Nadzór zatwierdził prospekt emisyjny GPW

Droga do oferty publicznej GPW jest otwarta. Komisja Nadzoru Finansowego zatwierdziła wczoraj prospekt emisyjny operatora warszawskiego parkietu. Na szczegóły oferty trzeba poczekać do czwartku rano. Wówczas prospekt pojawi się na stronie internetowej GPW.

Obraz
Źródło zdjęć: © WP.PL

Jak ustaliliśmy, w tym tygodniu zbierze się zespół doradców pracujący przy ofercie, aby ustalić przedział cenowy akcji. – Dopiero po ustaleniu ceny maksymalnej będziemy w stanie podzielić ostatecznie ofertę między detal i inwestorów instytucjonalnych – mówi nam anonimowo jeden z doradców. Pierwotne plany zakładają sprzedaż 25–30 proc. oferowanych akcji inwestorom indywidualnym. Niewykluczone jednak, że transza ta zostanie zwiększona.

Kiedy poznamy cenę?

Ile inwestorzy czekać będą na informacje o cenie? W przypadku oferty PZU aneks do prospektu zawierający m.in. cenę maksymalną i podziału akcji opublikowano trzy dni po zatwierdzeniu podstawowego dokumentu. Aby zapisy mogły ruszyć z początkiem przyszłego tygodnia, tym razem KNF musi zatwierdzić aneks do piątku.

Z naszych wyliczeń wynika, że cena akcji GPW powinna wynosić 40,68 zł. Posłużyliśmy się tu wycenami spółki przygotowanymi przez trzy domy maklerskie: Wood & Company, DM BOŚ oraz Espirito Santo Investment. Najwyższa z podanych wycen to 49,68 zł, najniższa 35,02 zł - red. WP.pl.

Już w czwartek poznać mamy natomiast poziom limitu pojedynczego zapisu. Z informacji „Parkietu” wynika, że ilościowe ograniczenie znajdzie się w prospekcie. Ministerstwo Skarbu Państwa wróciło do tego rozwiązania przy ofercie PZU, aby wyeliminować zjawisko nadużywania kredytów na zakup akcji. Informacje, jaki będzie to limit, są jednak ukrywane w tajemnicy. – Mogę tylko powiedzieć, że poziom ustalony przez Skarb Państwa wydaje się bardzo rozsądny – mówi osoba pracująca przy ofercie.

W przypadku PZU limit wynosił 30 akcji, co pozwoliło złożyć zapis na kwotę 9,4 tys. zł. W przypadku Tauronu Polskiej Energii – 13,5 tys. akcji przed scaleniem, co odpowiadało 7,7 tys. zł. Już wówczas redukcja sięgnęła jednak 38 proc.

Duże zainteresowanie inwestorów detalicznych

Przedstawiciele biur maklerskich spekulują, że przy ofercie GPW limit wyniesie 100, 150 lub 200 akcji. W przypadku tego pierwszego wariantu, akcji starczyć może nawet dla 80 tys. inwestorów (przy takiej liczbie zapisów obędzie się bez redukcji). Limit 200 akcji oznacza, że MSP ocenia, że walory spółki będzie chciało kupić 40 tys. osób. Biorąc pod uwagę opinie na temat zainteresowania ofertą, należy się spodziewać tego pierwszego scenariusza.

– Nie powinno być najmniejszych problemów z chętnymi w transzy detalicznej. Na ofertach prywatyzacyjnych inwestorzy w ostatnim czasie zazwyczaj korzystali – twierdzi Marcin Jabłczyński z Deutsche Bank Securities.

Podobnego zdania jest Grzegorz Pułkotycki, dyrektor ds. analiz w Domu Maklerskim BZ WBK. – Część inwestorów detalicznych kupi akcje operatora choćby ze względu na popularność marki. Nie należy jednak zapominać, że tego typu spółki są mocno narażone na zmiany koniunktury, gdyż rynek kapitałowy znacznie szybciej reaguje na problemy w gospodarce niż sektor realny – zaznacza Pułkotycki.

PARKIET
Andrzej Szurek , Konrad Krasuski

Wybrane dla Ciebie
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇