Trwa ładowanie...

Elastyczny czas pracy i urlopy. Sejm za dalszymi pracami nad projektem

Wydłużenie terminu, w którym można wykorzystać urlop rodzicielski, zwiększenie uprawnień rodzicielskich ojców, większa elastyczność pracy - to rozwiązania z prezydenckiego projektu ustawy rodzinnej.

Share
Elastyczny czas pracy i urlopy. Sejm za dalszymi pracami nad projektemFot: photon_de/flickr (CC BY 2.0)
d3w8waa

Wydłużenie terminu, w którym można wykorzystać urlop rodzicielski, zwiększenie uprawnień rodzicielskich ojców, większa elastyczność pracy - to niektóre z rozwiązań zaproponowanych w prezydenckim projekcie ustawy rodzinnej, który posłowie skierowali w środę do dalszych prac.

Projekt nowelizacji Kodeksu pracy oraz niektórych innych ustaw - przygotowany w kancelarii prezydenta Bronisława Komorowskiego - trafił do komisji kodyfikacyjnej.

Jak mówiła prezydencka minister Irena Wóycicka, godzenie ról zawodowych i rodzinnych jest kluczowe dla młodych ludzi rozważających decyzję o rodzicielstwie lub o kolejnych dzieciach. Przytoczyła badania, z których wynika, że co trzecia kobieta w wieku 18-33 lata i co siódma w wieku 34-45 lat nie decyduje się na dziecko z powodu konfliktu między rolami zawodowymi a rodzinnymi. Tymczasem spośród kobiet w wieku 25-49 lat pracujących najemnie, prawie 90 proc. wykonuje obowiązki zawodowe w sztywno określonych godzinach pracy, a jedynie 1,2 proc. indywidualnie je ustala.

d3w8waa

Odpowiedzią na ten problem mają być przepisy zaproponowane przez kancelarię prezydenta. Projekt przewiduje, że w sytuacji, gdy pracownik złoży wniosek o wykonywanie pracy w elastycznej formie ze względu na obowiązki rodzinne, pracodawca będzie musiał go uwzględnić, chyba że nie będzie to możliwe ze względu na organizację lub rodzaj pracy. Dotyczy to pracy w zmniejszonym wymiarze czasu, według indywidualnego rozkładu czasu pracy, w tzw. ruchomym czasie pracy oraz stosowania skróconego tygodnia pracy.

Propozycja prezydenta wprowadzić ma też zmiany w systemie urlopów związanych z rodzicielstwem. Jak mówiła Wóycicka, mają one na celu uproszczenie i uporządkowanie systemu urlopów związanych z rodzicielstwem; zwiększenie ich elastyczności; zwiększenie uprawnień rodzicielskich ojców; wprowadzenie regulacji pozwalających pracodawcom na właściwe planowanie organizacji pracy w związku z nieobecnościami pracowników.

W projekcie zaproponowano włączenie obecnego dodatkowego urlopu macierzyńskiego (6 tygodni) do urlopu rodzicielskiego (26 tygodni), ponieważ wyodrębnienie dwóch uprawnień o niemal identycznym charakterze niepotrzebnie komplikuje system urlopów. W efekcie zmian funkcjonować będą trzy urlopy: płatne - obowiązkowy macierzyński (20 tygodni), fakultatywny rodzicielski (32 tygodnie) i bezpłatny wychowawczy (36 miesięcy). W przypadku urodzenia więcej niż jednego dziecka przy jednym porodzie urlopy byłyby odpowiednio dłuższe.

Obecnie całość płatnych urlopów związanych z rodzicielstwem kumuluje się w pierwszym roku życia dziecka (później rodzice mogą skorzystać z bezpłatnego urlopu wychowawczego, jednak można go wykorzystać do ukończenia przez dziecko 5 lat). Choć - jak podkreśliła Wóycicka - pierwszy rok życia dziecka jest bardzo ważny dla jego rozwoju, konieczność sprawowania nad nim osobistej opieki nie ogranicza się do tego okresu, bardzo ważne są też np. momenty rozpoczęcia edukacji w przedszkolu lub szkole, często wymagające przeorganizowania życia rodzinnego i zawodowego.

d3w8waa

Dlatego w ustawierodzinnej zaproponowano wydłużenie terminu, w jakim można wykorzystać część urlopu rodzicielskiego - 16 tygodni, maksymalnie w dwóch częściach - do końca roku kalendarzowego, w którym dziecko kończy 6. lat. Skorzystanie z tych 16 tygodni pomniejszałoby liczbę części, w których można wykorzystać urlop wychowawczy.
Również urlop wychowawczy można by było wykorzystać do zakończenia roku, w którym dziecko kończy 6 lat. Rodzice mieliby zatem do wyboru, czy w strategicznych momentach życia dziecka korzystać z części urlopu płatnego czy bezpłatnego.

Projekt miałby również wprowadzić zmiany w zasadach wykorzystywania dwóch dni, które przysługują pracownikom wychowującym dzieci w wieku do 14 lat. Ponieważ często zdarzają się sytuacje (wizyty lekarskie, zebrania szkolne) powodujące konieczność zwolnienia się z pracy na 2-3 godziny, bez potrzeby wykorzystywania całodziennego zwolnienia na dziecko, proponuje się wprowadzenie możliwości wykorzystania tego uprawnienia w wymiarze godzinowym.

Kolejnym nowym rozwiązaniem zaproponowanym w nowelizacji jest wydłużenie wymiaru urlopu rodzicielskiego w przypadku łączenia go z pracą. Obecnie nie powoduje to, że długość urlopu ulega zmianie. Wóycicka wskazała, że pracownicy, nie widząc korzyści z takiego rozwiązania, rzadko po nie sięgają. Dlatego proponuje się - proporcjonalne do wymiaru czasu pracy pracownika - wydłużenie urlopu, jednak nie dłużej jednak niż do 64 tygodni (lub do 68 tygodni - w przypadku urodzenia więcej niż jednego dziecka przy jednym porodzie). Maksymalny wymiar wydłużenia wynika z maksymalnego wymiaru czasu, w jakim można wykonywać pracę w trakcie urlopu rodzicielskiego (pół etatu).

Prezydencka propozycja ma również umożliwić dzielenie się uprawnieniami do urlopu, jeśli jedno z rodziców jest zatrudnione na etacie, a drugie ma prawo do zasiłku z tytułu opłacania składek. Obecnie nie ma takiej możliwości.

d3w8waa

W projekcie zakłada się również wydłużenie okresu, w którym możliwe byłoby wykorzystanie urlopu ojcowskiego do ukończenia przez dziecko dwóch lat (obecnie rok).

Ustawa wprowadza również instrumenty pozwalające pracodawcom zaplanować pracę, np. wydłużenie - z 14 do 21 dni - terminu złożenia wniosku o udzielenie urlopu albo jego części, określenie minimalnej części urlopów na poziomie 8 tygodni. Wszystkie te regulacje dotyczyłyby zarówno urlopu rodzicielskiego, jak i wychowawczego.

Autorzy projektu chcą także wzmocnienia ochrony przed dyskryminacją pracowników łączących życie zawodowe z rodzinnym. Zaproponowali wyraźne wskazanie obowiązków rodzinnych w ramach kryteriów, które nie mogą stanowić przyczyny różnicowania uprawnień i sposobu traktowania pracowników. Przesłanka ta zastąpiłaby obecną w Kodeksie pracy ochronę rodzicielstwa, co rozszerzyłoby zakres tego przepisu na pracowników opiekujących się innymi niż dzieci członkami rodziny (w szczególności osobami starszymi). Wszystkie kluby opowiedziały się za skierowaniem nowego prawa do dalszych prac.

Izabela Mrzygłocka (PO) uznała, że zaproponowane w nim rozwiązania ułatwią powrót rodziców do pracy. Zwróciła uwagę na przepisy antydyskryminacyjne, które oceniła jako wyczekiwane. Zaznaczyła, że jej klub projekt prezydenta, choć dostrzega wątpliwości zgłaszane przez pracodawców

d3w8waa

Stanisław Szwed (PiS) podkreślił, że każda propozycja, która ułatwia godzenie pracy z rodzicielstwem, to krok w dobrym kierunku. Wskazał, że elastyczne warunki pracy są wśród rozwiązań pożądanych przez rodziców. Jednak zaproponowane przepisy ocenił jako dość ogólne i wskazał, że bez dobrej woli ze strony pracodawcy może nie być wykorzystywany zgodnie z wolą projektodawców.

Józef Zych (PSL) za bardzo ważny uznał zapis zakazujący dyskryminacji ze względu na obowiązki rodzinne. Wskazał jednak, że zakaz dyskryminacji to za mało, kluczowa jest kwestia kontroli czy zakaz ten jest przestrzegany.

Ryszard Zbrzyzny (SLD) sugerował, że projekt jest związany w kampanią wyborczą, ponieważ prezydent miał 5 lat na przygotowywanie tych zmian. - Cel jest szczytny i co do zawartości merytorycznej tej ustawy trudno się nie zgodzić. Propozycje idą w kierunku wyeliminowania pewnych nonsensów, które się pojawiły się w trakcie ich stosowania - powiedział.

Także Tadeusz Woźniak (ZP) ocenił, że ustawa jest elementem kampanii wyborczej prezydenta, jednak i on przyznał, że kierunek rozwiązań jest słuszny, a propozycje składane w czasie kampanii wyborczej są na pewno korzystniejsze dla obywateli niż gdyby były składne w innym czasie.

Zofia Popiołek (RP) uznała, że każdy czas jest dobry na propozycje, które przynoszą dobre rozwiązania. Ona także wskazywała, że nie da się wprowadzać takich rozwiązań bez dobrej woli pracodawców i "promowania pracodawców przyjaznych rodzicom".

Jak rozliczyć ulgę na dzieci?

d3w8waa
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3w8waa