WAŻNE
TERAZ

Budowa elektrowni jądrowej w Polsce. Jest zapowiedź premiera

Nie ma tłoku w warszawskich urzędach skarbowych i na poczcie

Nie ma tłoku w warszawskich urzędach skarbowych i na pocztach w ostatnim dniu składania zeznań podatkowych. W urzędach skarbowych na złożenie PIT czeka się najwyżej kilkanaście minut, podobnie na Poczcie Głównej. Deklaracje można składać do północy.

Obraz
Źródło zdjęć: © Jupiterimages

Na Poczcie Głównej w Warszawie do okienek kasowych, gdzie jednocześnie można zrobić przelew do urzędu skarbowego i wysłać list polecony z PIT-em czekało ok. godz. 14 18 osób. W części, gdzie nadawane są same listy, oczekujących było jeszcze mniej - ok. 10 osób.

Poczta Główna pracuje w poniedziałek w normalnej obsadzie, jak codziennie, dlatego nie ma kolejek, a przesyłki i wpłaty przyjmowane są bardzo sprawnie - powiedziała PAP kierownik jednego z wydziałów poczty. Ewentualnego zwiększenia liczby osób składających PIT urząd spodziewa się między godz. 20.00 a północą.

W śródmiejskim urzędzie skarbowym przy Lindleya, gdzie zeznania składają podatnicy z trzech dzielnic, w poniedziałek pracują jak w każdy dzień roboczy - do 18.00. Kasy czynne były krócej, do 15.00. W kolejce do kasy oczekiwało 5 osób, kilkanaście innych czekało na oddanie swojego PIT-a.

- Ruch jest dosyć duży, choć nie ma jakichś wielkich kolejek, czeka się po kilka minut - powiedziała PAP Iwona Potyralla, zastępca naczelnika III Urzędu Skarbowego w Warszawie. - W poniedziałek do popołudnia złożono ok. 70 proc. wszystkich PIT-ów, które powinny tu wpłynąć. Co roku ok. 30 proc. otrzymujemy pocztą - podała.

Według Potyralli w ostatnich dniach składają swe zeznania głównie osoby, które muszą dopłacić podatek. - Przede wszystkim przychodzą teraz zeznania z dopłatami - powiedziała.

W urzędzie skarbowym dla Warszawy - Bemowa na ul. Białobrzeskiej do okienek kasowych nie było kolejki, na oddanie PIT-a czekały po 3 osoby do kilku stanowisk. Kilka osób korzystało z pomocy urzędników, by wypełnić zeznanie. Od 26 kwietnia urząd pracuje w wydłużonych godzinach.

- W naszym urzędzie od 26 kwietnia monitorowaliśmy liczbę złożonych zeznań. Z szacunków i porównania z 2010 r. wynika, że brakuje nam jeszcze 20 proc. zeznań. W tej grupie są te zeznania, które do nas przyjdą pocztą w najbliższych dniach. Wynika z tego, że nie oczekujemy już wielu składających. W zasadzie prawie wszyscy już to zrobili - powiedziała PAP Elżbieta Łukaszczyk kierownik jednego z działów Urzędu Skarbowego Warszawa-Bemowo.

Według niej, wśród składających zeznanie w ostatniej chwili są głównie osoby fizycznie, a nie osoby prowadzące działalność gospodarczą. Zmniejszyła się też liczba tych, którzy składają zeznanie w ostatnim dniu, bo muszą zrobić dopłatę. - Rozszerzyła się ta wiedza, że zeznanie można złożyć wcześniej, a wpłatę zrobić do ostatniego dnia - wyjaśniła.

Po zamknięciu urzędów skarbowych nadal będzie można w nich złożyć zeznanie. Zostaną wystawione urny, do których do północy będzie można wrzucić swojego PIT-a. W środę urzędnicy otworzą urny i zarejestrują dokumenty, jako złożone w terminie. Składający je w ten sposób nie będą jednak mieli potwierdzenia ich złożenia, choć w urzędach zapewniają, że żaden z dokumentów nie zginie.

Zgodnie z Ordynacją podatkową podatek można rozliczać do końca kwietnia. Jednak w tym roku, ze względu na to, że ostatni dzień kwietnia przypadał w sobotę, czyli w dzień wolny od pracy, rozliczyć się można do 2 maja do północy.

Deklaracje można też składać przez internet. Resort finansów podał, że do godz. 13.00 za pośrednictwem internetu wpłynęło prawie 932 tys. deklaracji.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Gigant spożywczy przejmuje producenta Pringlesów. Oto szczegóły
Gigant spożywczy przejmuje producenta Pringlesów. Oto szczegóły
Wypłacają 1721 zł przez trzy miesiące. Oto szczegóły
Wypłacają 1721 zł przez trzy miesiące. Oto szczegóły
Bmw i Audi. Oto jakie samochody tracą pijani kierowcy
Bmw i Audi. Oto jakie samochody tracą pijani kierowcy
Polski astronauta odpowiada Kanałowi Zero. Poszło o pensje za wykłady
Polski astronauta odpowiada Kanałowi Zero. Poszło o pensje za wykłady
Polacy wycofują gotówkę z banków. Eksperci podali powody
Polacy wycofują gotówkę z banków. Eksperci podali powody
Dostał mandat, bo przyjechał spoza miasta? Poszło o parkowanie
Dostał mandat, bo przyjechał spoza miasta? Poszło o parkowanie
Firmy w Niemczech masowo upadają. Tak źle nie było od ponad dekady
Firmy w Niemczech masowo upadają. Tak źle nie było od ponad dekady
Szwedzi szukają nauczycieli z Polski. Oto ile płacą na start
Szwedzi szukają nauczycieli z Polski. Oto ile płacą na start
Domy w cenie samochodu. Pokazuje, gdzie można je znaleźć
Domy w cenie samochodu. Pokazuje, gdzie można je znaleźć
Na co idą pieniądze z kolędy? Ksiądz mówi wprost
Na co idą pieniądze z kolędy? Ksiądz mówi wprost
Ciężarówki stanęły w ogniu. Przedsiębiorca: straty na 1,5 mln zł
Ciężarówki stanęły w ogniu. Przedsiębiorca: straty na 1,5 mln zł
Wynieśli się na wieś. Niszczą pola. Rolnicy są oburzeni
Wynieśli się na wieś. Niszczą pola. Rolnicy są oburzeni
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯