

Zdaniem autorów analizy, w Polsce powoli odwraca się trend, który można było zaobserwować przez kilka ostatnich lat. Polacy nierzadko pozwalali sobie bowiem na droższe produkty, czasami nawet luksusowe. W dużej mierze dlatego, że mieli więcej pieniędzy w portfelu.

Wszystko jednak ma swój koniec i dziś coraz częściej klienci sklepów spoglądają na ceny produktów.

ycipk-4kduly

Obejrzyj: Podatek handlowy? Nie łudźmy się: będzie drożej

Jeśli widzą, że coś podrożało, to w pierwszej kolejności starają się znaleźć tańszy zamiennik. Tak robi 52 proc. respondentów. Co drugi pytany decyduje się natomiast na zmianę sklepu. A to preferuje dyskonty.

W dalszej kolejności Polacy rezygnują z zakupu niektórych towarów lub usług, odpuszczają też sobie dobra luksusowe.

ycipk-4kduly

- W obliczu rosnących cen przewidujemy dalszy wzrost udziału dyskontów, przy czym dotyczy to nie tylko Biedronki i Lidla, ale także Netto czy Aldi. Dobre szanse w walce o portfele klientów ma też Kaufland. Ogólnie rzecz biorąc, mniejsze sieci mają również mniejsze szanse, by zamortyzować klientom wzrost cen – mówi Agnieszka Górnicka, prezes zarządu firmy Inquiry Market Research. Jej słowa przytacza portal wiadomoscihandlowe.pl.

Jeśli chodzi o stosunek jakości do ceny, to w badaniu YouGov BrandIndex widzimy, że konkurencję wyprzedzają Lidl i Biedronka. Zasady badania są proste - brany jest pod uwagę specjalny wskaźnik, który powstaje na podstawie wskazań respondentów. Pokazuje, o ile procent więcej klientów uważa sklep za dobry niż za słaby jakościowo.

W przypadku Lidla wskaźnik ten wynosi 52 proc., a Biedronki - 43 proc. Następne w kolejce są Kaufland i Auchan, ale tu wskaźnik oscyluje wokół 20 proc. Na dalszych miejscach są Carrefour, Tesco, Aldi, Dino i Netto. Stawkę zamykają natomiast Delikatesy Centrum.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

ycipk-4kduly
Polub WP Finanse
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-4kduly

ycipk-4kduly
ycipk-4kduly