Trwa ładowanie...

Internauci: "Zakończmy erę macantów". Sieci handlowe zasypane mailami

Ile razy natknęliście się w sklepie na bułkę z dziurą po czyimś palcu albo widzieliście, jak ktoś obmacuje chleb przy półce z pieczywem? Na Wykopie ruszyła akcja, której celem jest zachęcenie sieci handlowych do uniemożliwienia tych niehigienicznych praktyk. To szczególnie ważne w obecnej sytuacji, gdy mnóstwo osób boi się wirusów.

Share
Internauci: "Zakończmy erę macantów". Sieci handlowe zasypane mailamiŹródło: istock/Wikimedia
d4gt3dd

"Zakończmy erę macantów! Nakłońmy sklepy na wprowadzenie podajników do pieczywa" - apeluje do internautów jeden z użytkowników serwisu Wykop.pl. Zapoczątkowana kilka dni temu akcja odbiła się nadspodziewanie dużym echem w sieci. W krótkim czasie poparło ją kilka tysięcy osób.

"Wielu z was również zauważyło problem w tym, że niektóre osoby przy nabieraniu pieczywa nie zakładają rękawiczek ochronnych, a nawet w niektórych przypadkach macają i odkładają pieczywo z powrotem(!!!). W związku z tym, że na świecie panuje teraz epidemia koronowirusa i coraz częściej zwraca się uwagę na przestrzeganie podstaw higieny, to jest to idealny moment na to, by wywrzeć wpływ na sklepy, które już dawno powinny wprowadzić podajniki do nakładania pieczywa. By to się udało proszę Was o pomoc!" - apeluje użytkownik Wykopu o pseudonimie Bonczur69 (pisownia oryginalna).

Przygotował nawet formułkę oraz adresy biur obsługi klienta kilku ogólnopolskich sieci handlowych. Jak na razie firmy nie odpowiedziały na apel. Ale z pewnością go dostrzegły. My również zapytaliśmy przedstawicieli kilku sieci o to, czy przychylą się do apelu. Czekamy na oficjalne odpowiedzi. Nieoficjalnie dowiadujemy się jednak, że akcja nie przechodzi bez echa.

d4gt3dd

- Faktycznie, trudno było nie zauważyć tej akcji. Użytkownicy Wykopu są bardzo aktywni w internecie i stanowią w niej sporą siłę. Sam postulat jest naprawdę ciekawy, ale w tym momencie jest za wcześnie, żeby mówić o szczegółach - mówi WP Finanse anonimowo przedstawiciel jednej z dużych sieci handlowych.

Dodaje jednocześnie, że oficjalna odpowiedź na postulaty wykopowiczów nie jest jeszcze gotowa. - Przede wszystkim wymaga to opracowania jakiejś strategii i nakładów na odpowiednie sprzęty w sklepach. Pozostaje też kwestia edukacji - spodziewam się, że wielu klientów nie będzie zadowolonych z tego, że dostaną łopatki czy szczypce do wybierania pieczywa - dodaje.

d4gt3dd

Jeszcze kilkanaście lat temu statystyczny Polak zjadał około 100 kilogramów chleba i innych wyrobów piekarniczych rocznie. Dziś spożycie spadło o ponad połowę, ale mimo wszystko zjadamy ok. 40 kilo chleba i bułek rocznie. Zdecydowaną większość pieczywa kupujemy w supermarketach i dyskontach. Ciągle maleje liczba piekarni, rośnie za to rynkowy udział pieczywa odpiekanego w sklepach.

Prawie dwie dekady temu wprowadzono w Polsce przepisy, które w teorii miały zapobiegać niehigienicznym zapędom klientów. Chodzi oczywiście o tzw. macanie pieczywa. W praktyce ograniczono się do tego, że obok stoisk z pieczywem dostępne są jednorazowe foliowe rękawiczki do pieczywa. Efekt jest taki, że niewiele osób ich używa.

d4gt3dd

- Nigdy nie zakładałam tych rękawic. Ja akurat biorę pieczywo i po prostu wkładam sobie do woreczka. A jeśli chcę sprawdzić, czy jest świeże, dotykam go przez woreczek. Ale widzę podziurawione paluchami bułki albo ludzi, którzy biorą chleb do ręki, a potem go odkładają, bo coś im nie pasuje. To po prostu obrzydliwe, szczególnie, że spora część z nich ma ewidentne problemy z higieną - mówi WP Finanse Ewa Sarna, mieszkanka Warszawy.

Względy estetyczne to jedno. O wiele ważniejszy jest fakt, że każdy człowiek przenosi na swoich rękach własny zestaw bakterii. Niestety na dłoniach mogą się też znaleźć niechciane mikroby. Baterie E.coli, salmonelli, gronkowca złocistego, jaja tasiemców lub owsików czy wirusów. Pieczywa nie umyjemy po przyjściu do domu, to nie warzywo czy owoc. Niektórzy radzą zamrażać pieczywo, a następnie odpiekać je w piekarniku. To faktycznie drastycznie zmniejsza ryzyko przyjęcia niechcianych bakterii wraz z pożywieniem.

Z badań przeprowadzonych kilka lat temu przez firmę Schulstad wynika, że większości z nas zależy na tym, by pieczywo było sprzedawane w higienicznych warunkach. Ale jednocześnie prawie 60 proc. Polaków wcześniej dotyka pieczywa, które chce kupić. Pół biedy, jeśli robi to w rękawiczkach lub przez woreczek.

d4gt3dd

Co postulują wykopowicze?

W wielu krajach Europy Zachodniej świeże pieczywo umieszczane jest w szafkach uniemożliwiających sięgnięcie do nich ręką. Chleb, bułki czy pączki i inne ciastka wyjmuje się szczypcami bądź łopatką i dopiero wrzuca do torebki. Wymusza to higieniczną sprzedaż, klient ma pewność, że pieczywa nikt wcześniej nie macał, nie dotykał go rękawek kurtki czy płaszcza, nie mówiąc już o kichnięciu w stronę otwartego pojemnika.

Niemiecka sieć Aldi Sud wprowadziła nawet maszyny, które oferują ciepłe pieczywo. Mimo oporów branży piekarniczej wprowadzono je już w kilkudziesięciu z blisko 2 tys. sklepów Aldi.

wikimedia Commons
Źródło: wikimedia Commons, fot: Dougal2010

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d4gt3dd
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d4gt3dd
d4gt3dd