Komentarz poranny

Dziś w nocy poznaliśmy wyniki Chińskiej gospodarki, która w pierwszym kwartale 2010 roku rozwijała się w tempie 11,9 proc., co jest wynikiem lepszym od prognoz, które wskazywały na dynamikę PKB w Państwie Środka na poziomie 11,5 proc. (poprzednio 10,7 proc.).

Wraz z dynamiką PKB zostały opublikowane inne wskaźniki, m.in. inflację CPI w minionym miesiącu. I to właśnie jej odczyt przywrócił dyskusję nt. zaciesniania polityki pieniężnej w Chinach. Okazało się bowiem, że w marcu ceny w ostatnim miesiącu rosły wolniej nie tylko niż w lutym, ale również wolniej niż prognozy. W dyskusji przytacza się przykłady Australii i Indii, które już rozpoczeły proces zacieśniania polityki monetarnej, a także Singapuru, który wczoraj zrewaluował własną walutę. W przypadku pozostałych publikacji dotyczących chińskiej gospodarki (Sprzedaż detaliczna, Produkcja przemysłowa), odczyty były bardzo zbliżone do prognoz.

Po odczytach z Chin, rynek na kolejne istotne publikacje czekać musi do popołudniowych odczytów zza oceanu, gdzie podobnie do wczoraj mamy do czynienia z całą ich serią. Przed rozpoczęciem sesji poznamy indeks NY Empire State w kwietniu obrazujący koniunkturę w regionie nowojorskim oraz liczbę nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych. Jeszcze przed sesją amerykańską poznamy wartości kapitałów, które dotarły w lutym do USA. Jednak naisttotniejszymi danymi będą odpowiednio odczyt produkcji przemysłowej w marcu oraz indeksu Fed z Filadelfii w kwietniu. Biorąc pod uwagę dobre odczyty figur makro zza oceanu na początku roku, możemy i dziś mieć do czynienia z lepszymi od prognoz publikacjami. Sprzyjałyby one dobrym nastrojom na rynkach, utrzymującym się od początku tygodnia. W związku z tym możemy obserwować kontynuację ruchu wzrostowego na głównej parze walutowej świata.

Rynek polski

Dziś na polskim rynku o godzinie 14:00 Główny Urząd Statystyczny opublikuje wskaźnik cen towarów i usług konsumenckich w marcu. Według prognoz, ceny w minionym miesiącu wzrosły o 0,4 proc. miesiąc do miesiąca oraz 2,6 proc. rok do roku (poprzednio: 0,2 proc. m/m i 2,9 proc. r/r) i rzeczywiście, niska presja inflacyjna może się w kraju jeszcze utrzymywać. Wpływ na to może mieć przede wszystkim wciąż utrzymująca się wysoka baza z zeszłego roku – głównie wzrost cen administrowanych i akcyzy w I połowie 2009 roku. Dzisiejsza publikacja może się zatem dla rynku okazać się mało interesująca, w przeciwieństwie do dyskusji jakie toczą się wobec kolejnych, kosztownych interwencji banku centralnego w celu osłabienia złotego. Wczoraj bowiem, zarówno wiceminister finansów Dominik Radziwiłł jak również Michał Boni – Szef Zespołu Doradców premiera, w swoich wypowiedziach wskazali na możliwość kolejnych interwencji, jeżeli okażą się one konieczne. Wiceminister finansów zapewnił, że będzie współpracować z NBP w kwestii
interwencji na rynku walutowym, ale nie wyklucza również własnych zakupów walut celu osłabienia złotego. Mamy więc na rynku złotego dość nietypową sytuację. Sytuacja ciekawie wygląda przede wszystkim z perspektywy masy spekulacyjnej grającej na umocnienie złotego. Z jednej strony mają złotego, którego kwestia umocnienia wydaje się być przesądzona, z drugiej natomiast cienką linię dzielącą ich od „zimnego prysznicu” w postaci interwencji walutowej. Faktem jest, że interwencji rozmiarem przypominającej tą z ostatniego piątku wystraszyć mogą się tylko mniejsi gracze. Na koniec pozostawiam do przemyślenia myśl, czy może nie jest tak, że NBP w piątek dokonał niewielkiej interwencji by obecnie wykorzystywać ją jako straszak i potwierdzenie swoich gróźb kolejnego osłabienia złotego, które w cale nie muszą spotkać się z realizacją.

Radosław Jaszczak

Wybrane dla Ciebie
Automat z mlekiem od rolnika. Tyle kosztuje jedna butelka
Automat z mlekiem od rolnika. Tyle kosztuje jedna butelka
Komunia niczym wesele. Oto cena za "talerzyk" w 2026 r.
Komunia niczym wesele. Oto cena za "talerzyk" w 2026 r.
Odśnieżasz tak samochód? Mandaty idą w setki złotych
Odśnieżasz tak samochód? Mandaty idą w setki złotych
Pensje w działach zakupów w górę. Można zarobić 20 tys. zł miesięcznie
Pensje w działach zakupów w górę. Można zarobić 20 tys. zł miesięcznie
Wysłali marchew do Polski, zarobili ponad 159 mln zł. Skąd pochodzi?
Wysłali marchew do Polski, zarobili ponad 159 mln zł. Skąd pochodzi?
Święta wielkanocne w górach. Ceny? Nawet 750 zł za dobę
Święta wielkanocne w górach. Ceny? Nawet 750 zł za dobę
Dyskryminacja rodziców z jednym dzieckiem? RPO interweniuje u ministra
Dyskryminacja rodziców z jednym dzieckiem? RPO interweniuje u ministra
Na Podhalu narzekają na pocztę. "Oscypek dotarł po miesiącu"
Na Podhalu narzekają na pocztę. "Oscypek dotarł po miesiącu"
Przyniósł 611 butelek i puszek do Auchan. Tyle zarobił rekordzista
Przyniósł 611 butelek i puszek do Auchan. Tyle zarobił rekordzista
Znalazł kopertę z pieniędzmi na ulicy. Oto co z nimi zrobił
Znalazł kopertę z pieniędzmi na ulicy. Oto co z nimi zrobił
Tysiące kilometrów szczypiorku. Dlatego w Biedronce kupimy kenijski
Tysiące kilometrów szczypiorku. Dlatego w Biedronce kupimy kenijski
Proboszcz pokazał rachunek za styczeń. Tyle wyszło za ogrzewanie
Proboszcz pokazał rachunek za styczeń. Tyle wyszło za ogrzewanie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀