Dziewięć krajów chce przyspieszenia reformy systemu ETS

Ministrowie ds. środowiska dziewięciu krajów podpisali wspólne stanowisko w sprawie reformy unijnego systemu handlu emisjami (EU ETS). Wzywają w nim do stworzenia tzw. rezerwy stabilności już w 2017 roku a nie, jak proponuje Komisja Europejska, w 2021.

Pod wspólnym stanowiskiem podpisali się w poniedziałek ministrowie: Wielkiej Brytanii, Niemiec, Holandii, Szwecji, Danii, Słowenii, Luksemburga, Malty oraz nienależącej do Unii Europejskiej, ale będącej stroną układów i porozumień z UE, Norwegii.

Stwierdzają oni na wstępie, że w obecnym kształcie system EU ETS nie posiada elastyczności pozwalającej mu dostosowywać poziom podaży do znaczących zmian po stronie popytowej. W praktyce oznacza to, że system nie jest w stanie poradzić sobie z dużą nadpodażą pozwoleń na emisje, która wciąż rośnie.

Ministrowie z zadowoleniem odnotowują propozycję wprowadzenia tzw. rezerwy stabilności rynkowej (market stability reserve), która według propozycji Komisji Europejskiej miałaby wejść w życie w 2021 roku.

Rezerwa miałaby ustabilizować sytuację na rynku uprawnień do emisji poprzez możliwość tymczasowego wycofywania z rynku minimum 12 proc. uprawnień, jeśli ich całkowita liczba w obrocie przekroczy 833 mln. Uprawnienia te miałyby automatycznie wracać na rynek, jeśli ich liczba w obrocie spadnie do 400 mln. Decyzja o przeniesieniu uprawnień do rezerwy lub ich ponownym wprowadzeniu na rynek miałaby być podejmowana z rocznym wyprzedzeniem.

Ministrowie przyznają, że pomysł wprowadzenia rezerwy jest krokiem w dobrym kierunku, ale proponują jego wzmocnienie poprzez przyspieszenie wdrożenia - rezerwa miałaby zacząć obowiązywać już w 2017 roku. Argumentują oni, że do 2021 roku nadpodaż uprawnień na rynku może znacząco wzrosnąć, co może bezpośrednio wpłynąć na zablokowanie niezbędnych inwestycji w niskoemisyjną energetykę.

Stwierdzają oni również, że do rezerwy automatycznie włączone powinny zostać uprawnienia wracające na rynek w ramach tzw. backloadingu. Ich powrót bezpośrednio do obrotu mógłby bowiem spowodować poważne turbulencje na rynku handlu uprawnieniami.

Sygnatariusze stanowiska zaapelowali do unijnej prezydencji, pozostałych krajów członkowskich i Parlamentu Europejskiego o podjęcie szybkich decyzji w sprawie proponowanego wzmocnienia mechanizmu rezerwy stabilności. "Podkreślamy potrzebę wspólnego podjęcia prac w celu wypracowania ambitnego i zarazem pragmatycznego rozwiązania, które znajdzie akceptację większości członków UE" - napisali ministrowie.

Ministrowie podjęli również problem tzw. ucieczki emisji (carbon leakage) poza granice UE. Stwierdzają oni, że jest to niezwykle groźne zjawisko dla europejskiej gospodarki i aby mu przeciwdziałać, proponują utrzymanie darmowych przydziałów uprawnień do emisji dla sektorów gospodarki najbardziej narażonych na wysokie koszty emisji także w kolejnej fazie systemu EU ETS, a więc pomiędzy 2021 a 2030 rokiem.

Oczekują oni od Komisji Europejskiej zaproponowania konkretnych rozwiązań w tym kierunku w ciągu najbliższych sześciu miesięcy.

z Londynu Marcin Szczepański

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Dostałeś wezwanie do zapłaty za parking? Ministerstwo ostrzega
Dostałeś wezwanie do zapłaty za parking? Ministerstwo ostrzega
Taką czekoladę kupujemy. Niepokojące wyniki kontroli
Taką czekoladę kupujemy. Niepokojące wyniki kontroli
Polski gigant otworzył pierwszy sklep w Mołdawii. Mówi o rekordzie
Polski gigant otworzył pierwszy sklep w Mołdawii. Mówi o rekordzie
Ruszył kolejny jarmark. Grzaniec o połowę tańszy niż we Wrocławiu
Ruszył kolejny jarmark. Grzaniec o połowę tańszy niż we Wrocławiu
Amerykanie zbudują fabrykę w Polsce wartą miliardy. Zatrudnią 200 osób
Amerykanie zbudują fabrykę w Polsce wartą miliardy. Zatrudnią 200 osób
Tych butelek może zabraknąć od 2026 r. Producenci alarmują
Tych butelek może zabraknąć od 2026 r. Producenci alarmują
Przelała pieniądze na konto z mężem. Co z podatkiem? Fiskus wyjaśnia
Przelała pieniądze na konto z mężem. Co z podatkiem? Fiskus wyjaśnia
Pijana pędziła 180 km/h. Zabiła człowieka. Po 5 latach nie ma wyroku
Pijana pędziła 180 km/h. Zabiła człowieka. Po 5 latach nie ma wyroku
Nowy park rozrywki w Polsce. To będzie kolos. Oto lokalizacja
Nowy park rozrywki w Polsce. To będzie kolos. Oto lokalizacja
Wysłali cebulę do Polski. Zarobili 184 mln zł. Skąd pochodzi?
Wysłali cebulę do Polski. Zarobili 184 mln zł. Skąd pochodzi?
Turyści podrzucają śmieci. Zakopane płaci za to fortunę
Turyści podrzucają śmieci. Zakopane płaci za to fortunę
Choinka na dachu. Oto co mówi prawo
Choinka na dachu. Oto co mówi prawo
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇