"Niech polski rząd nie funduje nam drugiej Japonii"

Katarzyna Guzek z organizacji Greenpeace Polska uważa, że awaria japońskiej elektrowni atomowej po trzęsieniu ziemi pokazuje, iż nie ma bezpiecznej energii jądrowej. W ankiecie Wirtualnej Polski 53% Internautów odpowiedziało, że nie boi się energetyki nuklearnej, a 45% wyraża taką obawę. Rzecznik rządu Paweł Graś jest przekonany, że Polacy zaakceptują budowę elektrowni jądrowej.

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP/EPA

Przeciwko energetyce nuklearnej protestuje też WWF. Pracownicy tej organizacji w Japonii, jak wiele innych osób w tym kraju dostali dziś polecenie, by nie iść do pracy, lecz zostać w domach.

Rano w elektrowni atomowej w Fukushimie w Japonii doszło do kolejnej awarii. W reaktorze numer 2 przestało działać chłodzenie - poinformował operator siłowni, gigant energetyczny TEPCO. To trzeci reaktor w tej elektrowni, który uległ tego rodzaju awarii. Wcześniej podobne problemy pojawiły się w reaktorach numer 1 i numer 3.

Japońskie władze zapewniają, że rdzeń reaktora numer 3 w elektrowni atomowej w Fukushimie nie został uszkodzony. W reaktorze doszło do eksplozji wodoru. Wybuch ranił 11 osób, w tym jedną ciężko.

Katarzyna Guzek z Greenpeace Polska przypomina, że to właśnie na całym świecie japońskie elektrownie do tej pory były stawiane za wzór bezpieczeństwa. - Nie ma czegoś takiego jak bezpieczne elektrownie atomowe. Zapewnienia przedstawicieli firm o bezpieczeństwie reaktorów, wcale nie muszą opisywać rzeczywistości. Widzimy teraz, do jakich tragedii doprowadziło takie myślenie - przekonuje Katarzyna Guzek.

- Nie ma czegoś takiego jak bezpieczna elektrownia atomowa. Szczególnie dziś, w czasach nieprzewidywalnych anomalii pogodowych i zagrożenia terrorystycznego. Japońskie technologie nuklearne były dotąd podawane za wzór, a jednak system bezpieczeństwa zawiódł. Jeśli coś takiego mogło zdarzyć się w Japonii, to strach pomyśleć co mogłoby wydarzyć się w skłonnej do zaniedbań Polsce. Przecież bezpieczeństwo i niezależność energetyczną mogą nam zapewnić istniejące już bezpieczne alternatywy w postaci energii odnawialnych - informuje Wirtualną Polskę Iwo Łoś, koordynator kampanii Klimat i Energia w polskim Greenpeace.

Greenpeace Polska apeluje do polskiego rządu "aby jeszcze raz przemyślał kwestię budowy elektrowni atomowej w Polsce i nie narażał nas wszystkich na niepotrzebne niebezpieczeństwo”.

Rząd obiecuje debatę społeczną

Rzecznik rządu Paweł Graś jest przekonany, że Polacy zaakceptują budowę elektrowni jądrowej w swoim kraju. Dyskusje na temat bezpieczeństwa takich elektrowni pojawiły się po awarii elektrowni jądrowych w Japonii po trzęsieniu ziemi. Paweł Graś powiedział w Programie Trzecim Polskiego Radia, że polski rząd nie odstąpi od realizacji programu energetyki atomowej, bo rośnie zapotrzebowanie gospodarki na energię.

Paweł Graś powiedział, że rząd przewiduje debatę społeczną w tej sprawie. Podkreślił jednak, że sytuacja jest zupełnie inna niż kilkanaście lat temu, kiedy Polacy protestowali przeciwko budowie elektrowni atomowych. - W tej chwili raczej gminy biją się o to, żeby na ich terenie ta elektrownia powstała. Także jestem spokojny, że będzie w Polsce akceptacja dla tego źródła energii - powiedział minister Graś.

"Elektrownie i tak zostaną zamknięte"

Zdaniem Wojciecha Stępniewskiego kierownika projektu " Klimat i energia" organizacji ekologicznej WWF decyzja Japończyków o chłodzeniu reaktorów wyjątkowo wodą morską pokazuje skalę zagrożenia.

Wojciech Stępniewski w rozmowie twierdzi, że nawet tak zawsze dbających o bezpieczeństwo Japończyków skala kataklizmu zaskoczyła. Ekspert WWF podkreśla, że decyzja o użyciu wody morskiej spowoduje, że w przyszłości elektrownie i tak zostaną zamknięte. - Po takim zabiegu reaktory nie nadają się do dalszej pracy, więc jest to pożegnanie się z tymi elektrowniami. Ta sytuacja może nam uświadomić, że igramy z technologiami - uważa ekspert.

Wojciech Stępniewski twierdzi, że rząd japoński "dawkuje" informacje o skali skażenia. Pracownicy WWF w Japonii jak wiele innych osób w tym kraju dostali dziś polecenie, by nie iść do pracy, lecz zostać w domach. - Moi koledzy z przedstawicielstwa w Japonii mają nakaz od rządu regionalnego, by siedzieć w domu, więc biuro WWF jest zamknięte. Te apele pokazują, że możemy spodziewać się sytuacji jeszcze gorszej niż obecna - uważa Wojciech Stępniewski.

Tysiące aktywistów sprzeciwiających się energetyce atomowej zebrało się 12 marca w południowo-zachodnich Niemczech, by wyrazić swój sprzeciw wobec przedłużenia życia niektórym elektrowniom atomowym. Kanclerz Niemiec Angela Merkel zapowiedziała w sobotę, że niemieckie elektrownie atomowe zostaną poddane kontroli pod kątem ich bezpieczeństwa. - Wydarzenia w Japonii są cezurą dla świata - podkreśliła.

Władze Szwajcarii poinformowały, że zawieszają projekty dotyczące ponownego uruchomienia elektrowni atomowych w związku z uszkodzeniem siłowni jądrowych w Japonii w następstwie piątkowego trzęsienia ziemi i tsunami w tym kraju.

Wybrane dla Ciebie
Absolutny rekord w Tatrach. Tego górale się nie spodziewali
Absolutny rekord w Tatrach. Tego górale się nie spodziewali
Robią piwo od 139 lat. Rodzinny browar walczy o życie
Robią piwo od 139 lat. Rodzinny browar walczy o życie
Wilki w polskim mieście. Jest ich coraz więcej. Ekspert komentuje
Wilki w polskim mieście. Jest ich coraz więcej. Ekspert komentuje
Dziedziczenie. Tych pieniędzy możesz nie dostać. Oto co mówią przepisy
Dziedziczenie. Tych pieniędzy możesz nie dostać. Oto co mówią przepisy
Właściciel Lidla kupi dużą sieć handlową? Chce zdominować rynek
Właściciel Lidla kupi dużą sieć handlową? Chce zdominować rynek
Monstrualna inwestycja. To jedyny tego typu obiekt na świecie
Monstrualna inwestycja. To jedyny tego typu obiekt na świecie
To jedno z najmniejszych lotnisk w Polsce. Wyda na promocje miliony
To jedno z najmniejszych lotnisk w Polsce. Wyda na promocje miliony
Kupił auto z salonu. Było używane. Teraz mówi o przestępstwie
Kupił auto z salonu. Było używane. Teraz mówi o przestępstwie
Parkował pod McDonald's. Po pół roku przyszło pismo. Oto rachunek
Parkował pod McDonald's. Po pół roku przyszło pismo. Oto rachunek
Ma pensjonat na Podhalu, nawet się nie otworzył. "Jest załamany"
Ma pensjonat na Podhalu, nawet się nie otworzył. "Jest załamany"
Masowe zwolnienia w znanym dyskoncie. Setki osób bez pracy w Niemczech
Masowe zwolnienia w znanym dyskoncie. Setki osób bez pracy w Niemczech
Biedronka zmienia godziny otwarcia. Pierwsza taka niedziela w tym roku
Biedronka zmienia godziny otwarcia. Pierwsza taka niedziela w tym roku
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯