Informatyk - ile naprawdę zarabia?

Rośnie też popyt na polskich informatyków, a w ślad za nim – ich płace. Informatyk znający nowoczesne technologie może zarobić tyle, co pracownik ministerstwa wysokiego szczebla lub burmistrz miasta. Ile zarabia informatyk?

Obraz

IT znaczy sukces

Przedsiębiorstwa branży IT w poprzednich dwóch latach spowolniły nieco tempo rozwoju, ale do zastoju bardzo daleko. Nie ma też w związku z tym mowy o nadmiarze pracowników. Ponad dwie trzecie firm wciąż poszukuje programistów. I są gotowe dobrze im zapłacić. Ogólne dane portalu wynagrodzenia.pl wskazują, że programiści mogą liczyć średnio na 5 tys. zł pensji. Coraz częściej jednak ich zarobki przekraczają 10 tys. Najwyżej wykwalifikowani programiści mogą zarobić nawet 12 tys. zł.

Ale zarobki tego rzędu dostaną tylko ci, którym uda się otrzymać angaż w firmach będących liderami światowego rynku informatycznego.

Właśnie firmy związane z branżą IT należą do światowej elity najbardziej cenionych pracodawców. W rankingu światowym od trzech lat liderem jest tutaj Google, w czołówce znajdują się też Microsoft i Apple. Ich nazwy stały się już wręcz synonimami globalnego sukcesu.

W październiku polskich programistów zelektryzowało ogłoszenie firmy Amazon. Gigant handlu sieciowego zaprasza polskich specjalistów do pracy w USA. Ale by pracować w firmach o globalnym zasięgu i renomie, nie trzeba koniecznie wyjeżdżać z Polski. Finansowych i usługowych ośrodków należących do zagranicznych firm jest w kraju – przede wszystkim w dużych miastach – około 300. Od niedawna najwyżej oceniany pracodawca świata, czyli Google, ma w naszym kraju dwa biura, w Krakowie i Warszawie. Za tymi, którzy już u nas są, pojawią się następni. Polska jest postrzegana jako atrakcyjne miejsce dla tzw. kompetencyjnych centrów światowych korporacji.

Co z tą pracą?

Naturalnie popyt na fachowców na rynku informatycznym nie wpłynie w zasadniczy sposób na poziom bezrobocia. W początkach bieżącego roku analitycy przewidywali, że w centrach międzynarodowych koncernów pracę może znaleźć 5 do 7 tys. osób. W III kwartale br. pracodawcy z tej branży poszukiwali ok. 20 tys. osób.

Tymczasem żeby bezrobocie spadło poniżej 10 proc., musiałoby powstać ok. 200 tys. miejsc pracy. Branża informatyczna i inna przeżywająca rozkwit dziedzina gospodarki, czyli budownictwo, nie są w stanie tego zapewnić.

Kto jednak pracę znajdzie, może liczyć na niezłe pieniądze. Internet to ciągle branża „skazana” na szybki rozwój. To tam w najbliższym czasie dynamicznie będą się rozwijać m.in. handel, finanse i usługi. Sieć internetowa to również ziemia obiecana dla konsumentów. Progresja w branży jest więc pewna. To chyba najważniejsze w czasach niepewności ekonomicznej i obaw przed przedłużającą się recesją.

Jeszcze dużo do nadrobienia

Obok firm dających zatrudnienie w branży IT, polską rzeczywistość rynkową tworzą też jednak pracodawcy nieumiejący korzystać z dobrodziejstw cyfryzacji i Internetu. Jeśli wierzyć analitykom, Polak – prywatny użytkownik wykorzystuje Internet znacznie szerzej od Polaka – pracodawcy.

Jak podaje raport polskiego biura międzynarodowej firmy doradczej Boston Consulting Group, polska gospodarka internetowa w 2009 roku osiągnęła wartość 2,7 proc. krajowego PKB. Za cztery lata ma to być już ponad 4 proc. Mamy jednak kogo gonić – w niektórych krajach europejskich udział sieciowej gospodarki w PKB jest znacznie większy.

Na przykład w Wielkiej Brytanii sięga on 7,2 proc., w Szwecji 6,6 proc., a w Czechach – 3,6 proc. Dużo do nadrobienia mają szczególnie polskie firmy, które wciąż nie potrafią wykorzystać możliwości, jakie daje Internet. Chodzi tu między innymi o wykorzystywanie sieci przy nawiązywaniu kontaktów na całym świecie, o prezentację firmy, sprzedaż czy zakupy. Według raportu BCG, świadomość możliwości, jakie daje sieć internetowa, w środowisku polskich pracodawców jest ciągle niewystarczająca. 15 proc. badanych firm zostało ocenionych jako mało aktywne w sieci. 70 proc. spośród nich uważa, że strona internetowa nie jest im do niczego przydatna.

Wprawdzie większość deklaruje, że ma własną stronę internetową, jednak są to najczęściej wizytówki z podstawowymi danymi. Tylko na 32 proc. z nich umieszczane są aktualne oferty i cenniki. Prawie połowa polskich firm dysponuje tylko tzw. „wolnym łączem”. W wielu z nich brakuje osób mogących zająć się technologicznym rozwojem zakładu.

Te mankamenty niosą jednak zarazem ze sobą pozytywy. Oznaczają one, że w polskiej gospodarce internetowej wciąż drzemie ogromny potencjał. Raport przewiduje, że w najbliższym pięcioleciu będzie się ona rozwijać dwa razy szybciej od wzrostu PKB. Problem w tym, by zwiększyć stopień wykorzystania możliwości, jakie daje technologia.

Tomasz Kowalczyk

Wybrane dla Ciebie
Abonament RTV. Oto nowe wyższe stawki
Abonament RTV. Oto nowe wyższe stawki
Boisz się wkładać kartę do bankomatu? Oto sposób na bezpieczną wypłatę
Boisz się wkładać kartę do bankomatu? Oto sposób na bezpieczną wypłatę
Niewielkie kwoty, duże problemy. Te przelewy też sprawdza skarbówka
Niewielkie kwoty, duże problemy. Te przelewy też sprawdza skarbówka
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Zmiany w stażu pracy. O tym pamiętaj w trakcie rekrutacji
Zmiany w stażu pracy. O tym pamiętaj w trakcie rekrutacji
Nowe zasady dla palaczy już obowiązują. Oto co się zmieniło
Nowe zasady dla palaczy już obowiązują. Oto co się zmieniło
Ferie zimowe. Pierwsze dane dotyczące zagranicznych kierunków
Ferie zimowe. Pierwsze dane dotyczące zagranicznych kierunków
Zmiany w podatkach w 2026. Oto kto zapłaci w tym roku więcej
Zmiany w podatkach w 2026. Oto kto zapłaci w tym roku więcej
Ceny owoców na początku roku. Oto ile kosztują w hurcie
Ceny owoców na początku roku. Oto ile kosztują w hurcie
Nie mogą naprawić drzwi na dworcu za 97 milionów zł. To je zamknęli
Nie mogą naprawić drzwi na dworcu za 97 milionów zł. To je zamknęli
Balon zawisł na drzewie w Białymstoku. Policja zabezpieczyła paczkę
Balon zawisł na drzewie w Białymstoku. Policja zabezpieczyła paczkę
Podsumowali rok na przekopie Mierzei Wiślanej. Oto ile statków z niego skorzystało
Podsumowali rok na przekopie Mierzei Wiślanej. Oto ile statków z niego skorzystało
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯