WAŻNE
TERAZ

Ojciec Poczobuta: "Padnę przed nim na kolana i ucałuję go w rękę"

Kucharz trendy, kowal passé

Do niedawna liczba osób zainteresowanych kształceniem zawodowym drastycznie spadała

Obraz
Źródło zdjęć: © Jupiterimages

Do niedawna liczba osób zainteresowanych kształceniem zawodowym drastycznie spadała. Wybór zasadniczej szkoły zawodowej zastępowano alternatywną ścieżką edukacyjną: liceum ogólnokształcące, a następnie - szkoła wyższa. W roku szkolnym 2007/2008 nastąpił przełom. Po raz pierwszy od 18 lat odnotowano wzrost liczby uczniów zasadniczych szkół zawodowych.

Na początku lat 90. XX wieku 34% Polaków w wieku 16-18 lat uczyło się w zasadniczych szkołach zawodowych (współczynnik skolaryzacji netto). W 2003 roku było to już tylko 10%. Obecnie mamy do czynienia z zatrzymaniem tendencji spadkowej – w 2008 roku współczynnik skolaryzacji netto dla zasadniczych szkół zawodowych wyniósł 13, 67%. Pozytywnych sygnałów, dających nadzieję na „odradzanie się” zawodów rzemieślniczych, jest więcej. Wzrasta liczba osób ubiegających się o uzyskanie dyplomu zawodowego.

W 2007 roku do egzaminu zawodowego przystąpiło 35 300 osób. W 2009 roku chętnych było 43 431. Najwięcej osób, które w 2009 roku dwuletnią edukację poparło dyplomem potwierdzającym kwalifikacje, kształciło się w takich profesjach jak: kucharz małej gastronomii (9 946 absolwentów z dyplomem), sprzedawca (9 108) oraz mechanik pojazdów samochodowych (3 660). Natomiast najmniej dyplomów uzyskali przedstawiciele takich zawodów jak: kaletnik, kowal, monter sieci komunalnych, optyk mechanik czy koszykarz-plecionkarz.

Mimo, że szkolnictwo zaczęło prawidłowo reagować w odpowiedzi na sygnały płynące z rynku, to problem braku rąk do pracy jeszcze długo będzie pracodawcom spędzać sen z powiek. Jak wynika z raportu KPMG, zapotrzebowanie na kadrę z wykształceniem zawodowym w 2007 roku deklarowało 72% polskich przedsiębiorstw. Z kolei według rankingu przygotowanego przez firmę Manpower, wykwalifikowani pracownicy fizyczni znaleźli się w 2009 roku na pierwszym miejscu najbardziej poszukiwanych zawodów w Polsce.

Dlaczego warto kształcić się w zawodach rzemieślniczych? Ilu rocznie wchodzi na rynek pracy ślusarzy, stolarzy czy kucharzy? Dlaczego wielu rzemieślników, mimo zapotrzebowania na ich usługi, nie znajduje zatrudnienia? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdą Państwo w artykule „Czy zawody rzemieślnicze powrócą do łask?” w portalu rynekpracy.pl.

Redakcja
[

Obraz

]( http://www.rynekpracy.pl/index.php/p.10 )

Źródło artykułu: rynekpracy.pl
Wybrane dla Ciebie
Mróz przejechał się po plantacjach. Duże straty
Mróz przejechał się po plantacjach. Duże straty
Koniec papierosów w tym europejskim kraju. Oni już nigdy nie zapalą
Koniec papierosów w tym europejskim kraju. Oni już nigdy nie zapalą
Wyjechali z Polski na emeryturę do Tajlandii. Tyle wydają miesięcznie
Wyjechali z Polski na emeryturę do Tajlandii. Tyle wydają miesięcznie
Polaków nie stać na leczenie. Z tych zabiegów rezygnują najczęściej
Polaków nie stać na leczenie. Z tych zabiegów rezygnują najczęściej
Papryka z wkładką. Niepokojące wyniki badań
Papryka z wkładką. Niepokojące wyniki badań
Prawie milion Polaków ma prawo do 20 tys. zł. Czas zerknąć do szuflady
Prawie milion Polaków ma prawo do 20 tys. zł. Czas zerknąć do szuflady
Pociągi wjeżdżają wolniej do Gdańska. PKP obawia się katastrofy
Pociągi wjeżdżają wolniej do Gdańska. PKP obawia się katastrofy
Płacą za butelki trzy razy? Mówi o realiach systemu kaucyjnego
Płacą za butelki trzy razy? Mówi o realiach systemu kaucyjnego
Zarobki położnych w Polsce. Oto ile dostają "na rękę"
Zarobki położnych w Polsce. Oto ile dostają "na rękę"
600 zł/kg. Służby tropią handel tymi grzybami. Kary są ogromne
600 zł/kg. Służby tropią handel tymi grzybami. Kary są ogromne
To nie urzędnicy. To oszuści. Uwaga na nowy przekręt
To nie urzędnicy. To oszuści. Uwaga na nowy przekręt
Pasibus w ogniu krytyki po zbiórce Łatwoganga. Teraz się tłumaczy
Pasibus w ogniu krytyki po zbiórce Łatwoganga. Teraz się tłumaczy
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟