Trwa ładowanie...
d2thm6i

Ekspert: przyszłość VR i AR to m.in. zastosowania w medycynie i wojsku (wideo)

Rozrywka, film 360 i marketing - to trzy dziedziny w których obecnie najczęściej wykorzystywana jest wirtualna rzeczywistość (VR). W przyszłości zarówno VR, jak i rozszerzona rzeczywistość (AR), mogą być wykorzystywane na szerszą skalę np. w medycynie czy wojskowości - mówi Maciej Zasada, organizator festiwalu UNIT9 VR Challenge.

Share
d2thm6i

Udostępniamy nagranie wideo:

https://wideo.pap.pl/videos/14399/

Jak przyznaje ekspert, wirtualna rzeczywistość sprowadza się na razie głównie do eksperymentów z zakresu wizji; większość gogli pozwala przenieść się w inny wymiar, do innego miejsca pod względem doznań wzrokowych. Ale dzięki dodatkowym urządzeniom, które można podłączyć do VR, można już zapewniać odbiorcom także doznania zapachowe, akustyczne, czy dynamiczne.

d2thm6i

"Wyróżniamy trzy główne nurty VR. Jeden to jest rozrywka. W tej chwili gogle VR wchodzą do tzw. mainstreamu, są gogle kompatybilne z konsolami, więc zdecydowanie tutaj stawia się na graczy" - dodał.

Oprócz rozrywki są jeszcze dwie mocne gałęzie. Jedna z nich to gałąź filmowa i film 360, który - jak przekonuje Zasada - wcale nie wymaga zaawansowanego sprzętu. "Można kupić gogle i cardboard za kilkadziesiąt złotych, złożyć je samemu i obejrzeć film w 360 stopniach, czyli nie jesteśmy ograniczeni do tego, co widzimy z przodu, jesteśmy tak naprawdę aktywnym odbiorcom, który może się rozglądać, doznawać tego filmu na swój unikalny sposób" - podkreślił.

VR wykorzystywana jest obecnie także już na szeroka skalę w marketingu, bowiem na kampanie reklamowe firmy przeznaczają duże pieniądze i mogą pozwolić sobie na kosztowne produkcje VR i sprzęt. "Marketerzy w tej chwili też wykorzystują VR do zaprezentowania swoich produktów w unikalny sposób. Przykładem może być np. kampania reklamowa gumy do żucia. W VR można było przenieść użytkownika do bajkowego świata zapachów, smaków, doznań wzrokowych. Mnóstwo tego typu zastosowań na chwilę obecną już jest wykorzystywanych" - dodał ekspert z UNIT9.

Jednym z elementów festiwalu wirtualnej rzeczywistości jest ogólnopolski konkurs UNIT9 VR Challenge, w którym startują m.in. zespoły studentów z Wydział Fizyki Technicznej, Informatyki i Matematyki Stosowanej (FTIMS) Politechniki Łódzkiej. W tym roku ich zadaniem było przygotowanie instalacji VR, które mogą zostać wykorzystane biznesowo, w działaniach marketingowych.

d2thm6i

Jak przyznał Michał Kucemba, student V roku na Wydziale FTIMS PŁ, przygotowanie takiej aplikacji, w zależności od stopnia jej zaawansowania, trwa od dwóch miesięcy nawet do pół roku. Wszystko zaczyna się od pomysłu, możliwego do przedstawienia w VR, który będzie można odtworzyć przy użyciu ogólnie dostępnego sprzętu.

"Potem dopracowujemy jego różne aspekty: zaczynając od historii, jaka będzie motywem przewodnim takiej aplikacji, poprzez realizację, jeśli chodzi o grafikę, stylistykę takiej aplikacji i interakcje" - dodał. Jego zdaniem obecnie nie jesteśmy jeszcze w stanie oddać tego świata wirtualnego w sposób, który sprawiałby, że będzie on porównywalny z rzeczywistym i bardzo odczuwalny. "Natomiast myślę, że w przyszłości technologia pozwoli nam na osiągnięcie dużo lepszych efektów niż obecnie" - dodał.

Zasada przyznaje, że możliwych zastosowań VR czy AR jest bardzo wiele, ale to przyszłość pokaże, co się uda zrealizować. Są już eksperymenty zastosowania VR do rozwiązań w medycynie. "Możemy sobie wyobrazić lekarza chirurga, który nawet nie tyle wykonuje operacje zdalnie, poprzez patrzenie na monitor i operowanie joystickami, ale faktycznie przenosi się do tego miejsca, może się rozejrzeć, porozmawiać z innymi lekarzami, którzy są razem z nim w tej sali operacyjnej" - dodał.

Oprócz tego są także śmiałe podejścia do wykorzystywania wirtualnej i rozszerzonej rzeczywistości przez wojsko. "Na przykład zamiast wysyłać fizycznie gdzieś żołnierza, on zakłada gogle, natomiast widzi wszystko z perspektywy bądź jakiegoś robot, bądź pojazdu, który w danym miejscu się znajduje, może strzelać, kontrolować, bez narażania zdrowia i życia człowieka" - przekonywał.

d2thm6i

Jego zdaniem, w przyszłości, kiedy ta technologia faktycznie wkroczy już do większości domów, może pojawić się także dużo rozwiązań konsumenckich, narzędziowych, do użycia np. w domu czy w biurze.

"Możemy sobie wyobrazić naszą pracę biurową, gdzie np. kalkulator kładziemy sobie na ścianie obok, mimo, że tam nie ma faktycznie żadnego monitora, możemy się obrócić, wykonać jakieś operacje, a na biurku możemy np. położyć nasze maile. Czyli przenosimy ten świat cyfrowy do świata rzeczywistego i rozszerzamy sobie cały nasz ekosystem pracy bez konieczności dokupowania dodatkowego sprzętu: monitorów, czy klawiatur" - podkreślił Zasada.

d2thm6i

Podziel się opinią

Share
d2thm6i
d2thm6i