Trwa ładowanie...

Litr wody za 35 zł, sprawą zajął się rząd. Ta cena to jeszcze nic, są droższe

Włoski Senat i rząd zajmie się sprawą sprzedaży wody pitnej, którą firmuje jedna z najbardziej wpływowych blogerek modowych świata - Chiara Ferrgani. Za litrową butelkę trzeba zapłacić 8 euro, co w przeliczeniu daje blisko 35 zł. To i tak nic, w internecie można kupić wodę za 320 zł.

Share
Litr wody za 35 zł, sprawą zajął się rząd. Ta cena to jeszcze nic, są droższe
Źródło: Youtube.com, Fot: Evian
d221u2j

Znany producent wody pitnej Evian podjął współpracę z jedną z najbardziej znanych na świecie blogerek modowych – Chiarą Ferrgani. Za litrową butelkę z limitowanej edycji sygnowaną jej podpisem oraz logo jej firmy odzieżowej trzeba zapłacić 8 euro, czyli w przeliczeniu na polską walutę – blisko 35 zł.

Nie spodobało się to jednemu z włoskich polityków. Senator prawicowego ugrupowania Bracia Włosi Giampietro Maffoni złożył interpelację poselską skierowaną do ministrów ochrony środowiska i oświaty.

Senator, jak podaje włoski dziennik „La Stampa”, protestując przeciw zawyżonej cenie za wodę przypomniał raport ONZ dotyczący ubóstwa i braku dostępu do wody pitnej. W swojej interpelacji powołał się też na przypadki dzieci umierających codziennie na świecie z powodu braku wody.

d221u2j

- Podkreślam, że na wolnym rynku talent i przedsiębiorczość jednostki są nagrodą samą w sobie i nie ma w tym nic nielegalnego. Jednak pytam, czy kobieta, która ma moc wpływania na miliony ludzi na świecie obserwujących ją w mediach społecznościowych, nie powinna przyjąć innej optyki, by spojrzeć na swoje inwestycje - napisał włoski senator cytowany przez PAP.

Senator nie jest jedynym oburzonym w tej sprawie. Swój sprzeciw wobec współpracy producenta wody Evian oraz Chiary Ferggagni wyraziła już wcześniej włoska organizacja ochrony praw konsumentów Codacons.

Wydała w tej sprawie specjalne oświadczenie, w którym stwierdziła, że "sprzedaż najzwyklejszej wody po 8 euro za litr jest nie tylko niemoralna, ale i potencjalnie nielegalna". Organizacja powołała się tu na przepisy uchwalone w 2005 r. mówiące o zwalczaniu cen w sektorze produkcji żywności uznanych za anomalię.

d221u2j

Codacons poszła o krok dalej. Skierowała wnioski do Ministerstwa Rozwoju Gospodarczego i Gwardii Finansowej, by rozważyły wprowadzenie całkowitego zakazu sprzedaży wody Chiary Ferragni i wszczęcie postępowania w sprawie wprowadzenia jej na rynek.

35 zł to jeszcze mało

"Charakteryzuje się wyjątkowo lekkim, świeżym smakiem, który idealnie dopasowuje się do wykwintnych dań" – tak reklamuje się woda za… 320 zł za 750 ml.

Ta woda to Svalbardi, którą od jakiegoś czasu można dostać np. w internecie. Żeby skłonić kogoś do zapłacenia ponad 300 zł za niecały litr wody, trzeba koniecznie przekonać potencjalnych klientów, że kupują coś wyjątkowego. Nic więc dziwnego, że na stronie sprzedawcy znajdziemy bardzo bogaty opis wody i jej właściwości. Jak na przykład o tym, że Svalbardi "pochodzi z gór lodowych z archipelagu wysp położonego 1000 km od Północnego Koła Biegunowego".

d221u2j

To jeszcze nic. Za 750-mililitrową butelkę wody Fillico, produkowaną w Osace przez japońską firmę od dóbr luksusowych, zapłacić trzeba 219 dolarów. Tu jednak butelka nie jest zwykła, każda przyozdobiona jest kryształkami Swarovskiego oraz mini-koroną, również kryształową.

Drogo? Sprawdzamy dalej. Za 400 dolarów kupić można 750 ml wody Kona Nigari. Skąd ta cena? Woda pochodzi z wód otaczających Hawaje, wzbogacona jest minerałami z dna tych mórz. Ponadto ponoć ma właściwości zdrowotne, takie jak zwalczanie stresu i wspomaganie odchudzania.

Za butelkę wody można jednak zapłacić nawet… 60 tys. dolarów. Tak się stało w przypadku „Acqua di Cristallo – Tributo a Modigliani”. Butelka o pojemności 1250 ml została sprzedana za 60 tys. dol. Wyróżnia ją jednak to, że jest powleczona 24-karatowym złotem. Zaprojektował ją Fernando Altamirano, inspirując się pracami włoskiego malarza i rzeźbiarza - Amedeo Modigliani’ego.

d221u2j

Butelka ta to małe dzieło sztuki. Wlano do niej wody pochodzące z Francji, Fidżi oraz islandzkiego lodowca. Kupić już jej się nie da, choć dostępne są repliki. Za jedyne 3,6 tys. dol.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz też: Do czego wykorzystać wodę po gotowaniu jajek na twardo?

d221u2j

Podziel się opinią

Share
d221u2j
d221u2j