Trwa ładowanie...

Dzieciom szkoda czasu na kolonie na plaży. Dziś królują "wyjazdy dla ambitnych"

Do lamusa odchodzą kolonie, których głównym punktem programu było wyjście na plażę. Dziś rodzice oczekują, że dziecko w czasie turnusu podszkoli język lub nauczy się czegoś, co przyda mu się w szkole. Branża umie na te potrzeby odpowiedzieć.

Share
Dzieciom szkoda czasu na kolonie na plaży. Dziś królują "wyjazdy dla ambitnych"
Źródło: East News
d3f3zzj

Latem na zorganizowany wypoczynek wybrało się 1,3 mln dzieci. To o 4,7 proc. więcej niż przed rokiem – podsumowuje kończące się wakacje Ministerstwo Edukacji Narodowej. Choć dynamika wzrostu spadła (rok po wejściu programu 500+ była trzykrotnie większa), to rynek cały czas rośnie. I dostosowuje się do rosnących wymagań dzieci i rodziców – czytamy w "Dzienniku Gazecie Prawnej".

O ile jeszcze kilkanaście lat temu normą było, że kolonie to po prostu wyjazd do ośrodka wypoczynkowego i spacery po okolicy oraz zabawy na świeżym powietrzu, to dziś na taki program jest coraz mniej chętnych. Największa popularnością cieszą się wyjazdy połączone z nauką języków obcych, programowania czy jakichkolwiek innych umiejętności szkolnych. I to niezależnie od tego, że obozy z rozbudowanym programem są droższe od wyjazdów typowo wypoczynkowych.

Obejrzyj: Zagraniczne wakacje. Karta czy gotówka?

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d3f3zzj

Podziel się opinią

Share
d3f3zzj
d3f3zzj