Największe od 12 lat zwolnienia pracowników

W 2013 r. pracodawcy wysłali na bruk o 56 proc. więcej osób niż w roku ubiegłym. W urzędach pracy zarejestrowało się około 160 tys. bezrobotnych. Od 12 lat nie mieliśmy do czynienia z tak złą sytuacją

Obraz
Źródło zdjęć: © © WavebreakMediaMicro - Fotolia.com

.

Głowy leciały w całej Polsce i w różnych branżach. O 42 tys. zmniejszono zatrudnienie w budowlance, "o 8 tys. w branży energetycznej, w firmach produkujących komputery, wyroby elektroniczne i optyczne o 5 tys., w przemyśle spożywczym o 4 tys., a w hutnictwie o 2 tys. " - czytamy w "Dzienniku Gazecie Prawnej". Tylko w pierwszym półroczu 2013 r. blisko 20 tys. osób straciło pracę w wyniku zwolnień grupowych. Najwięcej pracowników (ponad 7 tys.) zostało w tym roku zwolnionych w zakładach zaliczanych do kategorii przetwórstwa przemysłowego. Ponad 3 tys. osób straciło pracę w budownictwie, a kolejne ponad 3 tys. w segmencie handlu oraz naprawy pojazdów. Dalsze 2,9 tys. osób to zwolnieni pracownicy sektora finansów i ubezpieczeń, a ok. 2,3 tys. - sektora informacji i komunikacji. Zwolnienia w administracji i działach pokrewnych objęły ok. tysiąc osób.

Do końca czerwca 2013 r. 432 zakłady pracy zamierzały zwolnić 33,9 tys. osób (rok wcześniej w tym samym okresie 354 zakłady chciały zwolnić 33 tys. osób), a faktycznie zwolniono 19,5 tys. osób (rok wcześniej 14,5 tys. osób).

Pod względem liczby zwolnień grupowych najtrudniejszy był rok 2009, kiedy do zwolnienia pracodawcy zgłosili blisko 110 tys. pracowników, a zwolnili ponad 70 tys. W 2010 r. spadła zarówno liczba zgłoszeń, jak i samych zwolnień, jednak w kolejnych dwóch latach statystyki ponownie zaczęły rosnąć.

Najwięcej zwolnionych w formie zwolnień grupowych jest w województwach mazowieckim i śląskim - to regiony o generalnie największych liczbach: ludności i bezrobotnych. Te województwa przodują też w liczbie zgłoszeń zwolnień grupowych. W woj. śląskim do końca sierpnia zwolniono w ten sposób ponad 10,5 tys. osób, wobec ponad 8,3 tys. w całym ubiegłym roku i niespełna 4,9 tys. rok wcześniej.

Na bruk lądują też zatrudnieni w firmach, które nie poradziły sobie na rynku. W lipcu w Polsce upadło najwięcej firm od dekady - wynika z danych firmy Euler Hermes Collectios. Sądy poinformowały o bankructwie 98 przedsiębiorstw. Natomiast od początku roku 2013 do lipca upadło w naszym kraju 581 zakładów. To o 7 procent więcej niż w tym samym czasie roku 2012. Liczba bankructw najszybciej rosła w przemyśle, w handlu hurtowym i w usługach. Można to wiązać między innymi z ograniczeniem wydatków przez konsumentów. W dalszym ciągu kłopoty ma też budownictwo.

Sytuacja w tym roku ma się jednak poprawić. Prognozy zatrudnienia są bardziej optymistyczne niż w roku ubiegłym. Według opracowania Randstat „Plany pracodawców” 19 proc. z nich zadeklarowało zwiększenie zatrudnienia, podczas gdy w ubiegłym roku takie plany miało 15 proc. firm. Z kolei z Barometru Perspektyw Zatrudnienia Manpower dla I kwartału 2014 roku wynika, że prognoza zatrudnienia kształtuje się na poziomie +9 proc. Jest ona najwyższym wynikiem wśród państw Unii Europejskiej. Najmniej optymistyczne prognozy zatrudnienia w 2014 roku są dla sektorów energetyka/ gazownictwo/ wodociągi (-9 proc.) oraz instytucje sektora publicznego (-2 proc.).

JK,MD, WP.PL

Wybrane dla Ciebie
Kupiła dom, może go stracić. Za długi poprzedniego właściciela
Kupiła dom, może go stracić. Za długi poprzedniego właściciela
Biegał między siedzeniami. Samolot został uziemiony na ponad 30 godzin
Biegał między siedzeniami. Samolot został uziemiony na ponad 30 godzin
Niemiecka sieć podbija Polskę. Otwiera sklep za sklepem
Niemiecka sieć podbija Polskę. Otwiera sklep za sklepem
Ważna zmiana w podatku od spadków i darowizn. Oto szczegóły
Ważna zmiana w podatku od spadków i darowizn. Oto szczegóły
Istnieją od 200 lat. Legendarny producent zamyka zakłady
Istnieją od 200 lat. Legendarny producent zamyka zakłady
Brytyjska blogerka zachwycona polskim miastem. Porównuje je z Krakowem
Brytyjska blogerka zachwycona polskim miastem. Porównuje je z Krakowem
Plaga szczurów w polskim mieście. "Wieczorem nie da się wyjść"
Plaga szczurów w polskim mieście. "Wieczorem nie da się wyjść"
Sałatka za 110 zł. Ceny w Zakopanem zwalają z nóg
Sałatka za 110 zł. Ceny w Zakopanem zwalają z nóg
Brytyjczycy rozpływają się nad polskim miastem. "Niedoceniane miejsce"
Brytyjczycy rozpływają się nad polskim miastem. "Niedoceniane miejsce"
Górale załamani brakiem śniegu. "Aż płakać się chce"
Górale załamani brakiem śniegu. "Aż płakać się chce"
Arabska linia tnie loty do Polski. Oto szczegóły
Arabska linia tnie loty do Polski. Oto szczegóły
Włamał się do sklepu i wypił alkohol. Schronisko zarobiło fortunę
Włamał się do sklepu i wypił alkohol. Schronisko zarobiło fortunę
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇