Trwa ładowanie...
d3be5nx

Mój koncert w Berlinie się nie odbędzie, ale nie wiem, czy odzyskam pieniądze. W Polsce zwroty to standard

Koncert, na który się wybieram, miał odbyć się 25 kwietnia w berlińskim Tempodromie. Oczywiście się nie odbędzie - może zostanie przełożony na październik, może nie. O zwrocie gotówki na razie nie ma mowy. Tymczasem polscy klienci tej samej platformy problemu ze zwrotami nie mieli. - Pieniądze już mam na koncie - opowiada pan Krzysztof.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Klienci polskich platform biletowych są w lepszej sytuacji niż ci niemieccy.
Klienci polskich platform biletowych są w lepszej sytuacji niż ci niemieccy. (Unsplash.com, Eventim, Fot: George Brynzan @nitros)
d3be5nx

Powszechna opinia głosi, że międzynarodowe firmy traktują znacznie gorzej klientów z Polski niż na przykład klientów z Niemiec. W przypadku platformy do sprzedaży biletów Eventim przekonuję się jednak, że może być zupełnie inaczej.

Bilet na koncert w berlińskim Tempodromie kupiłem przez niemiecką platformę Eventim.de jeszcze w listopadzie. Wydarzenie miało się odbyć 25 kwietnia. Na przełomie lutego i marca wiele wskazywało na to, że koncert może jednak zostać odwołany. Cierpliwie jednak czekałem - byłem przekonany, że duża platforma zaproponuje mi dogodne rozwiązanie.

A sprawa dotyczy sporej gotówki - dwa bilety kosztowały mnie łącznie 137 euro, a więc ok. 620 zł. Już wiadomo, że zaplanowany na 25 koncert, nie odbędzie się. Kanclerz Angela Merkel zdecydowała, że wszystkie duże wydarzenia są odwołane przynajmniej do końca sierpnia.

d3be5nx

Odmrożenie gospodarki. "Najważniejsze, żeby robić to ostrożnie". Obejrzyj wideo:

Czytaj też: Koronawirus. Rząd chce rozmrażać gospodarkę, ale nie podaje dat. U naszych sąsiadów jest dużo lepiej

Co ze zwrotem pieniędzy? W połowie marca dostałem wiadomość od przedstawicieli platformy. Zapewniali, że pracują nad tym, aby przełożyć termin wydarzenia. To był jednak ostatni kontakt z ich strony.

d3be5nx

Gdy zostało 10 dni do koncertu, sam postanowiłem napisać. Zapytałem, jakie są opcje. Czy można liczyć na zwrot gotówki. W odpowiedzi dostałem jednak tylko automatycznego maila.

Zostałem przeproszony za to, że odpowiada automat, ale firma podkreśliła, że "ze względu na ogromną liczbę zapytań, pracownicy nie mogą odpowiedzieć tak szybko, jakby chcieli".

Dostałem jednak zapewnienie, że każdy bilet kupiony przed 8 marca mogę zamienić na... voucher z Eventim.de. Abym mógł sobie zarezerwować bilety na inny koncert. Jednak póki co nie wiadomo, kiedy w ogóle koncerty w Niemczech będą znów mogły się odbywać.

Sprawdziłem stronę artysty. Pisze, że koncert może zostać przełożony na październik - ale póki co, niczego potwierdzić nie można.

d3be5nx

Czytaj też: Koronawirus. Austria znosi ograniczenia. "Wracamy do życia, ludzie wykupują kwiaty"

"Pieniądze na koncie po kilku dniach"

Z podobnym problemem zmagał się pan Krzysztof z Wrocławia. Kupił bilety na koncerty w swoim mieście, również przez Eventim, choć przez polską wersję platformy.

- Mój koncert miał się odbyć 4 kwietnia. O zwrot środków wnioskowałem 15-go marca, a 24-go pieniądze były już na koncie - opowiada na pan Krzysztof. Każdy bilet kosztował 100 zł, zwrócono całą sumę.

d3be5nx

Wrocławianin dodaje, że anulował też bilety na wrocławski koncert Andrzeja Smolika - kosztowały po 139 zł. Tym razem środki przyszły na konto po 9 dniach od złożenia wniosku.

Czytaj też: Koronawirus we Włoszech. Mafia rozwozi jedzenie, ale taka pomoc może być złudna

Czy klienci innych platform mogą również liczyć na szybkie zwroty?

- Czas dla branży rozrywkowej jest krytyczny - przyznaje w rozmowie z WP Finanse Monika Marianowicz z Grupy Empik. - Z dnia na dzień odbiorcy stracili możliwość uczestniczenia we wszystkich wydarzeniach na żywo, setki organizatorów pracują nad zmianami dat eventów, ale taka zmiana automatycznie umożliwia posiadaczom biletów ubieganie się o zwrot pieniędzy - podkreśla.

d3be5nx

Przepisy ustawy o "tarczy antykryzysowej" wydłużyły czas zwrotu środków za zakupione bilety na odwołane i przełożone wydarzenia do 180 dni. Jednak Empik zapewnia, że klienci platform grupy - empikbilety.pl oraz goingapp.pl dostaną pieniądze "najszybciej jak to możliwe".

Grupa Empik zaznacza, że można dostać zamiast zwrotu ekwiwalent biletu w postaci karty podarunkowej w sklepie Empik.com, są też możliwe vouchery na przyszłe koncerty. Empik zaznacza jednak, że to tylko opcja - a klienci mają "gwarancję", że dostaną zwrot w ustawowym terminie.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

d3be5nx

Podziel się opinią

Share
d3be5nx
d3be5nx