WP

Gang Słodziaków oskarżony o „nawoływanie do przestępczości zorganizowanej

Seria pluszaków z Biedronki cieszy się wśród dzieci ogromną popularnością. W niewinnych z pozoru zabawkach niektórzy jednak widzą samo zło. Anonimowy klient sieci złożył skargę na gang do Komisji Etyki Reklamy.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Klientowi Biedronki nie spodobało się słowo "gang".
Klientowi Biedronki nie spodobało się słowo "gang". (Materiały prasowe, Fot: biedronka)
WP

Poszło o słowo „gang”, które miałoby zachęcać dzieci do zejścia na drogę przestępczą.

„Reklama promocji ‚Gang Słodziaków’ łamie przyjęte zasady norm etycznych przez zachęcanie dzieci do przestępstw i zapoznawanie ich z nomenklaturą przestępczą. Gang, jak wiemy, jest zorganizowaną grupą przestępczą. Poprzez zbitkę słów ‚Gang Słodziaków’ oswajamy dzieci z przestępczością oraz pokazujemy, że nie ma nic złego w grupach przestępczych” – napisał w skardze anonimowy klient.

Z zarzutem nie zgodzili się przedstawiciele Jeronimo Martins Polska, właściciela Biedronki.

WP

„Akcja Promocyjna przedstawia grupę zwierząt - przyjaciół, która przeżywa przygody oraz bawi się w swoim naturalnym środowisku, czyli w lesie. W żadnym przypadku nie można stwierdzić, że bohaterów Akcji powinno utożsamiać się z członkami grup przestępczych lub innych zorganizowanych podmiotów, których celem jest działalność zarobkowa oparta na działaniach przestępczych. Nieprawdziwe jest twierdzenie skarżącego jakoby Skarżona oswajała dzieci z przestępczością oraz ukazywała grupy przestępcze w dobrym świetle. [...] W żadnym również momencie Akcji Promocyjnej Skarżona nie odwołuje się do poczucia strachu lub niepokoju, jaki może towarzyszyć działaniu wspomnianych grup przestępczych” - napisano w odpowiedzi na skargę.

Zobacz także: Walki w dyskontach. Oto ulubiony sport Polaków

Komisja Etyki Reklamy ostatecznie uznała, że reklama pluszaków nie narusza dobrych obyczajów i odrzuciła skargę.

WP

"Biorąc pod uwagę, że przedmiotowa reklama nie prezentuje treści które mogłyby zagrażać fizycznemu, psychicznemu lub moralnemu dalszemu rozwojowi dzieci lub młodzieży, nie dopatrzył się w reklamie naruszenia normy art. 25 Kodeksu Etyki Reklamy zarzucanej przez Skarżącego. Zespół Orzekający zwrócił uwagę, że w przedmiotowej reklamie dochowano należytej staranności. Zespół Orzekający uznał również, że reklama była prowadzona w poczuciu odpowiedzialności społecznej i nie zawiera treści sprzecznych z dobrymi obyczajami."

Polub WP Finanse
WP
WP