Trwa ładowanie...

Na stacjach ceny bez zmian, w hurcie podwyżki

Ceny paliw na stacjach na razie bez zmian. Ostatni raz tak spokojnie było na przełomie października i listopada. Litr Eurosuper 95 kosztuje średnio 5,42 zł, oleju napędowego 5,56 zł a autogazu 2,84 zł.

Share
Na stacjach ceny bez zmian, w hurcie podwyżki
Źródło: Jupiterimages
dsgtcgx

Niestety po tym jak ceny hurtowe w rafineriach w połowie tygodnia zbliżyły się ponownie do szczytu z połowy listopada, dalsza stabilizacja cen na stacjach stanęła pod znakiem zapytania. Zmian cen przy dystrybutorze uda się uniknąć wówczas kiedy kontynuowane będą obniżki cen hurtowych z piątku. Umocnienie złotego wobec dolara po interwencji 6 największych banków centralnych umożliwiło dzisiejszą korektę cen w dół i wskazuje na dalszy spadek w weekend oraz na początku przyszłego tygodnia. W świetle tych zmian tj. spadku cen hurtowych skłonność do podwyżek w detalu powinna być ograniczona. Jednocześnie prognozowane obniżki cen w hurcie są na tyle niskie, że nie przełożą się także na obniżki cen na stacjach.

Za Eurosuper 95 będziemy płacić od 5,32 do 5,50 zł/, za olej napędowy od 5,45 do 5,65 zł/l, a za litr autogazu – 2,71 do 2,96 zł.
Chociaż od piątku ceny paliw w rafineriach spadały, to w skali całego tygodnia notujemy wzrost cen. W przyszłym tygodniu rynek będzie pozostawał bardzo nerwowy, po pierwsze ze względu na dalsze rozstrzygnięcia dotyczące strefy euro – kolejny szczyt przywódców krajów EU, po drugie ze względu na wzrost napięcia geopolitycznego na Bliskim Wschodzie, a to od tego będzie uzależniony kierunek zmian cen w krajowych rafineriach.

Poziom hurtowych cen paliw (netto) na dzień 2-12-2011 w Orlenie: Eurosuper 95 – 4229 PLN/1000l (wzrost o 46 PLN/1000l w porównaniu do cen z 25-11-2011), Superplus 98 – 4356 PLN/1000l (wzrost o 72 PLN/1000l), olej napędowy 4402 PLN/1000 l (wzrost o 63 PLN/1000l), olej opałowy lekki 3396 PLN/1000 l (wzrost o 65 PLN/1000l). Poziom hurtowych cen paliw (netto) na dzień 2-12-2011 w Lotosie: Eurosuper 95 – 4258PLN/1000l (wzrost o 36 PLN/1000l w porównaniu do cen z 25-11-2011), Superplus 98 – 4358 PLN/1000l (wzrost o 35 PLN/1000l), olej napędowy 4412 PLN/1000 l (wzrost o 73 PLN/1000l), olej opałowy lekki 3406 PLN/1000 l (wzrost o 75 PLN/1000l).

dsgtcgx

Ceny ropy naftowej Brent kończą tydzień na poziomie 110 USD i jest to pierwszy tygodniowy wzrost cen od początku listopada. Notowania ropy WTI w Nowym Jorku natomiast przekroczyły poziom 100 USD.
Zwyżkom cen ropy sprzyja wzrost ryzyka geopolitycznego, na którym chwilowo skupia się rynek. Liga Arabska uzgodniła projekt sankcji wobec Syrii, które są reakcją krajów regionu na krwawe tłumienie przez syryjskie władze protestów w kraju. Syria oczywiście jest w regionie postrzegana jako sojusznik Iranu, który nie należy do Ligi Arabskiej. Tydzień po nałożeniu nowych sankcji na Iran pod irańską ambasadą Wielkiej Brytanii płonęły flagi. Wielka Brytania zdecydowała się na ewakuację całego personelu dyplomatycznego. Swoich ambasadorów odwołały również Francja i Niemcy.

Iran jest obecnie piątym największym producentem ropy na świecie (4 mln bbl/d) i trzecim największym na świecie (po Arabii Saudyjskiej i Rosji) eksporterem ropy naftowej – 2,6 mln bbl/d. Ponad 60% irańskiej ropy trafia na rynki azjatyckie i około 20% do Europy. Obecnie największym odbiorcą irańskiej ropy stały się Chiny (jeszcze przed rokiem była to Japonia). W ostatnim roku Chiny zwiększyły dostawy irańskiej ropy o ponad 46 %. Obecnie ponad 22% irańskiego eksportu ropy trafia do Chin. Udział irańskiej ropy w chińskim imporcie ropy wzrósł do 12% z tym, że w ostatnich miesiącach obserwowaliśmy spadek chińskiego importu ropy. Łącznie trzy kraje (Chiny, Japonia, Indie) odbierają ponad 63% irańskiego eksportu ropy. W Europie największymi odbiorcami ropy z Iranu są Włochy, Hiszpania, Grecja w przypadku których ropa z Iranu stanowi około 6-10% wewnętrznej konsumpcji. Dodatkowo Iran kontroluje Cieśninę Omruz (zlokalizowaną między Iranem a Omanem), która wraz z Cieśniną Malakka stanowi najważniejsza punkty
przesyłowe dla światowego handlu ropą naftową. Cieśnina Omruz łączy Zatokę Perską z Morzem Arabskim. Dziennie średnio przez cieśninę przepływa ponad 13 tankowców z ropą co stanowi ponad 17% ogólnoświatowego handlu ropa naftową (15 mln bbl/d) i 33% handlu morskiego. Ponad 75% ropy przepływającej przez Omruz trafia na rynki azjatyckie. Blokada cieśniny Omruz zmusiłaby do transportu ropy drogą okrężną co wyraźnie wpłynęłoby na czas dostaw i koszty. Alternatywą jest ropociąg Petroline (East-West Pipeline) długości 745 mil biegnący z Arabii Saudysjkeij (Abqaiq) do Morza Czerwonego o zdolności przesyłowej 4,8 mln bbl/d, czyli około 30% ropy płynącej przez Omruz teoretycznie można skierować tą drogę. Kolejna alternatywna droga transportu ropy przez Zjednoczone Emiraty Arabskie – 1,5 mln bbl/d rurociąg Habshan-Fujairah nie jest jeszcze w pełni gotowy choć planowano jego ukończenie w tym roku. Ropociąg łączy Abu Dhabi z portem Fujairah nad Morzem Arabskim. Możliwy również jest transport niewielkiej części ropy
ropociągiem iracko –tureckim do portu Ceyan nad Morzem Śródziemnym. Alternatywne zdolności przesyłowe, są jednak znacznie mniejsze od tych, które posiada Cieśnina Omruz.

Decyzja 6 największych banków centralnych mająca na celu zwiększenie płynności sektora bankowego również pomogła utrzymaniu cen ropy na wysokim poziomie wpływając na osłabienie dolara. Dodatkowo rynek bardzo pozytywnie odebrał listopadowy odczyt wskaźnika zaufania amerykańskich konsumentów, który wzrósł w listopadzie do 56 pkt. z poziomu 40,9 w październiku.
Ze względu na złe warunki pogodowe w Zatoce Meksykańskiej zamknięte zostały meksykańskie terminale eksportowe co najprawdopodobniej wpłynie na mniejszy poziom dostaw ropy do USA a co za tym idzie może znaleźć swoje odzwierciedlenie w spadku zapasów.

Rynek nie przejął się słabszymi danymi z chińskiej gospodarki gdzie indeks PMI HSBC spadł z 51 do 47,7 pkt. co jest najgorszym wynikiem od marca 2009 roku. Agencje ratingowe systematycznie obniżają ratingi kolejnych krajów Europy, Moody’s natomiast ostrzegła, że zagrożone są ratingi wszystkich krajów europejskich wobec rosnącego ryzyka kredytowego. Morgan Stanley zrewidował po raz kolejny w dół prognozę wzrostu światowego PKB w 2012 roku do 3,5% oczekując jednocześnie recesji w Europie. Goldman Sachs nadal z optymizmem spogląda na rynek ropy naftowej prognozując powrót cen ropy Brent w ciągu najbliższych 6 miesięcy do poziomu 120 USD.

Komentarz:
Urszula Cieślak, Rafał Zywert
BM REFLEX Sp. z o.o. i Wspólnicy

dsgtcgx

Podziel się opinią

Share
dsgtcgx
dsgtcgx