Trwa ładowanie...

Lekarze piszą do premiera. "Wysokie rachunki doprowadzą do zamknięcia poradni"

"Podwyżki i brak wsparcia dla placówek POZ spowodują zamykanie się kolejnych poradni. Jeśli rząd nie podejmie działań interwencyjnych, dostępność do świadczeń medycznych będzie zagrożona" - podkreśla w piśmie do premiera Mateusza Morawieckiego prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia Bożena Janicka.

W ocenie PPOZ "konieczne jest zapewnienie ochrony wszystkim placówkom medycznym, które udzielają świadczeń finansowanych ze środków publicznych". Co zrobi rząd? W ocenie PPOZ "konieczne jest zapewnienie ochrony wszystkim placówkom medycznym, które udzielają świadczeń finansowanych ze środków publicznych". Co zrobi rząd? Źródło: East News, fot: Mateusz Grochocki
d1qsacb

"Zagrożenie dla płynności finansowej"

Przewiduje on objęcie ochroną taryfową do 31 grudnia 2023 r. m.in. odbiorców paliw gazowych będących "podmiotami udzielającymi świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, w zakresie, w jakim zużywają paliwo gazowe na potrzeby udzielania tych świadczeń".

Jak zaoszczędzić na prądzie. Ekspert radzi:

"Warunkiem objęcia taryfą ochronną ma być złożenie oświadczenia o spełnieniu warunków pozwalających na uznanie podmiotu za odbiorcę uprawnionego do obniżonej taryfy, zawierającego określenie szacowanej części paliwa gazowego, które będzie zużywane na potrzeby objęte stawkami preferencyjnymi oraz na potrzeby nimi nieobjęte, a także wskazanie danych służących określeniu tych szacunkowych części paliwa. Oświadczenie składać się będzie także w części pod rygorem odpowiedzialności karnej. Niezłożenie oświadczenia będzie podstawą do stosowania taryfy wyższej" – napisali przedstawiciele PPOZ w komunikacie przesłanym w czwartek PAP.

d1qsacb

Prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia Bożena Janicka napisała w tej sprawie list do premiera Mateusza Morawieckiego i ministra aktywów państwowych Jacka Sasina.

Zwraca w nim uwagę, że podwyżki cen paliw gazowych w Polce "stanowią bezprecedensowe zagrożenie płynności finansowej nie tylko w odniesieniu do gospodarstw domowych, ale także podmiotów wykonujących działalności leczniczą, w tym szpitali i przychodni".

"Porozumienie Pracodawców Ochrony Zdrowia popiera objęcie ochroną taryfową wszystkich odbiorców gazu będących podmiotami udzielającymi świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, w zakresie, w jakim zużywają paliwo gazowe na potrzeby udzielania tych świadczeń (tak jak to przewidziano w obecnej treści rządowego projektu ustawy o szczególnych rozwiązaniach służących ochronie odbiorców paliw gazowych w związku z sytuacją na rynku gazu)" - czytamy w liście.

W ocenie PPOZ "konieczne jest zapewnienie ochrony wszystkim placówkom medycznym, które udzielają świadczeń finansowanych ze środków publicznych na podstawie umowy zawartej z Narodowym Funduszem Zdrowia" – podkreśla Bożena Janicka i zwraca się do premiera i ministra aktywów państwowych z prośbą o uregulowanie i uproszczenie wzoru wymaganego oświadczenia.

Lekarze: potrzebujemy poradnika

Zdaniem lekarzy PPOZ konieczne jest szybkie wprowadzenie tego prawnego wsparcia i opracowanie poradnika, który w przejrzysty sposób wskazywałby podmiotom składającym oświadczenie, jakimi metodami powinny oszacować część paliwa gazowego, która będzie zużywana na potrzeby objęte ochroną taryfową. "Zawarte w art. 62bb ust. 2 uregulowanie tej kwestii może bowiem okazać się niewystarczające" – wskazuję lekarze PPOZ.

"W związku z napływającymi już rachunkami za zużycie paliw gazowych przez podmioty podstawowej opieki zdrowotnej, informuję, iż kwoty tych rachunków są druzgocące dla każdego podmiotu" – podkreśla Janicka.

"Nie wolno zapominać, że placówki POZ obecnie są pierwszą linią frontu walki nie tylko z COVID-19, co generuje rosnące z dnia na dzień oczekiwania ze strony zarówno pacjentów, ale również i decydentów, w celu zabezpieczenia Polakom świadczeń medycznych. Wszechobecne podwyżki są zagrożeniem dostępności świadczeń – usług medycznych poz dla pacjentów. Brak szybkiej interwencji i pozostawienie podmiotów leczniczych z tak olbrzymimi rachunkami spowoduje zamknięcie kolejnych placówek POZ, gdyż jako podmioty niepubliczne nie mamy możliwości zadłużania się i oczekiwania na spłatę i oddłużanie" – napisała w liście do premiera prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia.

d1qsacb

- Pomoc państwa jest niezbędna - mówią money.pl dyrektorzy szpitali, komentując zapowiedź rządu o rozwiązaniach osłonowych dla placówek medycznych. Rekordowe ceny energii i gazu doprowadziły do tego, że rachunki wzrosły nawet pięciokrotnie. - Szpitale nie mają takich buforów. Nie ma na czym przyoszczędzić - zaznaczają.

Szpitale czekają poważne problemy

Wysokie rachunki za prąd uderzą w powiatowe szpitale. O ponad 700 tys. zł więcej rocznie za gaz ma płacić placówka w Lwówku Śląskim. Opłaty już sięgają 1,5 mln zł. - Prognoza na ten rok to podwyżka rzędu 400-500 proc. za gaz. A koszty energii elektrycznej wzrosły o około 50 proc. Gdyby ta sytuacja miała się utrzymać, czekają nas poważne problemy - wyjaśnia w rozmowie z money.pl prezes zarządu szpitala Adam Zdaniuk.

Przed tym dylematem stanęło wiele lecznic w Polsce. Problem nie jest tylko gaz.

- Ogrzewanie mamy systemowe, z dużej kotłowni miejskiej należącej do spółki-córki kopalni Bogdanka. Na węglu nie ma jeszcze tak drastycznego wzrostu cen, jednak i tu mówi się, że podwyżka nastąpi. Będzie to wzrost kosztów o około 25 proc. - mówi w rozmowie z money.pl dr Krzysztof Bojarski, dyrektor szpitala w Łęcznej.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d1qsacb
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d1qsacb