Niedziela w Belgii - zasadniczo bez handlu, ale są wyjątki

W Belgii sklepy otwarte są zasadniczo od poniedziałku do soboty, ale przepisy zakazujące handlu w niedzielę dopuszczają wyjątki, dzięki którym mieszkańcy tego kraju nie mają problemu z zakupem podstawowych artykułów każdego dnia.

Obraz
Źródło zdjęć: © Fotolia

Nie ma oczywiście mowy o całodniowych niedzielnych "wycieczkach" do centrów handlowych, sklepów z odzieżą, czy meblami. Amatorzy takich zakupów muszą się liczyć z tym, że w niedzielę czy święta pracownicy tych placówek również mają wolne i są one po prostu zamknięte.

Regulacje dotyczące handlu - choć nie są nowe - cały czas wywołują kontrowersje wśród części mieszkańców Belgii. Jeśli tylko z jakichś powodów odstępuje się od zakazu niedzielnego handlu informacje te bardzo szybko przekazywane przez media. W internecie nie brak też poradników, co zrobić, by jednak móc w niedzielę skorzystać z możliwości zakupów innych niż spożywcze. Jedną z możliwości jest udanie się do centrum outletowego pod holenderską granicę. "To tylko półtorej godziny drogi z Brukseli" - przekonują autorzy jednego z wpisów.

Wyłączone z zakazu są też niektóre strefy, zwłaszcza turystyczne; w centrum Brukseli sklepy odzieżowe mogą być otwarte jedną niedzielę w miesiącu. Raz na jakiś czas organizowane są przez stowarzyszanie sprzedawców "Comeos" niedziele handlowe, do których sklepy przystępują na zasadzie dobrowolności. Takim wydarzeniom sprzeciwiają się związki zawodowe, które wzywają do ich bojkotu, a także zwracają się do władz miejskich o blokowanie inicjatywy.

Przy okazji ogólnokrajowej niedzieli handlowej w 2014 roku Jacqueline Stevens ze związku CNE przekonywała, że otwarcie sklepów tego dnia nie przyczynia się do powstawania nowych miejsc pracy, a sprawia, że już istniejące mogą być zagrożone.

Przez media przy tej okazji przetacza się dyskusja, w której pojawiają się - znane również w Polsce - argumenty. "Otwarcie sklepów w niedzielę oznacza mniej czasu dla dzieci i przyjaciół, mniej czasu na budowanie więzów społecznych" - przekonywał w dzienniku "Le Soir" socjolog Jean-Yves Boulin.

Chcący połączyć niedzielne zakupy z rozrywką czy wycieczką mają jednak inne możliwości niż udanie się do sklepu. W Belgii popularne są "pchle targi", które organizowane są w wielu miejscach kraju.

W niedzielne przedpołudnia otwartych jest też wiele mniejszych sklepów spożywczych. Cały dzień można zrobić drobne zakupy w prowadzonych gównie przez rodziny imigrantów niewielkich sklepikach na rogach ulic.

Według danych "Comeos" handel w Belgii generuje ponad 11 proc. PKB kraju; w sektorze tym pracuje ponad 230 tys. osób.

Z Brukseli Krzysztof Strzępka

Źródło artykułu:
To czytają wszyscy
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
FINANSE
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
FINANSE
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
FINANSE
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
FINANSE
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
FINANSE
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
FINANSE
Odkryj
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
FINANSE
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
FINANSE
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
FINANSE
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
FINANSE
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
FINANSE
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
FINANSE
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟